Starostwo Powiatowe w Kartuzach wspólnie z czterema samorządami gminnymi zamierza przystąpić do partnerskiego projektu unijnego. Jeśli plan się powiedzie i wniosek uzyska dofinansowanie, tutejsze jednostki OSP wzbogacą się o pięć nowych pojazdów ratowniczo-gaśniczych.
Pierwszym z partnerów, który wolę przystąpienia do projektu wyraził poprzez uchwałę Rady jest gmina Kartuzy. Tutejsi samorządowcy spotkali się dziś po południu specjalnie z tego powodu. Na sesję przybył także komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach Edmund Kwidziński, wyjaśniając rajcom cel i zasadność realizacji tego przedsięwzięcia.
- To jeden z elementów wprowadzania Zintegrowanego Systemu Ratownictwa. Urząd Marszałkowski przewidział na ten cel ponad trzydzieści milionów złotych, a kwota dofinansowania projektów wyniesie 75 proc. Dzięki temu będziemy mogli zakupić nowe wozy dla naszych jednostek - mówił w czasie sesji komendant Kwidziński.
Początkowo wolę przystąpienia do tego przedsięwzięcia wyraziło aż pięć gmin: Kartuzy, Chmielno, Somonino, Sulęczyno i Stężyca. Ostatecznie skład ten uszczuplał o ostatni samorząd, który w planach ma zakup dużego wozu, ale dopiero w 2013 roku.
W ramach projektu na teren powiatu kartuskiego miałyby trafić tzw. średnie samochody, szacunkowo wyceniane na około 550 tysięcy złotych. Biorąc pod uwagę fakt, że wniosek opiewać będzie na pięć tego typu aut, wartość całego zadania oscylować powinna w granicach nieco ponad 2,5 mln złotych.
Wiadomo już, że gmina Kartuzy swój wóz przekazałaby do jednostki w Mirachowie, gdzie w użytku w dalszym ciągu jest wysłużony już, przeszło 30-letni pojazd. Somonino, które ubiega się o dwa auta, jedno zachowałoby dla siebie, zaś drugie oddało do Goręczyna. Kolejny wóz trafiłby do druhów z Sulęczyna, zaś wójt Chmielna wciąż waha się między dwiema jednostkami.
- Projekt ten z uwagi na krótkie terminy narzuca na nas konieczność szybkiego działania. Zakup samochodu dla strażaków w Mirachowie był jednak nieunikniony, a skoro jest szansa pozyskać na ten cel środki zewnętrzne, nie sposób z tego nie skorzystać - podsumowała burmistrz Kartuz Mirosława Lehman.
Wniosek musi być gotowy do 13 sierpnia, stąd podobne sesje nadzwyczajne odbędą się w najbliższym czasie także we wspomnianych już gminach: Somonino, Chmielno i Sulęczyno. Konkurs powinien zostać rozstrzygnięty jeszcze w tym roku, zaś do podpisania umów doszłoby już na początku 2011.
Bartek Gruba
Mamy przełom lipca a sierpnia, także sporo czasu od zakupu minęło, wątpię aby w tamtym czasie Urząd Marszałkowski również dofinansowywał takie projekty. Poza tym czy ratowanie ludzkiego życia to marnowanie publicznych pieniędzy? Chyba jedno z lepszych sposobów wykorzystania wolnych środków.
A wójt Kobiela wydał 800 tys. zł w listopadzie z czego 540 tys. z gminnej kasy na zakup auta dla strażaków. Teraz pluje sobie pewnie w brodę. Czy to nie podchodzi przypadkiem marnowanie publicznych pieniędzy?
zobacz wszystkie opinie»