Mieszkańcy, uczniowie i grono pedagogiczne chcą, aby Szkoła Podstawowa w Glinczu miała swojego patrona. Z wielu propozycji do wyboru zostało ostatecznie pięciu kandydatów. O tym, czyje imię będzie nosiła ta placówka oświatowa, zadecyduje ilość głosów wrzuconych do urny.
W ubiegłym tygodniu na wybranego przez siebie kandydata głosowali już rodzice. We wtorek to samo zrobili uczniowie i było to ich pierwsze w życiu "spotkanie" z urną wyborczą. W piątek wypowiedzą się babcie, dziadkowie i seniorzy. W tym dniu bowiem obchodzić będą w szkole swoje święto. Ostatnie głosy będą należeć do grona pedagogicznego.
Ogłoszenie tego przedsięwzięcia odbyło się we wrześniu ub. roku na zebraniu wiejskim. Sołtys Genowefa Zasada przedstawiała mieszkańcom pomysł, który przypadł im do gustu, o czym świadczy ich dalsze zaangażowanie.
Z inicjatywy mieszkańców wyłoniono pięciu kandydatów. Są nimi - Antoni Grzędzicki, Józef Wybicki, Remus, św. Norbert i siostry Norbertanki. Pod uwagę brano następujące kryteria - postać ma być związana z Kaszubami, przyjazna dzieciom i szerząca miłość do kaszubszczyzny.
Szczegółowe informacje o kandydatach umieszczone są w korytarzu szkolnym, aby wszyscy zainteresowani mogli zapoznać się życiorysami proponowanych postaci. Rozdawane są też karty do głosowania. Całym projektem zajmuje się nauczycielka Sylwia Żołnowska.
- Szykujemy się do wyboru patrona, gdyż bez niego szkoła jest, w jakimś sensie, anonimowa - stwierdziła Aleksandra Ramza, dyrektor placówki. - Rozstrzygnięcie naszego przedsięwzięcia planujemy na koniec roku szkolnego. Po zakończeniu całej procedury złożymy wniosek do burmistrza gminy o nadanie szkole imienia.
Longina Templin

13
208
3
45
2
1
8
5
1
6
2
5
5
39
1
4
139