Środa, 23 maja 2012 r., imieniny: Iwony i Dezyderego
REKLAMA
Kartuzy.info
  Strona główna | Wiadomości | Video | Co? Gdzie? Kiedy? | Ogłoszenia | Katalog firm | Mapa | Forum | Czat | 3 742 850
Konkurs z okazji Dnia Matki
AAA

W śniegu, na mrozie i na krótkim łańcuchu

Nasze sprawy - Czwartek, 9 lutego 2012 r. (godz.09:39)

Zamiast budy z prawdziwego zdarzenia, metalowa beczka. W środku ani grama słomy lub siana. Wyziębiony pies przebiera łapakami. Pobiegałby, ale jak się rozgrzać, kiedy ma się na szyi zaledwie półmetrowej długości metalowy łańcuch. A na dworze ponad dwadzieścia stopni mrozu. To nierzadki widok, zwłaszcza na terenach wiejskich, o czym w ostatnim czasie często informują nasi Czytelnicy.

fot. OTOZ Animals
fot. OTOZ Animals
fot. OTOZ Animals

Niskie temperatury spowodowały, że telefony Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals w Gdyni są gorące. Codziennie przyjmuje się kilkanaście zgłoszeń, m. in. z powiatu puckiego, kartuskiego i kościerskiego. Umundurowani inspektorzy mają pełne ręce roboty. Interwencje głównie dotyczą źle traktowanych wiejskich psów.

REKLAMA
Ochrona radiologiczna, sprzedaż aparatów RTG

- Sytuacja powinna się zmienić, bo od 1 stycznia br. obowiązuje znowelizowana Ustawa o ochronie zwierząt - powiedziała Ewa Gebert, prezes OTOZ w Gdyni. - Psy trzymane na łańcuchu można przecież na noc spuścić. Jeżeli nie ma ogrodzenia, należy o nim pomyśleć lub zbudować duży kojec. Raz dziennie można też psa wziąć na spacer.

Ustawa zabrania trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.

- Podczas naszych interwencji większość właścicieli czworonogów przyjmuje nasze wizyty spokojnie i ze zrozumieniem - kontynuuje pani prezes. - Jest też okazja do uświadomienia im, jakie mają obowiązki i co zawiera znowelizowana ustawa. Niestety, zdarzają się też osoby agresywne, niereagujące na jakiekolwiek wyjaśnienia. Jeżeli nie ma wyjścia, dzwonimy po policję.

Animalsi sprawdzają, czy warunki zwierząt zmieniły się na lepsze. W większości wypadków odnotowują poprawę. Cieszy też fakt, że jest mnóstwo ludzi, którzy nie są obojętni, kiedy widzą krzywdzone zwierzę. To dzięki ich zgłoszeniom uratowano niejednego czworonoga. W ubiegłym roku Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt odnotowało 2168 interwencji.

Ustawa o ochronie zwierząt mówi, że nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad zwierzętami, w tym utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania jest zabronione. Ponadto znęcanie się nad zwierzętami podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem obecnie grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Może niektórym właścicielom zwierząt perspektywa odsiadki przemówi do rozsądku. Ale to tylko nadzieja. Nie ma - niestety - takiej ustawy, która jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, przywraca ludziom po prostu zwyczajną przyzwoitość.

Longina Templin

Opinie  19wyraź swoją opinię
REKLAMA
Ewelinchen666
11 lutego 2012 r. (godz. 12:33)

Uważaj na słownictwo ;)

wybik
11 lutego 2012 r. (godz. 12:31)

Jak sama napisałas pies pilnuje gospodarstwa, wiec chyba jakaś nagroda mu sie należy a nie tylko metrowy łańcuch, miska żarcia i limit dobrego serca dla tego psa wyczerpany ... Też potrzebuje zabawy, ruchu a przede wszystkim miłosci. Świania nie oczekuje czułosci ze strony człowieka a piesek tak ! Bo on ma uczucia tak jak my mam świnie i psa jak płacze przy świni to nic sobie z tego nie robi a jak płacze przy moim piesku to sie do mnie tuli i mnie rozwesela. To chyba świadczy o tym że pieski ma [...]

ines_ka
10 lutego 2012 r. (godz. 22:42)

a nie jest to bernardyn? Znajomi mają bernardyna i on dopiero zimą ożywa ;)

beno29
10 lutego 2012 r. (godz. 22:25)

ja mam psa który jak jest -25 stopni to lerzy na dworzu mimo ma ciepłą bude

karolaaa25
09 lutego 2012 r. (godz. 19:13)

BOŻE zamilknij-bo ludzie czytając wypowiedzi takich "osób" właśnie wyrabiają sobie zdanie o "wieśniakach ze słomą w butach co mieszkają na wsi i nie potrafią się wypowiedzieć... "Pani a mnie sie zdaje ze ja była wyjechana i ja znęcała się nad ludziami każąc im czytać swoje wypociny" To ze się mieszka na wsi nie znaczy, ze trzeba się zachowywać jak burak za przeproszeniem. Rozumiem walkę o swoje poglądy ale z KULTURĄ a przede wszystkim ze SŁOWNIKIEM

Ewelinchen666
09 lutego 2012 r. (godz. 19:13)

karolaaa25
09 lutego 2012 r. (godz. 19:07)

masakra:/ podejrzewam ze ten nik -wiolu21 to na odwrót z rzeczywistością i to pewnie 12 letnie dziecko neopokolenia..

Leonptak
09 lutego 2012 r. (godz. 18:31)

Puknij się w pustą głowę,może coś tam tobie zaświta.

wiolu21
09 lutego 2012 r. (godz. 18:09)

Przeczyałaś * nie bo po co a h... raz sie zyje a co bd sie bawic! masz problem najwidoczniej to bd trzeba go rozwiązac tak mi sie w skrócie zdaje .....

dj
09 lutego 2012 r. (godz. 17:30)

;)

zobacz wszystkie opinie»
REKLAMA
Gorąca linia
Chcesz, abyśmy zajęli się ważnym dla Ciebie tematem?

Napisz do nas na redakcja@kartuzy.info lub zadzwoń pod numer 58 684-07-71
Czekamy na Twój telefon codzienne od 8 do 16.
REKLAMA
REKLAMA
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej
w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
dla rozwoju innowacyjnej gospodarki