Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@Kopikopczyk: Idzie to wytłumaczyć. Wodociągi tylko dostarczają wodę, więc "kasują" tyle samo za wskazania ciepłej jak i zimnej wody sumując tylko jej ilość w m3. Opłaty za kanalizę naliczane są za identyczną ilość co woda dostarczona. Jeśli chodzi o wskazania licznika wody ciepłej to jest to osobna pozycja z inną wartością za m3, ale dotyczy tylko i wyłącznie podgrzania tej wody, a nie dostarczenia, gdyż podgrzewa ją już inna firma niż wodociągi. Z rozliczeń za wodę dostarczanych przez np.Spółdzielnię nie wynika, że pozycja "ciepła woda" dotyczy tylko i wyłącznie podgrzania jej przez firmę np. Spec..., a pozycja "zimna woda" to tylko dostarczenie wody (c.w. + z.w.) i odprowadzenie jej (kanaliza) przez firmę np. KPWiK - i tu mogą występować czasami problemy z odczytaniem takich rozliczeń za wodę. ;)
@Kopikopczyk: W Kartuzach też tak jest oprócz tych gospodarstw, które nie są podłączone do kanalizy. Dlatego za wodę liczą 8,82zł brutto (czego nie podają w ogłoszeniach i cennikach dla odbiorców indywidualnych) za m3 w co wliczona jest woda (3,07zł netto) + kanaliza (5,10zł netto) - obecne stawki do końca marca 2012. Wartości ceny wody podawane powinny być w kwotach brutto!!!
Nie wiem jak w Kartuzach, ale u mnie w cenę wody zimnej wliczony jest też jej odpływ (kanaliza) Dodane pon 13 lut 2012 22:23:44 CET : dopisuję: kanaliza - czyli ilość zimnej+ilość podgrzanej wliczony do ceny m3 zimnej Trochę skomplikowane, ale z zawiadomienia o wysokości opłat łatwo to rozczytać ;)
Tak się zastanawiam i wyszło na to, że do KPWiK płacimy 8,82zł za wodę i ścieki (pozycja:zimna woda), a te 24zł to idzie do SPEC-u za podgrzanie jej i oznaczone jest jako: ciepła woda. A tak na marginesie, ciekaw jestem po ile m3 doliczali tzw."różnicy" w innych blokach. :/
@stefan: znaczy do tego jeszcze ciepła dochodzi ? moje zużycie zimnej wody na cały dom na 6 osób nie przekracza 20m3 miesięcznie ciepła jest robiona z tej zimnej, ogrzewacze przepływowe[/quote] Dostałem rozliczenie za wodę (za okres 01.06-31.12.2011) i na podstawie tego rozliczenia "nauczyłem" się czytać te dziwne tabelki. ;) :P Poprzednio wprowadziłem Ciebie i siebie w błąd, bo wyliczając zużycie wody za pierwsze 5 miesięcy jednak miesięcznie wychodzi u mnie 16m3 na miesiąc, a wg rozliczenia pozostałych 7 miesięcy już 16,6m3 na miesiąc. ;) Jak się okazuje to ilość zimnej wody na wykazie powiększona jest o zużytą ciepłą (zsumowana ilość), a osobna pozycja jako ciepła woda to wychodzi, że jest to tylko podgrzanie jej i samo podgrzanie kosztuje ponad 24zł za m3, a ogólnie koszt ciepłej wody to 8,82 (cena zimnej+cena kanalizy) + 24,2 (podgrzanie) = 33,02zł/m3 :( Oczywiście oprócz tego doliczono mi znowu ponad 3,5m3 i nadal wychodzi, że ok.20 litrów wody dziennie gdzieś mi kapie w mieszkaniu tylko nie bardzo wiem gdzie, a taka "lewa" woda na cały blok to tym razem wychodzi ok. 140.000 litrów wody, która jakoś cudownie ginie na trasie główny licznik - mieszkania, albo główny licznik zawyża doliczając chyba luft!!! :/ Znowu prezes wytłumaczy mi, że to kwestia błędnego pomiaru wodomierzy, których tolerancja błędu może wychodzić nawet do 10%!!! :o Jak była mowa o wymianie wodomierzy to poruszano właśnie temat dokładności "nowych" wodomierzy w porównaniu do poprzednich, ale jakoś ta dokładność, a raczej tolerancja błędu nowych wodomierzy wychodzi jeszcze większa niż w tych starych - jakaś paranoja. :/ Ciekawe ile takiej wody z kosmosu naliczane jest w innych blokach np. Osiedla Wybickiego (o całych zasobach S-ni nie wspomnę). :/
@dj: prawda prawda, jak się zagłębiłem wstecz wszystko jasne już myślałem że sugerujesz aby kpwiki powiesiły na każdym kranie metkę z ceną netto i brutto :lol:
@stefan: nie kumam do czego to przypiąć :P[/quote] Przecież cytowałem fragment posta, na który odpowiadałem, a po drodze był jeszcze post #22 (jakby ciąg dalszy posta #22) :P
@ines_ka: dlatego mam osobne dla kuchni i łazienki, nie muszą być takie wielkie przecież nie musi wrzątek lecieć z kranu, temp się ustawia i jest oszczędność bez mieszania zimnej i ciepłej @dj: nie kumam do czego to przypiąć :P
@stefan: 8,17 + 8% (VAT) = 8,82 brutto :P[/quote] Tak na marginesie: Kara za brak ceny przy towarze Przedsiębiorcą prowadzący sprzedaż detaliczną musi podawać ceny. Za brak tej informacji przy towarze może zapłacić nawet 5 tys. euro kary - podaje "Gazeta Prawna". "Wynika to z art. 12 ustawy z 5 lipca 2001 r. o cenach (Dz.U. nr 97, poz. 1050 ze zm.). Zgodnie z nim, we wszystkich miejscach sprzedaży detalicznej i świadczenia usług sprzedawca powinien uwidaczniać ceny jednostkowe towarów i usług w sposób zapewniający prostą i niebudzącą wątpliwości informację o ich wysokości." - pisze "Gazeta Prawna". "Ceną w myśl ustawy jest wartość wyrażona w jednostkach pieniężnych, którą kupujący jest obowiązany zapłacić przedsiębiorcy za towar lub usługę. Przez cenę jednostkową towaru lub usługi należy rozumieć cenę ustaloną za każdą jego jednostkę, której liczba jest wyrażona w jednostkach miar (np. za kilogram, litr, metr). Obowiązek taki nie występuje, jeżeli ceny towarów są ustalane na podstawie innych przepisów niż ustawa o cenach." - czytamy w "Gazecie Prawnej"
@dj: nie, możesz mieć jeden podgrzewacz na całe mieszkanie. U nas przy 3 źródłach wody jest jeden. Ma to taką wadę, ze jak ktoś sie kąpie to na przykład ktoś inny nie może garów myć ;)
@stefan: nie byłyby tańsze przepływowe ? ;)[/quote] Czy sztrum wyszedłby taniej? Koleś sobie kiedyś założył w domu, gdzie nie było ciepłej wody i w tym czasie dosyć sporo wzrosło mu zużycie prądu (podgrzewacz cały czas podłączony jest do gniazdka), więc nie wiem jak to jest do końca, a poza tym musieliby mi zakręcić (odciąć) ciepłą wodę. Wg starego wykazu wyszło mi ciepłej wody miesięcznie za ok.150zł (max), a prądu chyba trochę by zeżarło i licząc samą wodę zimną to za prąd do podgrzania musiałoby być mniej niż 100zł + zakup co najmniej 2-3 podgrzewaczy. W samej łazience nie ma za dużo miejsca, a jeszcze jakieś gadżety przy kranach by doszły ;)
@stefan: 8,17 + 8% (VAT) = 8,82 brutto :P[/quote] Wszelkiego rodzaju ceny towarów i usług dla odbiorców indywidualnych (zwłaszcza nie prowadzących działalności gospodarczej) powinno podawać się w kwotach końcowych brutto, gdyż nie mamy możliwości odliczenia sobie podatku VAT. Swego czasu była akcja chyba PIH, gdy chodzili i sprawdzali oznakowanie (ceny) towarów i w przypadku gdy była jakaś cena i dopisek +VAT, a nie było wartości brutto wlepiali mandaty. Dla "zwykłego" konsumenta na danym towarze (czy cenniku usług) musi być podana cena brutto (końcowa). ;) Odbiorcą końcowym (konsumentem) jestem ja, a nie S-nia, którą tylko upoważniliśmy do zarządzania w naszym imieniu nieruchomością. :P
@dj: nie byłyby tańsze przepływowe ? ;)
@dj: 8,17 + 8% (VAT) = 8,82 brutto :P
Coś mi się nie zgadza. Skoro dotychczas było 3,07 i 5,10 to razem za metr wychodzi 8,17, a do maja 2011 liczono mi 8,82 za m3 - czyżby za drugą połowę 2011 roku woda taniała czy S-nia lub wodociągi doliczały za przesył? :/ Dodane pią 10 lut 2012 20:12:26 CET : Dodam jeszcze, że za ciepłą liczą 3 razy tyle co za zimną ;)
@stefan: znaczy do tego jeszcze ciepła dochodzi ? moje zużycie zimnej wody na cały dom na 6 osób nie przekracza 20m3 miesięcznie ciepła jest robiona z tej zimnej, ogrzewacze przepływowe[/quote] Ups, faktycznie błąd - podałem tylko ciepłą ;) zimnej było ponad 2,5 raza więcej ;)
@dj: znaczy do tego jeszcze ciepła dochodzi ? moje zużycie zimnej wody na cały dom na 6 osób nie przekracza 20m3 miesięcznie ciepła jest robiona z tej zimnej, ogrzewacze przepływowe
@dj: Dla porównania podam mniej więcej ile u mnie wyszło z rozliczenia 5-cio miesięcznego zużycia wody, gdzie korzysta 7 osób - ok.30m3 zimnej wody, więc te 80m3 na lokal 2-3-osobowy to raczej dużo by było ;) - warto byłoby nie podawać w ogóle, albo zaniżać? :/
@kaszub1: Częściowo na pewno tak jest, dlatego aby to wyeliminować to tak jak pisałem wyżej trzeba by spisać wszystkie stany wodomierzy w nieruchomości co najmniej tego samego dnia - chyba mało realne. :/ Osobom nie podającym stanu wodomierza miało się naliczać właśnie "niedobór" z rozliczenia nieruchomości (nie wiem jak to obecnie wygląda) i jak mieliby zapłacić za 5-6 miesięcy razem za zużycie 80m3 (albo i więcej) to nie wiem czy opłacałoby się to im. Tym oszukującym również miano naliczać jakieś tam różnice wynikające z rozliczenia całości, ale najpierw trzeba by to jakoś kontrolować ;) Jeśli ktoś podaje miesięcznie 3-5m3 zużycia wody, a w czasie kontroli wyjdzie, że w ostatnim miesiącu musiał zużyć nie 5, a 30-45m3, bo tak wychodzi z aktualnego wskazania licznika to wiadomo, że kombinuje i podawał zaniżone dane :/ Być może jeden zaniża, drugi odczytuje tydzień później itp., ale jak to uregulować i kontrolować? :/
A może te braki biorą się z tego,że część lokatorów jest nieuczciwa i zaniża ilość zużytej wody w swoich mieszkaniach. Część nie podaje pewnie w ogóle ile zużyła -spółdzielnie nalicza jakąś średnia załóżmy że 5 m3 na mieszkanie -a jeśli realne zużycie wody w tym mieszkaniu jest np 8m3 to inni płacą za ten pozorny ubytek.
@King Of Snake: może masz rację - wrzuciłem do jednego wora wodę z ogrzewaniem i myślałem o stratach pomiędzy kotłownią, a blokami[/quote] Dyskutowaliśmy kiedyś z WK jak dokonać niemożliwej rzeczy jaką jest sprawdzenie (odczyt) jednoczesne wodomierza głównego i wodomierzy w poszczególnych mieszkaniach. Aby pomiar i ewentualne różnice wyszły najdokładniej (by wykluczyć naliczaną "wodę z kosmosu") to chyba odczyt musiałby zostać wykonany (najlepiej przez komisję niezależną :/ ) powiedzmy w ciągu godziny tego samego dnia i na wodomierzu głównym i na wodomierzach w wszystkich lokalach danej nieruchomości (bloku), a jak wiadomo główny wodomierz odczytuje inna osoba, a stan wodomierzy w mieszkaniach podają lokatorzy, a każdy może (i tak przeważnie jest) spisać stan innego dnia miesiąca o innej porze (nie każdy pamięta o terminie odczytu swojego wodomierza i nie zawsze w tym czasie jesteśmy w domu, aby tego dokonać). Czyli w sumie niemożliwe, ale żeby na blok doliczać tyle tysięcy litrów wody dodatkowo? :/
@dj: może masz rację - wrzuciłem do jednego wora wodę z ogrzewaniem i myślałem o stratach pomiędzy kotłownią, a blokami
@King Of Snake: ubytek ten bardzo łatwo wyjaśnić - po trosze są temu winni sami mieszkańcy, którzy żądają od SM obniżenia Funduszu Remontowego, a co za tym idzie nie ma kasy na połatanie podziurawionych rur nie tylko dostarczających wodę bieżącą, ale także ogrzewającą bloki. Oczywiście największym winowajcą będzie najprawdopodobniej sama SM, która przez 3 dekady nie inwestowała odpowiednio w wodną infrastrukturę i teraz wszyscy mieszkańcy muszą płacić za wodę, która najzwyczajniej w świecie idzie w ziemię...[/quote] Niezupełnie, główny wodomierz jest też zamontowany w bloku jak i te podliczniki w każdym z mieszkań, a ponoć sprawdzano czy nie ma przecieków na rurach w bloku (piwnicach, klatkach itp.), więc jeśli gdzieś na odcinku węzeł-blok jest wyciek to nie jest on wykazywany na wodomierzu głównym danej nieruchomości (blok), a czy woda w kaloryferach jest wykazywana na wskazaniach wodomierza? Mieszkańców jak i S-ni nie interesuje czy "po drodze" jakaś woda nie ucieka w glebę, bo po to są właśnie wodomierze główne na danej nieruchomości i to na podstawie ich wskazań rozliczana jest woda na daną nieruchomość (np.blok).
No cóż, rosną ceny wszystkiego a pensyjki w miejscu stoją. Oszczędzać już nie ma na czym, a nawet skarbonka jakaś taka kryzysowa.. http://img856.imageshack.us/i/skarbonka.jpg/
@dj: ubytek ten bardzo łatwo wyjaśnić - po trosze są temu winni sami mieszkańcy, którzy żądają od SM obniżenia Funduszu Remontowego, a co za tym idzie nie ma kasy na połatanie podziurawionych rur nie tylko dostarczających wodę bieżącą, ale także ogrzewającą bloki. Oczywiście największym winowajcą będzie najprawdopodobniej sama SM, która przez 3 dekady nie inwestowała odpowiednio w wodną infrastrukturę i teraz wszyscy mieszkańcy muszą płacić za wodę, która najzwyczajniej w świecie idzie w ziemię...
@Kopikopczyk: Już tak nie narzekajcie ;)[/quote] OK, ale żeby ta woda była w miarę normalna, a nie, że czajnik w pracy muszę czyścić raz na tydzień bo kamień w strasznym tempie zatyka sitko i jest problem z nalewaniem do szklanek, a w domu rzadziej, ale kamień w tej wodzie to masakra!!! ;) Dodane czw 09 lut 2012 19:54:48 CET : @Kopikopczyk: To raczej w tym przepadku musieliby nam dopłacać :D
@kartuzy.info: Już tak nie narzekajcie ;) Wyciągnąłem swoje zawiadomienie o wysokości opłat i widzę, że już w ubiegłym roku płaciłem stawkę: - 3.30 cena 1 metra sześciennego wody zimnej - 8,48 cena 1 metra sześciennego ścieków ( oblicza się z sumy pobranej wody zimnej i ciepłej) - 8,00 zł/osobę za wywóz nieczystości (śmieci) Nowe stawki otrzymam zapewne jeszcze w 1 kwartale. Jednym słowem, nie są w Kartuzach ceny jakieś kosmiczne. Tylko nie piszcie, że u Was woda prosto z Klasztornego i dlatego w cenie :D
@stefan: Bierdonkowa Oaza (czy jak ona się teraz nazywa) w 5-cio litrowych baniakach chyba wyjdzie drożej ;)
@kaszub1: W jeszcze wcześniejszym rozliczeniu doliczono mi ok.7m3, więc i tak dużo mniej ostatnim razem "dopłacałem" ;) Zobaczymy ile będzie doliczone w tym, które ma przyjść na dniach :/
znaczy robimy zapasy ze śniegu :P czy aby litr wody butelkowanej nie jest tańszy ? wie ktoś w jakiej cenie jest ta woda ? :D
Jeśli dobrze pamiętam to mi doliczyli 5m3. Także Twoje wyliczenia prawdopodobnie nie są wcale zawyżone. To nieprawdopodobne ,że taka ilość wody może po prostu ginąć nie wiadomo gdzie....
- Ilość wody sprzedanej, podzielona przez liczbę mieszkańców gminy da nam średnią zużycia wody na mieszkańca. W ciągu miesiąca jest to 2240 litrów. Ciekawe czy do takich wyliczeń brane są pod uwagę tylko gospodarstwa domowe czy też zużycie wody z obiektów działalności gospodarczej (np.myjnie, ubojnie itp.) gdzie wody zużywa się dużo, dużo więcej. :/ Poza tym ponad 3m3 wody doliczono mi dodatkowo w ostatnim rozliczeniu z 5 miesięcy 2011 roku (za dalszą część roku 2011 rozliczenie ma przyjść na dniach) co prawda przez S-nię, bo ona zarządza nieruchomościami, ale biorąc pod uwagę ilość mieszkań w bloku (od 30 do 60) to na jeden blok jest to bardzo duża ilość (każde mieszkanie ma doliczane "braki" wynikające z różnicy głównego licznika, a sumy wskazań indywidualnych liczników danego bloku - proporcjonalnie do zużycie wody na poszczególne mieszkanie), której "ubytek" w jakikolwiek sposób jest nie do wyjaśnienie (przez zarządcę). Tłumaczenie, że nieszczelności kranów czy kapanie, które ponoć nie jest wychwytywane przez indywidualny licznik do mnie nie dochodzi, bo w sumie na jeden dzień w moim mieszkaniu musi "kapać" ponad 20 litrów wody!!! Jeśli w każdym mieszkaniu tyle "nakapie" to chyba idzie to jakoś sprawdzić? Zakładając, na podstawie mojego "doliczenia" tych 3 metrów wody na blok np.40-sto lokalowy to "w kosmos" może iść nawet 120m3 wody = 120.000 litrów !!!!!!! (wartość zawyżona, bo liczona na podstawie jednego mieszkania) Wodociągi podają zużycie wody na konkretną nieruchomość (np.blok) i tyle S-nia musi im zapłacić i od nas lokatorów ściągnąć doliczając "kosmiczne braki", a w moim przypadku to kilkadziesiąt złotych. :/ Dzięki panowie radni za podwyżki :mad:
@Kopikopczyk: Idzie to wytłumaczyć. Wodociągi tylko dostarczają wodę, więc "kasują" tyle samo za wskazania ciepłej jak i zimnej wody sumując tylko jej ilość w m3. Opłaty za kanalizę naliczane są za identyczną ilość co woda dostarczona. Jeśli chodzi o wskazania licznika wody ciepłej to jest to osobna pozycja z inną wartością za m3, ale dotyczy tylko i wyłącznie podgrzania tej wody, a nie dostarczenia, gdyż podgrzewa ją już inna firma niż wodociągi. Z rozliczeń za wodę dostarczanych przez np.Spółdzielnię nie wynika, że pozycja "ciepła woda" dotyczy tylko i wyłącznie podgrzania jej przez firmę np. Spec..., a pozycja "zimna woda" to tylko dostarczenie wody (c.w. + z.w.) i odprowadzenie jej (kanaliza) przez firmę np. KPWiK - i tu mogą występować czasami problemy z odczytaniem takich rozliczeń za wodę. ;)
@Kopikopczyk: W Kartuzach też tak jest oprócz tych gospodarstw, które nie są podłączone do kanalizy. Dlatego za wodę liczą 8,82zł brutto (czego nie podają w ogłoszeniach i cennikach dla odbiorców indywidualnych) za m3 w co wliczona jest woda (3,07zł netto) + kanaliza (5,10zł netto) - obecne stawki do końca marca 2012. Wartości ceny wody podawane powinny być w kwotach brutto!!!
Nie wiem jak w Kartuzach, ale u mnie w cenę wody zimnej wliczony jest też jej odpływ (kanaliza) Dodane pon 13 lut 2012 22:23:44 CET : dopisuję: kanaliza - czyli ilość zimnej+ilość podgrzanej wliczony do ceny m3 zimnej Trochę skomplikowane, ale z zawiadomienia o wysokości opłat łatwo to rozczytać ;)