Reklama

Znów mnożą się oszustwa internetowe

Wraz z systematycznym rozwojem e-handlu, rośnie niestety również liczba związanych z tym przestępstw, przypadków oszustw i wyłudzeń. Nie ma praktycznie tygodnia, w którym policja nie otrzymywałaby zgłoszeń od poszkodowanych w ten sposób osób. Tylko w ostatnich dniach wpłynęły kolejne dwa zawiadomienia.

Zawieranie transakcji kupna-sprzedaży przez internet jest nie tylko wygodne i w wielu przypadkach tańsze niż w czasie tradycyjnych zakupów, ale bywa niestety i niebezpieczne. Szczególnie wtedy, gdy w poszukiwaniu cenowych okazji, zatracimy czujność i niezwykle przydatną w tych okolicznościach ostrożność.

O przypadkach wyłudzeń polegających na wystawieniu towaru w bardzo atrakcyjnej cenie i zrywaniu kontaktu przez sprzedającego po otrzymaniu pieniędzy funkcjonariusze policji w całym kraju informowali już wielokrotnie. Dość często zdarzają się także przypadki wysyłania towarów innych niż zakupione (np. kostki mydła zamiast telefonu komórkowego).

W pierwszej grupie ofiar internetowych oszustów znalazło się w ostatnich dniach m.in. dwoje mieszkańców naszego powiatu. Do Komisariatu Policji w Sierakowicach zgłosiła się kobieta, która jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia zamówiła na aukcji Allegro drewniany stół. Za wybrany towar zapłaciła 1010 złotych i zaraz potem wszelki ślad po sprzedającym zaginął. Została bez stołu i bez gotówki.

Identyczny los spotkał także mieszkańca Kartuz, który poniósł jednak niewspółmiernie niższe straty. Na jednej z aukcji na Allegro zamówił bluzkę i zgodnie z regulaminem aukcji przelał pieniądze na wskazane konto. Choć od zakupu minęło już sześć tygodni, towaru nie otrzymał do dziś. Wszelkie próby kontaktu i wyjaśnienia sprawy ze sprzedającym kończą się natomiast fiaskiem. W końcu powiadomił o tym policję.

Choć nie wszystko da się przewidzieć i ofiarą takiego oszustwa może paść każdy internauta, jest kilka zasad, przy zachowaniu których ryzyko takie możemy - jeśli nie wyeliminować - to przynajmniej wyraźnie zminimalizować.

Anna Wałendzis z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach uczula na to, by z ograniczonym zaufaniem traktować przede wszystkim oferty, w których oczekiwana cena jest nierealnie niska w stosunku do wartości oferowanego towaru.

- Już sam ten fakt powinien wzbudzić nasze podejrzenie. Warto też zainteresować się samym sprzedającym, przeczytać opinie na jego temat, sprawdzić KRS, jak długo prowadzi działalność, a gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości wybierać płatność za towar za pobraniem - wylicza Anna Wałendzis, dodając że takie zabezpieczenie powinno nas uchronić przez późniejszym rozczarowaniem.

Co więcej, warto też pamiętać o tym, że grupa Allegro obejmuje swoich użytkowników tzw. Programem Ochrony Kupujących, za sprawą którego można uzyskać rekompensatę do nawet 10.000 złotych za nieudane transakcje dokonywane za pośrednictwem Allegro. Jednym z warunków jest jednak zgłoszenie sprawy na policję i dostarczenie serwisowi pisma potwierdzającego wszczęcie dochodzenia przez organy ścigania.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości