Reklama

Sąd polubowny, czyli jak sądzisz, tak masz.

22/02/2012 12:01
Długotrwałość i formalizm postępowań sądowych jest przyczyną coraz to nowych reform sądownictwa oraz zmian procedury. W praktyce jednak spory sądowe często wciąż trwają latami. Z kolei nadmierny formalizm prowadzi niekiedy do sytuacji, w której wygrywa nie osoba mająca rację ale ta, która lepiej zna procedurę. Jest jednak na to sposób.

Problem w szczególności dotyczy przedsiębiorców, którzy już w pozwie muszą wskazać wszystkie twierdzenia, wnioski i okoliczności mające znaczenie dla sprawy. Powoduje to, że w praktyce wszczynając spór, należy przewidzieć wszystkie zarzuty strony przeciwnej i już zawczasu się do nich ustosunkować.

Nowelizacja k.p.c., wchodząca w życie na początku maja tego roku zaostrza formalizm w jeszcze większym stopniu, ponieważ składanie pism procesowych (poza pozwem i odpowiedzią na pozew) uzależnione będzie od zgody sędziego. W konsekwencji osoba, która nie złożyła wniosku dowodowego w pozwie, może przegrać sprawę nawet, jeśli taki spóźniony wniosek jednoznacznie potwierdzałby jej wersję wydarzeń.

Chociaż przewlekłość postępowań jest uciążliwa dla wszystkich, szczególnie dotkliwe skutki przynosi przedsiębiorcom, w przypadku których ciągnące się latami, kosztowne postępowanie zachwiać może płynnością finansową. Powyższe, wraz ze stosunkowo wysokimi kosztami postępowania sądowego powoduje, że wiele osób i przedsiębiorców rezygnuje z dochodzenia swych słusznych praw.

Czy jednak nie pozostało nic innego, jak biernie czekać, aż kolejna "reforma" wreszcie rozwiąże wszystkie problemy sądownictwa w Polsce? Okazuje się, że nie. Wystarczy sięgnąć do sądownictwa polubownego. Sąd polubowny jest sądem prywatnym, niezależnym od sądów powszechnych. Nie jest związany zasadami postępowania wymienionymi w kodeksie postępowania cywilnego (za wyjątkiem wyraźnie wskazanych przepisów części piątej tego kodeksu). Wystarczy w umowie zamieścić odpowiednią klauzulę arbitrażową, a spory mogą zostać rozstrzygnięte szybciej, taniej i w sposób bardziej sprawiedliwy (arbiter, w przeciwieństwie do sędziego nie musi być związany rygorystycznymi przepisami postępowania cywilnego i może orzekać zgodnie z zasadami słuszności).

Istnieją dwa rodzaje sądów polubownych - stałe i niestałe. Stałe sądy polubowne posiadają siedzibę, personel administracyjny, regulamin postępowania oraz własną listę arbitrów. Przykładem takiego sądu jest Stały Sąd Arbitrażowy przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Gdańsku. Niestałe sądy polubowne powoływane są przez strony wyłącznie do rozpoznania danej sprawy. Nie mają one własnej siedziby, regulaminów, personelu administracyjnego a po rozpoznaniu określonej sprawy przestają istnieć.

Podstawowe korzyści wynikające z zapisu na sąd polubowny, to:

1. Możliwość wyodrębnienia zakresu sporów poddanych pod ten sąd.
Strony mogą postanowić, że wszystkie spory wynikające z umowy będą rozpatrywane przez arbitraż, lub wskazać tylko niektóre z nich. Warunkiem jest jedynie to, aby spór mógł być przedmiotem ugody, z wyjątkiem spraw alimentacyjnych. W praktyce dotyczy to większości sporów między przedsiębiorcami.

2. Możliwość wyboru miejsca postępowania- można wskazać, że postępowanie odbywać się będzie w miejscu najbardziej dogodnym dla obu stron. Dodatkowo podczas postępowania można wykluczyć obecność osób postronnych (w sądach powszechnych dopuszcza się udział publiczności, często też znajdują się na sali aplikanci). Pozwala to na zachowanie w tajemnicy danych i okoliczności, których przedsiębiorcy nie chcą ujawniać (np. danych o kontrahentach, zyskach lub stratach i.t.p.)

3. Szybkość postępowania- sądy polubowne nie są przeciążone ilością spraw tak, jak sądy powszechne. Przykładowo mogę podać, że w styczniu tego roku Wydział Gospodarczy pewnego sądu z południa Polski wyznaczył mi rozprawę na środek października! Jeśli sąd polubowny powołany został dla konkretnej sprawy, zajmuje się nią natychmiast.  

4. Profesjonalność postępowania, wynikająca z możliwości wyboru arbitrów- zarówno ich liczby, jak i składu osobowego. Co warto podkreślić, arbiter nie musi mieć wykształcenia prawniczego. Przedsiębiorca zajmujący się działalnością deweloperską może więc wyznaczyć na arbitra osobę będącą specjalistą z zakresu budownictwa, zorientowanego we wszelkich sprawach związanych ze sztuką budowlaną. Arbitrem może być też osoba, do której obie strony mają zaufanie co do jej rzetelności i sprawiedliwości w rozstrzyganiu sporów. Można nawet wyznaczyć zaufaną osobę trzecią, która sama wyznaczy stronom arbitra (arbitrów), którzy jej zdaniem będą najbardziej obiektywni dla rozpoznania sprawy. Można zastrzec dodatkowe wymagania dla arbitrów- wykształcenie, doświadczenie, odpowiednią specjalizację.

5. Sprawiedliwość postępowania- arbiter nie jest związany przepisami postępowania cywilnego. Pozwala to więc na uniknięcie jego nadmiernego rygoryzmu i formalizmu, arbiter może orzekać według zasad słuszności. Postępowaniu towarzyszy również znacznie mniejszy stres, strona nie musi obawiać się tego, że sędzia odbierze głos, nie zarządzi przerwy, gdy okaże się ona potrzebna lub ukarze grzywną. Postępowanie odbywa się nie na sali sądowej, ale przy "okrągłym stole", rozstrzygnięcia są wiec bardziej zrozumiałe dla stron i w związku z tym akceptowane.

6. Mniejsze koszty postępowania - wynikają nie tylko z zazwyczaj mniejszej opłaty. Strona, z uwagi na znaczenie mniejszy formalizm, może również zrezygnować z profesjonalnego pełnomocnika, którego rola ostatnimi czasy sprowadza się głównie do ochrony klienta przed negatywnymi skutkami rygoryzmu postępowania. Wyjaśnienia mogą być składane w formie pisemnej, nie jest więc niezbędne stawianie się osobiste stron lub świadków na rozprawy. Sam fakt szybkiego rozstrzygnięcia powoduje, że strona wygrywająca uzyskuje środki finansowe znacznie szybciej, niż przy postępowaniu powszechnym. Strona przegrywająca nie musi natomiast płacić wysokich odsetek ustawowych, które zapłaciłaby gdyby spór trwał przez drugi okres. Niekiedy, przy długoletnich postępowaniach, kwota odsetek przekracza kwotę roszczenia objętego pozwem. Mniejsze jest więc ryzyko operacyjne obu strony, wynikające ze sporu co do wierzytelności.

Wyrok sądu polubownego (lub ugoda przed nim zawarta) mają taką samą moc prawną, jak wyrok sądu powszechnego, po ich uznaniu lub stwierdzeniu wykonalności przez sąd państwowy. Może więc być podstawą egzekucji komorniczej. Stronom przysługuje również skarga o uchylenie tego wyroku do sądu powszechnego, o ile spełnione zostały przesłanki takiej skargi (np. wyrok jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego).

Niestety, praktyczne korzystanie z sądów polubownych w Polsce, pomimo wielu korzyści, wciąż nie jest rozpowszechnione. Po części wynika to z tradycji sądownictwa. Chociaż w czasach międzywojennych większość spraw rozstrzygana była przez sędziów pokoju (osoby które nie musiały posiadać wykształcenia, ale cieszyły się poważaniem w społeczeństwie), wszelkie spory po II Wojnie Światowej rozstrzygane były przez organy państwowe, a instytucja sędziów pokoju odeszła w zapomnienie (chociaż na nich opiera się sądownictwo Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych). Po części wynika to z braku wiedzy o tej możliwości rozstrzygania sporów. Z pewnością jednak warto poświęcić nawet kilka godzin na ustalenie klauzuli arbitrażowe i wyznaczenia arbitrów, ponieważ w ten sposób oszczędzić możemy kilka lat sporów sądowych. Tym bardziej, że (zdaniem autora) pomysły reformowania sądownictwa są wysoce niesatysfakcjonujące, a zaostrzanie rygoryzmu formalnego dodatkowo utrudni prowadzenie postępowania.

Damian Cyman
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości