Niegroźne kolizje nie były niestety jedyną bolączką służb ratunkowych w środowy poranek. Jeszcze przed godziną 6 pomocy medycznej potrzebowali uczestnicy dwóch wypadków - w Szymbarku oraz Miechucinie. W sumie do szpitala trafiło pięć osób.
Przed dwiema godzinami informowaliśmy o niezwykle trudnych warunkach panujących na niektórych drogach powiatu kartuskiego, a które to doprowadziły do kilku kolizji. Nie obeszło się jednak też bez wypadków.
Do pierwszego z nich doszło już o godz. 4.45 w na drodze krajowej nr 20, pomiędzy Egiertowem, a Kościerzyną. W Szymbarku, jadące w stronę Żukowa Audi 80 wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Autem podróżowało pięciu mężczyzn jadących najprawdopodobniej do pracy. Trzech z nich doznało poważnych obrażeń ciała. Kierujący 30-latek trafił do szpitala z licznymi złamaniami kończyn i podejrzeniem złamania kręgosłupa, 57-letni pasażer doznał m.in. złamania żeber, zaś najcięższy jest stan drugiego, 27-letniego pasażera, u którego stwierdzono obrażenia wielonarządowe.
Niespełna pół godziny później w Miechucinie panowanie nad pojazdem straciła też prowadząca osobowego Rovera kobieta. Samochód zjechał z jezdni i tylną częścią lewego boku uderzył w drzewo, po czym siłą odrzutu wypadł jeszcze na pobocze. Poszkodowaną 34-latkę z urazem głowy i podejrzeniem wstrząśnienia mózgu przewieziono z miejsca zdarzenia do kartuskiego szpitala. Trafił tam też jej 32-letni pasażer.
Bartek Gruba
Współpraca: Justyna Marszk, Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze