Na 790.000 złotych oszacowano wartość alkoholu bez akcyzy i sprzętu AGD renomowanej firmy, jakie w jednym z magazynów w Miszewie ujawniła Straż Graniczna oraz Służba Celna. Towar pochodzi najprawdopodobniej z kradzieży.
Pomieszczenia wypełnione alkoholem i sprzętem AGD ujawnili w poniedziałek funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku oraz Pomorskiej służby Celnej. Magazyn znajdował się w Miszewie, a w jego wnętrzu znaleziono towar o łącznej wartości prawie 790.000 złotych.
W sumie skonfiskowano 8712 butelek rumu "Bacardi" o pojemności 0,7 l. Alkohol nie posiadał akcyzy skarbowej i najprawdopodobniej pochodził z kradzieży dokonanej na terytorium Niemiec. Podobnie zresztą jak znajdujący się w pomieszczeniu obok sprzęt AGD, w tym suszarki kondensacyjne, kuchenki gazowe, zamrażarki oraz okap.
44-letni właściciel magazynu przekonuje, że pomieszczenie wynajął jednej z pomorskich firm, na dowód okazując zawartą z nią umowę. Jak się okazało, osoba, która miała rzekomo reprezentować tę firmę, w ogóle nie istnieje.
Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzić będzie Służba Celna i Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach. Znaleziony sprzęt oraz alkohol skonfiskowano.
Bartek Gruba
Info: Morski oddział Straży Granicznej
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze