Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
gdy taki człowiek rzuca się na żone i rodzine to policja oczywiscie nic nie może zrobić a te muszą żyć w takich warunkach bo nasza władza nie ma na to wpływu dopiero gdy ofiara tego padnie policjant to goscia od razu zabieraja. chore to polskie prawo
@blues88: może i tak, ale jakby raz, drugi, piąty jakiś karierowicz w stopniu generała odmówił komenderowania tym przybytkiem, to może i wówczas MSW cosik by zrobiło - policjant (krawężnik, drogówka, czy dzielnicowy) nie jest do końca policjantem, bo musi mieć wynik, czyli nie może popsuć statystyki - tego wymaga szef, a szef musi się wyspowiadać przed wojewódzkim, wojewódzki w KGP - to na kim wieszać psy, skoro do szefa szefów dostępu nie ma??
strasznie denerwują mnie komentarze typu "policja jest pod ochroną" "policja nic nie robi" ludzie!! procedury jeszcze raz procedury!! taki pijak nie przejmuje się niczym. a policje obowiązują przepisy, sam policjant jak przychodzi najchetniej zabrał by takiego pijaka na dołe, ale później i tak musi go wypuścić. takie jest prawo w polsce. i nie do policji z tymi pretensjami. to jest włądza wykonawcza nie ustawodawcza. w wypadku przemocy w rodzinie ma dużo do powiedzenia także GOPS. upewnijcie sie wiec do kogo z tymi pretensjami.
Zabierają pijanych kiedy to dotyczy napaści na policjanta. Kiedy to dotyczy rodziny, pijany zostaje w domu wyżywając się nadal na rodzinie, kalecząc psychicznie i fizycznie całą rodzinę przez wiele lat. Nasze prawo staje po stronie katów a nie ofiar. Prokurator i Sądy reagują dopiero jak ofiara znajduje się w szpitalu w stanie krytycznym, a co z psychiką tych ludzi, która jest skrzywiona na stałe? Rzadko ofiary wracają do równowagi psychicznej, mimo leczenia i terapii.
powinni ukarać pijaka
gdy taki człowiek rzuca się na żone i rodzine to policja oczywiscie nic nie może zrobić a te muszą żyć w takich warunkach bo nasza władza nie ma na to wpływu dopiero gdy ofiara tego padnie policjant to goscia od razu zabieraja. chore to polskie prawo
@blues88: może i tak, ale jakby raz, drugi, piąty jakiś karierowicz w stopniu generała odmówił komenderowania tym przybytkiem, to może i wówczas MSW cosik by zrobiło - policjant (krawężnik, drogówka, czy dzielnicowy) nie jest do końca policjantem, bo musi mieć wynik, czyli nie może popsuć statystyki - tego wymaga szef, a szef musi się wyspowiadać przed wojewódzkim, wojewódzki w KGP - to na kim wieszać psy, skoro do szefa szefów dostępu nie ma??
strasznie denerwują mnie komentarze typu "policja jest pod ochroną" "policja nic nie robi" ludzie!! procedury jeszcze raz procedury!! taki pijak nie przejmuje się niczym. a policje obowiązują przepisy, sam policjant jak przychodzi najchetniej zabrał by takiego pijaka na dołe, ale później i tak musi go wypuścić. takie jest prawo w polsce. i nie do policji z tymi pretensjami. to jest włądza wykonawcza nie ustawodawcza. w wypadku przemocy w rodzinie ma dużo do powiedzenia także GOPS. upewnijcie sie wiec do kogo z tymi pretensjami.