Piłkarze Cartusii 1923 Kartuzy odnieśli dwunastą już wygraną w sezonie, umacniając się na czwartym miejscu w tabeli. W sobotę niebiesko-biało-czarni wywieźli komplet punktów z Drawska Pomorskiego, pokonując po golu Karasińskiego miejscową Drawę 1:0.
Dla wciąż walczących o utrzymanie gospodarzy mecz ten miał ogromne znaczenie, a ewentualna wygrana pozwoliłaby im wyskoczyć ze strefy spadkowej. Od pierwszych minut rywale rzucili się więc do ataków, ale rzadko udawało im się przedostać pod pole karne Cartusii. Niemniej, kilkakrotnie dość poważnie zdołali zagrozić bramce przyjezdnych.
Sporo szczęścia podopieczni Jerzego Jastrzębowskiego mieli m.in. w 20 minucie, gdy po składnej akcji w sytuacji "sam na sam" znalazł się Juszczak. Tułowiecki koniuszkami palców zdołał jednak zmienić lot piłki.
Akcja ta podziałała na kartuzian jak zimny prysznic. Na tyle skuteczny, że już 10 minut później objęli prowadzenie. Gola głową zdobył po rzucie rożnym niezawodny Karasiński. Bliski szczęścia był też jeszcze przed przerwą Kordyl, który otrzymał dobre podanie od Formeli, ale uderzył nieczysto i futbolówka minęła bramkę.
Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Gospodarze starali się prowadzić grę, ale robili to z marnym skutkiem. Cartusia z kolei, zadowolona z wyniku, nie forsowała tempa, wyczekując okazji do kontrataku. Te pojawiły się szczególnie w ostatnich 10 minutach gry, gdy Drawa zaatakowała większą liczbą zawodników. Na cztery minuty przed końcem minimalnie niecelnie główkował Kowalczyk, a w odpowiedzi, w doliczonym już czasie gry powstrzymany w dogodnej sytuacji został Kordyl.
Mecz zakończył się zwycięstwem Cartusii 1:0, dzięki czemu nasz zespół umocnił się na czwartym miejscu w tabeli "bałtyckiej" III ligi.
Komentarze