Miniony weekend był już kolejnym, w którym policjanci zmuszeni byli udaremnić dalszą jazdę kierowcom za nic mającym sobie zakaz wsiadania "za kółko" na podwójnym gazie. W ten sposób zatrzymano na gorącym uczynku pięciu nietrzeźwych i jednego mężczyznę znajdującego się pod wpływem narkotyków.
Statystyki te obejmują zaledwie dwa dni. Jako pierwszy wpadł w piątkowy wieczór 38-letni motorowerzysta, którego zatrzymano do kontroli w Przyjaźni. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego prawie półtora promila alkoholu. Zaledwie kilkanaście minut później, w tej samej miejscowości, podróż zakończył także 55-letni cyklista. W jego przypadku alkomat wskazał na nico ponad pół promila.
Kolejni nieodpowiedzialni uczestnicy ruchu drogowego zatrzymani zostali już w sobotę. Rozpoczął 58-letni rowerzysta w Klukowej Hucie z wynikiem przeszło półtora promila. Jego los podzielił także 26-latek przejeżdżający już w nocy przez Kiełpino. Jak relacjonuję funkcjonariusze, w czasie kontroli mężczyzna był bardzo zdenerwowany i pobudzony, co wzbudziło ich podejrzenia. Badanie alkomatem nic nie wykazało, więc poddano go także testowi na narkotyki. Tym razem wynik był pozytywny, co także było równoznaczne z końcem dalszej jazdy dla 26-latka.
Także w nocy z soboty na niedzielę ujęto na gorącym uczynku dwóch młodych mieszkańców trójmiasta. Pierwszego zatrzymano ok. godz. 2 w Leźnie, zaś drugiego już we wczesnych godzinach rannych w Somoninie. Pierwszy z wymienionych 20-latek prowadził forda, mając w organizmie ponad pół promila alkoholu, zaś drugi z mężczyzn, 23-letni kierowca Golfa, okazał się niechlubnym rekordzistom weekednu. Jego wynik to ponad dwa promile alkoholu i od razu odebrane prawo jazdy.
Wszyscy zatrzymani już wkrótce staną przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Natomiast za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwym kara pozbawienia wolności nawet do roku. Ponadto sąd wobec nietrzeźwego kierowcy może orzec zakaz kierowania wszelkimi pojazdami nawet na kilka lat.
Oprac. Bartek Gruba nadesłane/KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze