Krzesimir Dębski na pierwszym dniu Jazzu w Lesie

sobota, 28 lipca 2012 r., 08:59
fot. BG

W Sulęczynie rozpoczął się piątkowy wieczór XVII już Międzynarodowy Festiwal Jazzowy "Jazz w Lesie". Na malowniczo zlokalizowanej scenie zagrały trzy zespoły, w tym String Connection, w składzie którego wystąpił sam Krzesimir Dębski.

Impreza od lat ściąga miłośników jazzu nie tylko z Pomorza. Wszystko za sprawą wyjątkowej atmosfery, scenerii i rzecz jasna najwyższej klasy wykonawców, którzy przyjmują zaproszenia Jacka Leszewskiego i Adama Czerwińskiego - organizatorów festiwalu.

Tegoroczna edycja cieszyło się wyjątkowo dużym zainteresowaniem. Nie bez znaczenia była z pewnością piękna, wakacyjna pogoda oraz planowany występ wybitnego polskiego skrzypka jazzowego i kompozytora, Krzesimira Dębskiego, znanego obecnie głównie z komponowania muzyki filmowej i serialowej. Wspólnie z zespołem String Connection dał on ostatni koncert pierwszego dnia Jazzu w lesie.

Na gromkie brawa zasłużyli sobie jednak także wcześniejsi wykonawcy, a mianowicie Komeda Projekt w składzie: Krzysztof Medyna - saksofony, Andrzej Winnicki - fortepian, Russ Johnson - trąbka i fluegelhorn, Michael Winnicki - perkusja oraz Don Falzone - kontrabas.

Po nich znakomity koncert kontynuowali jeszcze goście zza granicy - Asaf Sirkis Trio, czyli gitarzysta Tassos Spilotopoulos, basista Yaron Stavi oraz lider grupy i wirtuoz perkusji zarazem - Asaf Sirkis.

W sobotę ciąg dalszy festiwalu.

Bartek Gruba

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.