Czwartek, 2 października 2014 r., imieniny: Teofila i Dionizego
INFORMACJA O CIASTECZKACH
Strona http://kartuzy.info używa ciasteczek (cookies).
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki.
REKLAMA
Kartuzy.info
  Strona główna | Wiadomości | Video | Co? Gdzie? Kiedy? | Ogłoszenia | Katalog firm | Mapa | Forum | REKLAMA

Sulmin. Skandal na spotkaniu sołeckim

Lokalna wojna pomiędzy byłą, a obecną sołtys

Nasze sprawy - Poniedziałek, 15 października 2012 r. (godz.12:14)

AAA

- Jestem zbulwersowana zachowaniem pani Bałon i lekceważącym stosunkiem władz gminy do obywateli - mówi jedna z mieszkanek Sulmina uczestnicząca w zeszłotygodniowym spotkaniu wiejskim. - To żenujące, bo ta pani torpeduje wszystkie nasze działania. Jako radna wyrządza nam więcej szkód niż pożytku - dodaje sołtys wsi, Lidia Cendrowska.

REKLAMA

Rzecz dotyczy zebrania sołeckiego, które odbyło się w Sulminie pod koniec zeszłego tygodnia. Zwołała je sołtys Lidia Cendrowska, by jak wyjaśnia - omówić najpilniejsze sprawy bieżące i porozmawiać o oczekiwaniach mieszkańców na przyszły rok.

Na spotkaniu pojawiła się m.in. była sołtys, a obecnie wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Żukowie, Ewa Bałon. Jak relacjonuje jedna z mieszkanek, "wpadła, narobiła rabanu i postanowiła odczytać na głos jakiś list, podobno od burmistrza, z którego to wynikać miało, że nasze spotkanie jest nieważne i wręcz nielegalne, po czym wyszła".

- To było prostackie - uważa informująca nas o zajściu mieszkanka. - Nie rozumiem o co chodzi, bo nie chciała nam tego listu pokazać. Na spotkanie nie raczył przybyć też żaden z przedstawicieli władz gminy, mimo że zostali zaproszeni. Przykro mi, że tak lekceważąco się nas traktuje - dodaje.

Po wyjściu byłej sołtys na sali zapanowała konsternacja, ale głos zabrał też goszczący na spotkaniu radny Wojciech Kankowski, który zapewnił, że jego koleżanka z samorządu nie ma racji i w myśl statutu gminy nic nie stoi na przeszkodzie, by spotkanie mogło się odbyć. Zdanie to podzielić miał także jeden z przyszłych mieszkańców obecnych na spotkaniu, z wykształcenia prawnik, w związku z czym spotkanie kontynuowano.

Ewa Bałon, z którą rozmawialiśmy następnego dnia broni jednak swojego stanowiska i zapewnia, że zebranie zostało zwołane z pominięciem przyjętych procedur.

- Pani sołtys zwołała spotkanie sołeckie, na którym podjęte miały zostać pewne uchwały, m.in. dotyczące nazewnictwa kilku ulic we wsi. Uchwała może jednak zostać przyjęta wyłącznie przez zebranie wiejskie, o którym powiadomić należy przewodniczącego rady miasta oraz burmistrza w terminie co najmniej siedmiu dni przed jego datą. Ani termin, ani tryb nie został więc w tym wypadku zachowany. To nie jest prywatne księstwo pani sołtys, dlatego postanowiłam powiadomić o tym mieszkańców - przekonuje Ewa Bałon.

Sołtys odbija jednak "piłeczkę", twierdząc że żadnych uchwał w programie spotkania nie było i jest to wyłącznie wymysł jej poprzedniczki. Lidia Cendrowska nie kryje zresztą, że zachowanie pani Bałon nie jest dla niej zaskoczeniem, ani żadnym novum.

- Nie wiem nawet czy jest sens to komentować. Ta pani robi co może, by niszczyć wszystkie podejmowane przez nas działania. Jej zachowanie jest żenujące i godne pożałowania. Od kiedy przegrała wybory na sołtysa jest przeciwko mieszkańcom Sulmina i mnie osobiście. Jestem pomawiana, a wszelkie moje przedsięwzięcia są przez nią torpedowane. Każdy, najmniejszy nawet nasz sukces ją denerwuje. Sama przez dwanaście lat jedynie udawała, że stara się coś zrobić i teraz, gdy okazuje się że jednak można, nie jest w stanie tego znieść - ripostuje sołtys Cendrowska.

- Przykre, że nasza radna podejmuje działania wymierzone w mieszkańców i miejscowość, w której przecież sama mieszka. Wyrządza nam więcej szkód niż pożytku. Taka osoba nie powinna być samorządowcem. Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach ludzie właściwie ocenią jej zachowanie - puentuje sołtys.

To nie pierwsze spięcie na linii Cendrowska-Bałon, a wzajemna niechęć do siebie obu pań nabiera coraz to bardziej jawnego charakteru. Z burmistrzem Jerzym Żurawiczem nie udało nam się skontaktować.

Bartek Gruba

REKLAMA
Opinie  1wyraź swoją opinię
Blazer
15 października 2012 r. (godz. 14:28)

Dlatego radny funkcję sołtysa traktuje jako "dodatek" do swojej diety , dlatego moim zdaniem powinno się zabronić łączenia obu tych funkcji

zobacz wszystkie opinie»
REKLAMA
Gorąca linia
Chcesz, abyśmy zajęli się ważnym dla Ciebie tematem?

Napisz do nas na redakcja@kartuzy.info
lub zadzwoń pod numer 58 684-07-71.
REKLAMA
Polecamy, patronujemy
Bieg Przyjaźni "Żukowska 15" Pamięci 66 Kaszubskiego Pułku Piechoty
18 października 2014 r.
od godz. 11:00

start: Przyjaźń, Pałac Kościeszy
»więcej w kalendarzu »zgłoś imprezę
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej
w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
dla rozwoju innowacyjnej gospodarki