Kartuzy. Molestował go ksiądz - założył fundację

piątek, 13 grudnia 2013 r., 15:06
fot. internet/www.tvp.pl

Przed dwoma miesiącami powstała fundacja "Nie lękajcie się". Organizacja ma na celu skupiać ofiary wykorzystywania seksualnego przez duchownych, zaoferować im pomóc i podjąć walkę o ukaranie sprawców. Jednym z założycieli fundacji jest Marek Mielewczyk, który jako młody chłopiec był wykorzystywany przez jednego z księży służących wówczas w Kartuzach.

- Byłem wykorzystywany przez księdza Andrzeja S. Minęło wiele lat. Od jakiegoś czasu pracuję nad zjawiskiem pedofilii, głównie w polskim kościele. Badając tę sprawę dowiodłem, że ks. Andrzej przez cały okres swojego kapłaństwa wykorzystywał chłopców - przyznaje dziś Marek Mielewczyk.

Traumatyczne doświadczenia z kontaktów z duchownym pchnęły go nawet do próby samobójczej. Na szczęście nieudanej. To, co spotkało go jako nastolatka w latach 80. minionego wieku stało się zresztą nie tylko jednym z elementów niedawnego reportażu opublikowanego w magazynie Tomasza Sekielskiego "Po prostu" w Telewizji Polskiej, ale także fundamentem i jedną z głównych przyczyn założenia fundacji. Podobną potrzebę odczuwali także inni, mający zbliżone wspomnienia dorośli dziś mężczyźni.

- Myśl o powstaniu Fundacji "Nie lękajcie się" narodziła się podczas pierwszego spotkania ofiar księży pedofilów w Polsce. Zrozumieliśmy wtedy, że nie mamy siły przebicia, że naszego wołania o sprawiedliwość nie słychać. Zrozumieliśmy także, że chcemy by naszym głosem była Fundacja - przyznaje Marek Mielewczyk, którego w działaniach na rzecz ujawnienia prawdy o zjawisku pedofilii w kościele wspomagają Wojciech Pitrewicz i Marek Lisiński.

"Nie lękajcie się" ma stać się grupą, która za cel stawia sobie ujawnienie faktycznej skali zjawiska molestowania dzieci przez duchownych, pomoc psychologiczną i prawną ofiarom tego zjawiska, dokumentowanie przypadków molestowania oraz walkę o sprawiedliwość i ukaranie sprawców za wyrządzoną przez nich krzywdę.

Mielewczyk i jego kompani zaznaczają, że nie chcą, by ich inicjatywę odbierać jako atak na Kościół, a jedynie głos domagający się prawdy i sprawiedliwości. Podkreślają, że fundacja została założona by pomagać ofiarom molestowania oraz napiętnować księży pedofilów i ludzi działających w Kościele, którzy ich kryją, dając tym samym na to zjawisko nieme przyzwolenie.

Więcej informacji na temat fundacji znaleźć można na stronie internetowej www.nielekajciesie.org.pl oraz na facebookowym profilu organizacji - www.facebook.com

Bartek Gruba

Domniemam, że być może dlatego, iż dzieci wykorzystywane przez inne osoby niż duchowne, szybciej znajda pomoc, a duchowny to zawsze była taka "święta krowa". Każdy bał się tknąć, a jak ruszył, to i tak nic to nie dało.
violka1   niedziela, 15 grudnia 2013 r., 17:49
A dlaczegóż to organizacja ma na celu skupiać ofiary wykorzystywane tylko przez duchownych? Dzieci wykorzystywane przez np. polityków, prawników czy też urzędników to inny sort? Gdzie tu równość?
Ryszard Ochucki   niedziela, 15 grudnia 2013 r., 11:45
Powodzenia!
frugo   sobota, 14 grudnia 2013 r., 12:22
Z profilu tego pana można by wnioskować co innego ;)
dj   piątek, 13 grudnia 2013 r., 18:05
Glos wolajacego na pustyni...
behe2   piątek, 13 grudnia 2013 r., 17:12