Przodkowo. W rozbudowanej strażnicy otwarto Muzeum Pożarnictwa

czwartek, 8 maja 2014 r., 19:08
fot. Longina Templinl

Jednostka OSP w Przodkowie liczy już 90 lat. Zapewne najlepszym urodzinowym prezentem dla ponad 40 druhów jest rozbudowana, przestronna strażnica, która powstała dzięki staraniom gminnych władz samorządowych. W powiększonym obiekcie znalazło się też miejsce dla Muzeum Pożarnictwa, które uroczyście otwarto w czwartkowe popołudnie.

Rozbudowane lokum powstało dzięki środkom przekazanym przez Komendę Główną PSP, Starostwo Powiatowe w Kartuzach i miejscowy samorząd.

Podczas uroczystości podziękowaniom, gratulacjom, życzeniom i przekazywanym upominkom nie było końca. Składali je zaproszeni gości, wśród których byli przedstawiciele władz wojewódzkich i powiatowych. Na uroczystość przybył też gen. bryg. Wiesław Leśniakiewicz, komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej. Nie zabrakło też druhów z innych jednostek działających na terenie przodkowskiej gminy.

Wójt Andrzej Wyrzykowski przekazał najbardziej okazały prezent - motopompę, która wzbogaci wyposażenie przodkowskich strażaków. Nowy sprzęt sfinansował samorząd gminy, budżet państwa i zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Gdańsku.

Po symbolicznym przecięciu wstęgi i poświęceniu obiektu można było zwiedzić przodkowskie Muzeum Pożarnictwa. Nas oprowadzał jego kustosz Leon Deyk z żoną Wandą, która od zbioru pierwszych eksponatów towarzyszy mu jako "główna asystentka".

Pod koniec lat 60. ubiegłego wieku Leon Deyk, który od 1954 r. pełni funkcję komendanta gminnego, rozpoczął gromadzić historyczny sprzęt strażacki, tworzący dzisiaj Muzeum Pożarnictwa przy OSP w Przodkowie.

- Wszystkie duże eksponaty, ze względu na brak miejsca, przez 20 lat przechowywane były u mojego syna w garażach - powiedział nam Leon Deyk. - Teraz, dzięki rozbudowie strażnicy, samochody znalazły swoje miejsce w nowym pomieszczeniu muzealnym.

Do tej pory dzięki zbierackiej pasji komendanta Leona Deyka udało się zgromadzić ponad 100 eksponatów. Do jednego z najstarszych należy zaliczyć sikawkę z 1913 r. To pewne, bo widnieje na niej data produkcji. Jest też sikawka licząca prawdopodobnie ponad 200 lat. Taką opinię na podstawie posiadanych przez siebie eksponatów wyraził strażak ze Szwajcarii, który kiedyś gościł w Przodkowie.

Duński samochód scania ze sprawną technicznie drabiną pochodzi z 1953 r. Ponadto udało się zyskać stara 25 i 26 i żuka z 1957 r. Eksponaty ściągał komendant z całej Polski, ale także ze Szwajcarii oraz byłego ZSRR i NRD. Z "maleńkich" eksponatów oko przyciąga zaledwie… 10-litrowe wiaderko służące niegdyś do gaszenia pożarów. Do Przodkowa trafiło z Wielkopolski.

Na półkach zobaczyć można jeszcze takie "drobiazgi" jak - trąbka alarmowa, ręczna syrena alarmowa, bosak, maska przeciwgazowa, czapki, mundury i wiele, wiele innego historycznego już sprzętu.

W tej chwili mają druhowie do dyspozycji trzy nowoczesne samochody i nowoczesny sprzęt pożarowy. Od 1995 r. jednostka należy do Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego.
Przodkowska jednostka liczy 43 strażaków.

Longina Templin

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.