Miechucino. Ksiądz z ambony "nie wierzcie pismakom - głosujcie na wójta"

poniedziałek, 3 listopada 2014 r., 13:36
fot. internet/parafiamiechucino.pl

Zaczęło się tradycyjnie od podziękowań dla parafian za pomoc w remontach, potem podziękowania dla urzędującego wójta i długa lista jego zasług, a na koniec apel, by w nadchodzących wyborach samorządowych głosować tak, jak trzeba, czyli...na obecnego wójta - takie ogłoszenia parafialne mieli wysłuchać ci, którzy w Dzień Wszystkich Świętych uczestniczyli we mszy w kościele w Miechucinie. Czy po to mamy księży, by robili kampanię wyborczą? - pytają parafianie.

Przed nami dwa gorące przedwyborcze tygodnie. Kandydaci na radnych, wójtów, czy burmistrzów "zaglądają" nam do okien z przydrożnych słupów, drzew, czy budynków. Jak informują nasi Czytelnicy, kampania wyborcza przekroczyła już nawet kościelne progi. Przekonać mieli się o tym ci, którzy w sobotę w Dzień Wszystkich Świętych uczestniczyli we mszy świętej w kościele w Miechucinie.

- Podczas ogłoszeń parafialnych, jak zwykle ksiądz podziękował parafianom, którzy pomogli przy remontach. Potem były też podziękowania dla obecnie urzędującego wójta. Lista wymienianych zasług była dość długa. No, ale potem była prawdziwa bomba! "Nie wierzcie przewrotnym pismakom, glosujcie jak trzeba, gdyż obecny wójt jest najlepszy" - opowiada nam jeden z uczestników nabożeństwa.

- Ciśnienie mi skoczyło, gdyby to było wcześniej, na kazaniu, to bym wyszedł w połowie. Czy po to mamy księży, by robili kampanię wyborczą? Pewnie w dniu wyborów będzie tak samo i to wszystko zostanie bezkarne - dodaje.

Informacje, które dotarły do naszej redakcji od kilku osób, chcieliśmy potwierdzić u samego źródła - proboszcza parafii pw. św. Wojciecha i św. Brata Alberta Chmielowskiego w Miechucinie. Niestety od poniedziałkowego poranka telefon parafii milczy.

Skontaktowaliśmy się więc z rzecznikiem kurii pelplińskiej, ks. Ireneuszem Smaglińskim. Komentować sytuacji, bez poznania opinii drugiej strony, nie chciał. Obiecał jednak przyjrzeć się sprawie. Dodał też, że zgodnie z obowiązującymi w diecezji zasadami, nie ma przyzwolenia na prowadzenia agitacji wyborczej w kościele.

Podobne zdanie wyraził też rzecznik kurii krakowskiej.

- Żaden ksiądz nie może czynnie angażować się w promowanie polityka czy partii, a tym bardziej namawiać wiernych do składania podpisów na określone listy wyborcze, w dodatku na terenie parafii. Ksiądz poprzez partyjne zaangażowanie prowadzi wspólnotę wiernych do rozłamu i obniża autorytet Kościoła - mówił dla Gazety Wyborczej ks. Robert Nęcek.

Do sprawy wrócimy.

Anna Lehmann

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.