Chmielno. Ostatnia uchwała tej kadencji podjęta

Były podziękowania, pytania o spełnione obietnice i ostra wymiana zdań

czwartek, 6 listopada 2014 r., 13:17
fot. AL

W czwartek Rada Gminy Chmielno podjęła ostatnią uchwałę w tej kadencji. Jak z reguły bywa na takich sesjach, radni dziękują wójtowi, a ten radnym za czteroletnią współpracę. Podczas chmieleńskich obrad padły słowa podziękowania, ale nie obyło się też bez wypominania błędów i stawiania zarzutów.

Sesja rozpoczęła się miłym akcentem, gdyż uczestniczący w niej radny sejmiku wojewódzkiego Hubert Lewna, podziękował samorządowi za współpracę w minionych latach oraz przypomniał inwestycje, które zostały zrealizowane na terenie gminy przy udziale województwa pomorskiego.

Swoje zdanie na temat współpracy na linii rada - wójt postanowił przedstawić też radny Brunon Cirocki.

- Radni są bezradni. Wójt lekceważy zapytania, a przewodniczący to akceptuje i przerywa sesje. Podczas dzisiejszej sesji nie ma słowa o interpelacjach. Od dwóch lat proszę o raport oświaty i nadal go nie otrzymałem. Jedyna bezsporna zasługa wójta jest taka, że o 20 lat przedłużył mentalność PRL-u - mówił radny.

- Na komisjach radny nie ma nic do powiedzenia, o nic nie pyta, dopiero na sesji musi się pokazać medialnie. Wnioskuje o materiały, dostaje je, a potem przyznaje, że ich nie czytał. Jeśli od 20 lat radny jest bezradny, to po co tu siedzi? - kontrował go przewodniczący Marian Kwidziński.

Wojciech Buczyński zwrócił z kolei uwagę na to, że zgodnie z obietnicami do końca listopada miał zostać przyjęty program współpracy z organizacjami pozarządowymi, a nadal nie ma stosownej uchwały.

- Program będzie uchwalony razem z budżetem na przyszły rok. To nieprawda, że nie rozmawiam z organizacjami. Spotkałem się chociażby z kołem gospodyń wiejskich z Kożyczkowa. Jeśli radni wyrażą zgodę, to w przyszłym budżecie znajdą się środki dla organizacji pozarządowych - tłumaczył wójt Zbigniew Roszkowski.

- Konsultacje powinny być uniwersalne. Powinny w nich wziąć udział wszystkie organizacje, a nie, że pan wójt rozmawia z jednym czy dwoma stowarzyszeniami - odpowiedział Brunon Cirocki.

Głos zabrał również radny Andrzej Lewna, który postanowił sprawdzić, czy wójt spełnił dane obietnice w zakresie rozwoju przedsiębiorczości na terenie gminy.

- Panie wójcie mówił pan, że jeśli będziemy mieli niższe podatki od środków transportowych, to ściągnie pan do naszej gminy nowe firmy. Chciałbym zapytać, ile firm transportowych już udało się panu ściągnąć do nas. Mówił pan też, że nie możemy mieć już niższych podatków w tym zakresie, a okazuje się, że inne gminy mogą. To jak to jest? - pytał.

- Nie potrafię powiedzieć teraz, ile firm przybyło do naszej gminy. Musiałbym to sprawdzić. Odnośnie stawek podatków, dolne i górne granice ustala minister finansów. Samorząd ma jedynie kompetencje ustalania wysokości opłat mieszczących się w tych granicach - przekonywał wójt.

Mimo nie raz ostrej wymiany zdań, wszystkie uchwały zostały podjęte. Jak podsumowano czwartkowa sesja przejdzie do historii, po pierwsze z tego względu, że była ona ostatnią w tej kadencji, po drugie zaś dlatego, że gmina Chmielno przekroczyła próg 30 mln zł po stronie dochodów.

Anna Lehmann

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.