Gorąca sesja w Sulęczynie. Nie będzie podwyżek dla wójta i radnych

piątek, 2 stycznia 2015 r., 13:39
fot. AL

Pełna emocji okazała się ostatnia ubiegłoroczna sesja Rady Gminy Sulęczyno. Rada stanęła przed podjęciem uchwał w sprawie podwyżek zarówno dla wójta, jak i dla siebie. Po długiej dyskusji, w której prym wiódł największy zwolennik zwiększenia stawek Kazimierz Gawin, radni większością głosów zdecydowali, że nie czas na podwyżki. - Wypracujmy wspólne cele dla gminy, popracujmy i zapracujmy na tę podwyżkę - apelowali radni.

Z propozycją podwyżki dla Bernarda Gruczy wyszedł Kazimierz Gawin.

- Została wykonane sporo zadań. Było podejmowanych dużo zadań. Decyzje były trafne. Myślę, że wójt stanął na wysokości zadania i dlatego należy mu się podwyżka - argumentował radny.

Zgodnie z jego propozycją wójt Bernard Grucza miałby zarabiać 11.1786 zł, zamiast dotychczasowych 10.510 zł brutto. Radni stosunkiem głosów cztery "za" i jedenaście przeciw, odrzucili jednak tę propozycję, ostatecznie pozostając przy dotychczasowym wynagrodzeniu.

Z kolei głosowanie nad podwyżką dla radnych poprzedziła pełna emocji dyskusja.

Najaktywniejszym w tym zakresie radnym był Kazimierz Gawin, który zarówno optował za podwyższeniem wynagrodzenia dla włodarza samorządu, jak i zmianom diet dla radnych.

W pewnym momencie doszło nawet między nim a wiceprzewodniczącym rady Bogdanem Malkiem do ostrej wymiany zdań, gdy ten drugi stanął w obronie sołtysów.

- Chciałbym dodać, że sołtysi otrzymują dietę za to, że przyjdą na sesję. Za to, co pracują w terenie mają swój procent. Oczywiście jestem za podwyżką dla sołtysów również. Jeszcze odniosę się do wiceprzewodniczącego, który tak broni się i zrzeka tych swoich proponowanych ponad 700 zł. Nie chciałem tego mówić, ale sprowokował mnie pan. Po ostatniej sesji mówił pan, "panie Gawin może podniósłby pan uchwałę, by radny i sołtys dostał dwie diety". I tak chciał pan zaoszczędzić? Bardzo dziwię się takiemu podejściu. I co ważne, jestem ciekawy, kiedy pan wiceprzewodniczący mówi prawdę - mówił radny Gawin.

- Wszyscy wiedzą, że pełnię funkcję sołtysa. To, co otrzymuje sołtys zbierając podatek, jest tylko kroplą w morzu. Panie radny Gawin - wykonując tę funkcję, to drzwi muszą być otwarte od rana do wieczora i jeszcze w nocy. Trzeba do każdego podejść, z każdym porozmawiać. Prosiłbym pana, by pan choć przez cztery lata był sołtysem. Otrzymuję dietę 584 zł jako wiceprzewodniczący, pełniąc przy tym dwa razy w tygodniu dyżur - odpowiedział Bogdan Malek.

- To nie tak jest. Pana nikt nie prosił na stanowisko sołtysa - kontrował Kazimierz Gawin.

- Ale ja nie ubolewam. Z przyjemnością to robię - wtrącił się radny Malek.

- To niech Pan nad tym nie ubolewa. Pamiętam dobrze spotkanie wyborcze w Borku Kamiennym, podczas którego oświadczył Pan, że jak zostanie pan radnym, to zrezygnuję z funkcji sołtysa. Czekam na tę decyzję - dokończył radny Gawin.

O ostudzenie emocji do radnych zaapelował zarówno wójt, jak i przewodniczący rady.

- Uważam, że powinniśmy przystopować z emocjami. Gmina jest trochę zadłużona. Moim zdaniem, jeśli radni mieliby otrzymać podwyżkę, to również należy się ona sołtysom. Oni też pracują społecznie. Musimy więc przyjrzeć się wysokości diet na spokojnie, ale uważam, że obecnie proponowane stawki są zbyt wysokie - mówił szef rajców, Kazimierz Gliniecki.

- Większe będą korzyści dla gminy, gdy zostaniemy przy dotychczasowych stawkach. W obecnej radzie jest 10 nowych radnych. Uważam, że najpierw powinniśmy się wykazać, pokazać, że potrafimy coś zrobić, a potem możemy pomyśleć o jakiejś podwyżce, ale na pewno nie tak wysokiej jak jest obecnie proponowana, o sto procent. Myślę, że gminy na taką podwyżkę po prostu nie stać - podkreślał z kolei radny Marcin Klinkosz.

Ostatecznie przeciw podwyżce opowiedziało się 11 rajców, trzech było "za", natomiast jeden wstrzymał się od głosu.

Diety radnych zostały więc takie same jak dotychczas.

Anna Lehmann

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.