Kłusownik wpadł w ręce straży rybackiej

poniedziałek, 23 listopada 2015 r., 11:47
fot. nadesłane

We wtorek, 17 listopada wczesnym rankiem funkcjonariusze Posterunku Państwowej Straży Rybackiej w Kościerzynie wspólnie ze strażnikami Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Kartuskiego zatrzymali na gorącym uczynku kłusownika ryb na jeziorze Mielonko w Kartuzach. Mieszkańcowi powiatu bytowskiego grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek 16 listopada Posterunek Państwowej Straży Rybackiej w Kościerzynie otrzymał telefoniczne zgłoszenie od Komendanta Powiatowego Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Kartuskiego Wojciecha Gillmeister o zastawionych sieciach na jeziorze Mielonko w Kartuzach. Funkcjonariusze wspólnie ze strażnikami z powiatu kartuskiego rozpoczęli obserwację akwenu celem ujęcia sprawcy kłusownictwa.

- W nocy z 16/17 listopada funkcjonariusze PSR i strażnicy SSR rozlokowali się w strategicznych miejscach jeziora Mielonko i zaczęli obserwować linię brzegową i zastawioną sieć. Nie było żadnej pewności, że właśnie tej nocy kłusownik zacznie działać, ale intuicja i doświadczenie podpowiadały strażnikom, że kłusownik wpadnie w ich ręce - informuje Wiesław Troka, Komendant Posterunku PSR w Kościerzynie.

Tuż po godzinie 4. nad jeziorem zaparkował VW Caddy, z którego wysiadł mężczyzna.

- Mężczyzna napompował ponton i wypłynął nim na jezioro w miejsce zastawionych sieci. Pospiesznie wyciągnął sieci umieszczając je w pontonie, po czym popłynął w miejsce, gdzie pozostawił samochód. W tym czasie strażnicy byli już przygotowani na jego "powitanie". Został zatrzymany w trakcie przenoszenia do samochodu skrzynki z rybami - podaje Wiesław Troka.

Zatrzymany to mieszkaniec gminy Czarna Dąbrówka. Efekt jego nielegalnego połowu to 20 szczupaków o łącznej masie 16,2 kg, karasie złociste (7 sztuk - 2,1 kg), okoń (0,3 kg) i leszcze (6 szt. - 1,4 kg). W sumie wartość ryb to około 500 zł. Strażnicy zabezpieczyli też sieci stawne, wiosła, ponton, skrzynki oraz kotwicę do podejmowania sieci.

Sprawę przekazano do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach celem wszczęcia dochodzenia. Za kłusownictwo mężczyźnie grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Dodajmy, że straż rybacka systematycznie monitoruje jeziora. Na bieżąco zdejmuje zastawiane sieci i żaki. Jak podkreślają strażnicy, złapać kłusownika na gorącym uczynku nie jest prostym zadaniem. Wymagało wielogodzinnych obserwacji, ale jak dodają, opłacało się.

Zaledwie w tym roku straż rybacka wystawiła już około 50 mandatów za nielegalny połów ryb.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.