Psiaki z Centrum Pomocy Zwierząt w Kościerzynie czekają na kochające rodziny

piątek, 12 lutego 2016 r., 11:43
fot. MD-Z

Jest ich około siedemdziesięciu. Mniejsze i większe, kundelki i psy rasowe, owczarki niemieckie i husky. Niektóre radosne i urocze, inne bardziej nieśmiałe z pełnymi rezygnacji oczami, wszystkie czekają na mądrych i dobrych ludzi, którzy stworzą im bezpieczny, ciepły i pełen miłości dom.

Brutalnie pozbawiono go imienia i domu. Przywiązano metalową linką do drzewa pośrodku niczego, pozostawiając niemal bez szans na ratunek. Przez kilka dni skomlał wzywając pomocy, aż usłyszał go jeden z mieszkających w okolicy gospodarzy. Pies czeka wraz z innymi na nowe rodziny w Centrum Pomocy Zwierząt w Kościerzynie.

Do kościerskiego schroniska trafiają psiaki odławiane między innymi w gminach Liniewo, Kartuzy, Dziemiany, Lipusz, Stężyca, Sulęczyno.

Sześć uroczych szczeniąt zapakowanych w karton po bananach porzucono w pustostanie na terenie gminy Kartuzy. Wesołe, wciąż jeszcze ufne czekają na ludzi, którzy stworzą im dom na jaki zasługują.

Paco, brązowy psiak w typie pitbulla mieszka w schronisku od pięciu lat. Jest stałym rezydentem i pupilem pracowników schroniska. Dzielnie strzeże jego bram.

W każdej z kilkudziesięciu klatek czekają czworonogi pełne nadziei, że jeszcze znajdą kochający dom. Są takie, które radośnie skaczą na widok człowieka, stają na dwóch łapach, inne tylko patrzą, ale tak przejmująco, że serce pęka. Są kundelki małe i większe, w typie terierów, jamników, futrzaste miśki, dzielne owczarki niemieckie i stalowookie husky.

Jest też cały rząd pustych klatek czekających na nowych rezydentów.

- Wkrótce w schronisku pojawią się dorastające świąteczne prezenty, które zaczęły być uciążliwie. To okres, w którym bardzo dużo takich psiaków do nas trafia - podkreśla Mariusz Dewo.

Osoby zainteresowane adopcją mogą skontaktować się z właścicielem schroniska pod numerem telefonu 600 686 011. Schronisko czynne jest od poniedziałku do piątku w godzinach: 8-16, a w soboty w godzinach: 9-14.

Pieskom można też pomóc przynosząc stare koce, pledy i ręczniki. Nie mogą to być kołdry, bo te psiaki szybko rozrywają i potem pierze krąży po całym schronisku.

Osoby, które zgłoszą się do schroniska, by zaadoptować czworonoga powinny mieć z sobą dowód osobisty. Jak informuje właściciel schroniska, zdarza się, że w schronisku pojawiają się osoby pod wpływem alkoholu. Psy na alkohol różnie reagują, dlatego ważne jest, by osoby pojawiające się w schronisku były trzeźwe.

To nie koniec publikacji o kościerskim schronisku. Wkrótce ukażą się kolejne artykuły.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.