Polsat wraca do zabójstwa na stacji w Egiertowie - zabójca wciąż nieuchwytny

środa, 18 maja 2016 r., 08:48
fot. internet/www.interwencja.polsat.pl

Reporterzy programu Interwencja powracają do zabójstwa sprzed 12 lat, do którego doszło na stacji benzynowej w Egiertowie. Wówczas nieuchwytny do tej pory dla organów ścigania sprawca śmiertelnie roztrzaskał głowę 21-letniemu pracownikowi stacji. - Ten człowiek chodzi wśród nas! Ja tego nie mogę po prostu przeżyć - mówi pan Marian, ojciec ofiary.

Do tragicznych zdarzeń doszło 2 listopada 2004 roku. Około godziny 20. Piotr Sikora miał zamknąć stację i wrócić do domu. Tak się jednak nie stało. Gdy 21-latek długo nie wracał, zaniepokojony ojciec kilkukrotnie dzwonił do niego, ale jego telefon milczał.

- Wsiadłem w samochód i pojechałem na stację benzynową. Jak zobaczyłem, że samochód stoi, to już czułem, że coś jest nie tak. Ciało było częściowo w sieni, za tymi drzwiami - mówi reporterom Interwencji, Marian Sikora.

Jak relacjonują dziennikarze Polsatu, morderca zaatakował Piotra ciężkim narzędziem, prawdopodobnie młotkiem. Uderzał raz za razem. Niemal zmiażdżył mu głowę. Nie plądrował stacji. Zabrał tylko szufladę z kasy fiskalnej. W środku było niecałe 1200 złotych. W skarbcu było kolejnych 6.000 zł, ale te zostały nie tknięte.

Świadkowie zeznawali, że w pobliżu stacji widzieli biały samochód z ręcznie napisanymi na kartonie numerami rejestracyjnymi. Udało się nawet sporządzić portret pamięciowy domniemanego zabójcy. Policja dysponuje też śladami DNA, odciskami palców, czy butów. Za pomoc w ujęciu mordercy wyznaczono nagrodę w wysokości 100.000 zł. Mimo to sprawca wciąż jest nieuchwytny dla organów ścigania.

- Ten człowiek chodzi wśród nas! Ja tego nie mogę po prostu przeżyć - podsumowuje ojciec, zamordowanego 21-latka.

Cały materiał Interwencji "Od 12 lat szukają zabójcy syna. Nagroda 100 tysięcy złotych!" można obejrzeć tutaj.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.