Metka, mortadela, parówki i brak owoców - posiłki w kartuskim szpitalu pod lupą sanepidu

czwartek, 2 czerwca 2016 r., 13:15
fot. archiwum

Państwowa Inspekcja Sanitarna województwa pomorskiego, we współpracy z Inspekcją Handlową przez ostatnie dwa miesiące sprawdzała jakość posiłków podawanych w pomorskich szpitalach. Pośród nich znalazł się także i kartuski szpital. Wyniki kontroli nie przedstawiają się za dobrze i w placówce tej stwierdzono wiele nieprawidłowości.

Jedzenie serwowane pacjentom w szpitalach to głośny i szeroko komentowany przez internautów temat, przekonać się o tym można wchodząc na popularny facebookowy fanpage Posiłki w szpitalach. W marcu i kwietniu bieżącego roku pomorska Państwowa Inspekcja Sanitarna wspólnie z Inspekcją Handlową podjęła wzmożone działania kontrolne, które miały na celu ocenę oraz poprawę jakości żywienia pacjentów pomorskich szpitali.

Łącznie kontrolerzy sprawdzili 11 szpitali w całym województwie, z czego aż w 10 przypadkach w jadłospisach stwierdzono nieprawidłowości. Pośród tych placówek znalazło się także kartuskie Powiatowe Centrum Zdrowia. Jak informuje Regina Szymańska, kierownik Oddziału Higieny Żywności, Żywienia i Przedmiotów Użytku w gdańskiej WSSE, pośród głównych grzechów jadłospisu kartuskiego szpitala wymienić można: brak podaży owoców i warzyw do śniadań oraz kolacji, brak mlecznych napojów fermentowanych, a także i serwowanie przetworów mięsnych o niskiej wartości odżywczej i wysokiej zawartości tłuszczu takich, jak: metka, szynka mielona prasowana, mortadela, parówki. Dodatkowo pośród stwierdzonych nieprawidłowości wymienić można zaniżoną ilość wapnia oraz witaminy C w diecie. W próbkach posiłków pobranych w szpitalu stwierdzono także zaniżoną wartość energetyczną.

- Wartość normatywna dla pacjentów szpitali to 2160 kcal/dzień/osobę. Jeśli są serwowane trzy posiłki dziennie to obiad powinien stanowić 35-40 proc. całodziennego zapotrzebowania energetycznego, zatem kaloryczność obiadu powinna wynosić ok. 756-864 kcal - informuje Regina Szymańska.

Jak dodaje, w kartuskim szpitalu kaloryczność obiadu wynosi 595 kcal, co daje 69-79 proc. realizacji normy, a więc jest to wartość zaniżona. Ponadto pacjenci w kartuskim szpitalu nie mogą liczyć informację dotyczącą tego, jakie substancje lub produkty powodujące alergie, czy też reakcje nietolerancji znajdują się w przygotowanych posiłkach. Pozytywną informacją jest to, że blok kuchenny kartuskiego szpitala spełnia wymogi przepisów prawa żywnościowego.

Pracownicy gdańskiej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej zapewniają, że do dyrekcji skontrolowanych szpitali przesłano szczegółową ocenę żywienia pacjentów oraz, wobec braku regulacji prawnych w tym zakresie, zalecenia do dalszego żywienia pacjentów.

- Jakość żywienia pacjentów pomorskich szpitali, w tym wdrożenie działań mających na celu poprawę żywienia, będą regularnie kontrolowane przez służby sanitarne - informuje gdańska WSSE.

MSz

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.