Kawle - Gowidlino. Motocyklem w drzewo - nie żyje 25-latek

sobota, 27 sierpnia 2016 r., 13:55
fot. AL

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotnie południe na trasie Kawle - Gowidlino. Jadący motocyklem 25-latek uderzył w drzewo. Mimo podjętej reanimacji, nie udało się przywrócić mężczyźnie funkcji życiowych.

Do zdarzenia doszło tuż po godzinie 12. Szczegółowe okoliczności, jak i przyczyna wypadku wciąż są przedmiotem ustaleń śledczych. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że kierujący yamahą 25-letni mieszkaniec gminy Sierakowice najprawdopodobniej w wyniku nadmiernej prędkości, na prostym odcinku drogi jadąc w kierunku Gowidlina zjechał na prawe pobocze, a następnie z impetem uderzył w drzewo.

Przybyli na miejsce strażacy podjęli akcję reanimacyjną. Mimo to 25-latek zmarł.

W akcji ratowniczej wzięli udział OSP Sierakowice, OSP Gowidlino, JRG Kartuzy oraz zespół ratownictwa medycznego.

Droga na odcinku, na którym doszło do wypadku, przez ponad cztery godziny była zablokowana.

AL

Jechały dwa motocykle. Przodem jakiś idiota w niebieskim kombinezonie. 1 km wcześniej, przed Kawlami niebieski wyprzedzał na trzeciego, dosłownie na cm się zmieścił robiąc slalom pomiędzy mijającymi się właśnie samochodami. Dał "dobry" przykład koledze. Minutę później kolega już nie żył. Pół nogi leżało na środku drogi, kilka metrów dalej, pod drzewem cialo.
TB   sobota, 27 sierpnia 2016 r., 14:45