Im również się udało schudnąć z Naturhouse!

środa, 31 sierpnia 2016 r., 09:54
fot. nadesłane

Ona cicha i spokojna, on wulkan energii. W życiu tworzą idealną parę, która we wszystkim sobie pomaga. Również na diecie się wspierali i wspólnie świętowali sukcesy w walce z kilogramami. Teraz oczekują przyjścia na świat pierwszego dziecka.

Renata 11 kg mniej!

wiek: 26 lat
wzrost: 164 cm
czas trwania kuracji: 3 miesiące
waga przed kuracją: 66 kg
waga po kuracji: 55 kg

Robert 21 kg mniej!
wiek: 30 lat
wzrost: 180 cm
czas trwania kuracji: 4 miesiące
waga przed kuracją: 111 kg
waga po kuracji: 90 kg

Byli ze sobą sześć lat, ale dopiero pół roku przed ślubem postanowili całkowicie zmienić swoje życie. - Wróciłam z pracy w Norwegii i dowiedziałam się, że Robert zaplanował nasze zaręczyny, wyznaczył termin ślubu i zarezerwował orkiestrę - opowiada Renata. - Zależało mi, aby w tak wyjątkowym dniu pięknie wyglądać - dodaje. O Naturhouse dowiedziała się od koleżanki, która z powodzeniem stosowała dietę. - Wcześniej sama próbowałam schudnąć, ale z marnym efektem, np. w trakcie miesięcznej diety białkowej zgubiłam tylko 1 kilogram - przyznaje.
 
POMOCNA DŁOŃ
Robert od początku sceptycznie przyglądał się poczynaniom narzeczonej. Był świadkiem kilku nieudanych prób odchudzania, więc i w tej diecie nie pokładał nadziei. - Przyłączyłem się do Renaty, gdy zobaczyłem, że szybko chudnie. W dodatku wszystko jej smakowało - Robert przyznaje, że spróbował potraw przyrządzanych przez narzeczoną i był mile zaskoczony ich smakiem i aromatem.
Początkowo cała rodzina odradzała im tę kurację. - Myśleli, że to kolejna głodówka, która odbije się na naszym zdrowiu - opowiada Renata. - Przekonali się dopiero wtedy, kiedy zobaczyli, że jemy regularnie co trzy godziny i wcale nie jesteśmy głodni.

Od tej chwili wspierali się nie tylko w codziennych obowiązkach, ale też w przestrzeganiu zaleceń dietetyczki. - Renata jest cicha i spokojna, Robert to wulkan energii i dowcipniś. Tworzą idealną parę, która we wszystkim sobie pomaga. Znalazło to odzwierciedlenie w trakcie diety. Zawsze mogli liczyć na siebie - mówi Sylwia Chajewska, dietetyczka Naturhouse w Kościerzynie. - Nigdy nie jedliśmy nic po kryjomu, niczego przed sobą nie ukrywaliśmy. Wspieraliśmy się w trudnych momentach - podkreśla Robert.
 
MOC DIETY
Renata miała słabość do słodyczy. Robert nigdy nie przywiązywał wagi do śniadań, natomiast celebrował obfite kolacje, w dodatku jadał nieregularnie. Lata zaniedbań doprowadziły do tego, że u Renaty zgromadziła się woda w organizmie, a Robertowi przybyło tkanki tłuszczowej. W związku z tym mieli zróżnicowaną suplementację. - U pana Roberta najważniejsze było przyśpieszenie spalania tkanki tłuszczowej, a u pani Renaty usunięcie płynów metabolicznych - wyjaśnia mgr Sylwia Chajewska. - Natomiast dietę mieli bardzo zbliżoną, różniła się tylko kalorycznością posiłków i tym, że pan Robert mógł sobie pozwolić na więcej węglowodanów - dopowiada dietetyczka.

Prawie półroczny trud został nagrodzony. W dniu ślubu prezentowali się bardzo atrakcyjnie. - Cieszymy się, że udało nam się osiągnąć wymarzony cel. Nabraliśmy większej pewności siebie. Mamy lepszą kondycję i zdecydowanie lepiej się czujemy - kończy Renata.

I Tobie może się udać!

Aby lepiej zapoznać się z ofertą Centrum Naturhouse można zapisać się na wstępną bezpłatną konsultację.

CENTRUM DIETETYCZNE NATURHOUSE
Ul Długa 24/1
83-400 Kościerzyna
662-216-880

Godziny otwarcia:
Poniedziałek -środa 8.00-20.00
Czwartek 12.00-20.00
Piątek 8.00-16.00

CENTRUM DIETETYCZNE NATURHOUSE
Ul. Sikorskiego 28
77-100 Bytów
791-007-439

Godziny otwarcia:
Poniedziałek 11.00-19.00
Wtorek-Środa 10.00-18.00


Nie ma jeszcze żadnych opinii do tego artykułu. Masz szansę skomentować go jako pierwszy.