Zgorzałe. Poszukiwania topielca z udziałem policyjnych nurków zakończone

sobota, 5 listopada 2016 r., 11:15
fot. archiwum

W sobotę wznowiono poszukiwania 63-latka, który miesiąc temu zaginął w jeziorze Raduńskim Górnym w Zgorzałem. Działania prowadzone były z udziałem nurków ze Specjalnej Grupy Nurkowej Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji. Niestety i tym razem nie przyniosły one rezultatu.

Od tragicznego w skutkach zdarzenia minął miesiąc. Przypomnijmy, że wczesnym rankiem 4 października trzech mężczyzn - ojciec z synem w wieku 55 i 19 lat, oraz 63-latek - wypłynęło łódką nad jezioro, aby łowić ryby. W pewnym momencie na wodzie miała pojawić się fala, która wywróciła łódź. Pozostałym uczestnikom wyprawy udało się dopłynąć do brzegu, a 63-latek zaginął w wodach jeziora Raduńskiego Górnego.

Do poszukiwań natychmiast skierowano strażaków. Akcja, którą utrudniał silny wiatr, nie przyniosła jednak efektów. Działania utrudniały niesprzyjające warunki atmosferyczne.

W kolejnych dniach poszukiwania wznowiono. W sumie dotychczas przeprowadzono siedem akcji, w tym dwie na dużą skalę z zaangażowaniem specjalistycznego sprzętu (w tym pięciu sonarów) i specjalistów ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno - Nurkowego w Giżycku i komandora Dariusza Grabca z Marynarki Wojennej - fachowca od odczytywania obrazu z sonaru. W następnych dniach analizowano pozyskany materiał oraz przeszukiwano linię brzegową jeziora. Działania nie przyniosły jednak oczekiwanych efektów. Przed tygodniem poszukiwania podjęto ponownie, ale i tym razem trzydniowa akcja nie przyniosła rezultatu.

Po kolejnym przeanalizowaniu materiału zarejestrowanego przez sonary, wytypowano obszar, w którym może znajdować się ciało 63-latka. Obecnie trwa weryfikacja tej lokalizacji. Na miejscu pracują nurkowie ze Specjalnej Grupy Nurkowej Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji oraz strażacy z JRG Kartuzy, OSP Zgorzałe, OSP Ostrzyce oraz OSP Goręczyno.

Aktualizacja godz. 16.40

- Działania zostały zakończone. Niestety nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Wszystkie specjalistyczne środki i siły, jakimi dysponujemy zostały zaagażowane w poszukiwania, mimo to nie udało się odnaleźć ciała mężczyzny. Nie oznacza to jednak, że nie będziemy kontynuować poszukiwań. Nadal będziemy przeczesywać linię brzegową jeziora, zarówno wodną, jak i lądową - podkreśla Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach, st. bryg. Edmund Kwidziński.

Do sprawy będziemy wracać.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.