O 60-leciu Zrzeszenia Kaszubko-Pomorskiego w Senacie RP

poniedziałek, 7 listopada 2016 r., 12:42
fot. Internet/www.senat.gov.pl

Podczas ostatniego posiedzenia Senatu RP na obradach rozbrzmiała piękna kaszubszczyzna. Przemowę w języku kaszubskim poświęconą jubileuszowi 60-lecia Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego wygłosił Kazimierz Kleina.

Było to kolejne wystąpienie senatora w języku kaszubskim. Przez takie działanie w ewidentny sposób podkreśla językowy status języka kaszubskiego i tożsamość kaszubską. Godne uwagi jest zwrócenie uwagi przez senatora na rolę Kaszubów i Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w zmianie ustroju Rzeczypospolitej Polskiej przed ćwierć wieku. Cieszy też fakt, że przywołany został tu - obok Lecha Bądkowskiego - wybitnie zasłużony kaszubski kapłan, zwany też Królem Kaszubów - ks. Hilary Jastak, który jako pierwszy miał wielką odwagę odprawiać msze dla stoczniowców w Gdyni. Oświadczenie zostało wygłoszone w pięknej kaszubszczyźnie. Jego treść dostępna jest w obu wersjach językowych na stronie Senatu RP.

Na początku swojego wystąpienia senator przypomniał historię ZK-P. Powstało 28 października 1956 roku jako Zrzeszenie Kaszubskie, po kilku latach przemianowano je na Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie.

- Już 2 grudnia odbył się pierwszy zjazd delegatów nowej organizacji. Wszystko to zaistniało na fali odwilży postalinowskiej. Wówczas grono kaszubskich działaczy, o różnych doświadczeniach (jedni wcześniej cierpieli w Stutthofie, inni na robotach, jeszcze inni przymuszeni walczyli w obcej armii lub służyli w polskich armiach na zachodzie) umiało w duchu pokory i wspólnej regionalnej sprawy, dogadać się i stworzyć organizację dla dobra wszystkich mieszkańców Pomorza - opowiadał senator Kazimierz Kleina.

- Kaszuby w przeszłości zawsze były terenem pogranicza, z czego wynikało przenikanie kultur, wzbogacanie tradycji i potencjału intelektualnego, ale także dyskryminacja z różnych stron, poniżanie i wykorzystywanie, a w chwilach najgorszej próby życie straciło kilkanaście tysięcy ofiar zamordowanych w Piaśnicy, Szpęgawsku, Stutthofie i innych miejscach martyrologii. Tak się stało, bo w każdej chwili w dziejach Kaszuby zawsze - w zgodzie ze słowami autora hymnu kaszubskiego Hieronima Derdowskiego - trzymali w wiarą katolicką i narodem polskim, choć jednocześnie dbali o swoją tożsamość, a zwłaszcza o swój słowiański język kaszubski - kontynuował.

Jak podkreślał, przez 60 lat działalności Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie dbało o te wartości, choć czasy temu nie sprzyjały, zwłaszcza trudne chwile Grudnia 1970, czy stan wojenny.

- Zrzeszenie zawsze stało na straży poszanowania praw człowieka, przede wszystkim wartości demokratycznych naszej społeczności. Nic zatem dziwnego, że właśnie w stoczni gdańskiej, w której połowę pracowników stanowili Kaszubi, rozpoczął się proces demokratycznych zmian w Polsce, a wśród najbardziej zasłużonych ludzi tego czasu, na pierwszym miejscu należy wymienić Lecha Bądkowskiego oraz wielkiego kapłana ks. prał. Hilarego Jastaka, który miał odwagę iść do stoczniowców w Gdyni i jako pierwszy w historii PRL-u odprawić im polową mszę w tych bardzo niebezpiecznych dziejowych chwilach naszego państwa. oni i setki innych zapisali sie najpiękniejszymi zgłoskami w dziejach Polski i naszej 60-letniej organizacji - mówił senator.

W swoim wystąpieniu Kazimierz Kleina podkreślił też znaczenie ZK-P w budowie demokratycznej i samorządnej Polski.

- Obecnie Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie to około sześciu tysięcy członków; naukowców, parlamentarzystów, samorządowców, dziennikarzy, nauczycieli, urzędników, biznesmenów, rolników i rybaków. Trudno znaleźć ważniejszą inicjatywę w regionie, w której nie braliby udziału ludzie Zrzeszenia. To właśnie ta jedna z większych organizacji w Polsce nadaje dziś ton większości inicjatyw o charakterze kulturalnym, edukacyjnym, w części także ekonomicznym. W 60-lecie organizacji należy oddać hołd tym wszystkim zasłużonym działaczom, którzy odeszli na wieczną wartę, a którzy mieli znaczący wkład w budowanie samorządnej i demokratycznej Polski. Wielkie podziękowanie należy się także wszystkim, którzy współcześnie decydują o znaczeniu i solidnej działaniu Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego - zakończył swoje wystąpienie.

Wystąpienie senatora można obejrzeć tutaj (od godz. 20:34 do 20:39).

Nadesłane/jd
oprac. MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.