Kartuzy. Ktoś wyrzucił krzyż do śmietnika

wtorek, 15 listopada 2016 r., 15:05
fot. nadesłane

W Kartuzach przy cmentarzu na ulicy Chmieleńskiej znajduje się śmietnik. Niedawno nasza czytelniczka, Pani Katarzyna, zauważyła, że ktoś wyrzucił w jego pobliżu krzyż z figurką Chrystusa. Zwróciła się do nas z prośbą o interwencję.

- Tuż obok innych pomników, zaraz obok dużego śmietnika od strony ulicy Chmieleńskiej od jakiego czasu ktoś składa pozostałości po innych pomnikach. Dzieje się tak od kilku lat i nikt tego nie sprząta tylko dokłada kolejne elementy. Myślałam na początku, że to kwestia czasu i w końcu ktoś to posprząta, ktoś kto zajmuje się tym cmentarzem - opowiada pani Katarzyna.

Jak dodaje, niedługo później zobaczyła, że do pozostałości po pomnikach dołączył także krzyż z figurką Chrystusa.

- Aż prawie padłam ze zdziwienia. Jak to możliwe, że ktoś mógł wyrzucić krzyż na śmietnik? Przecież podczas pogrzebu taki krzyż jest poświęcany i chyba wymaga trochę szacunku - alarmuje nasza czytelniczka.

Zarządca kartuskiego cmentarza tłumaczy, że jeszcze nigdy nie spotkał się z taką sytuacją.

- Najczęściej ludzie przychodzą do mnie i proszą o interwencję, przynosząc pozostałości po pomnikach. Przeważnie taki krzyż chowa się z powrotem do grobu. Są ludzie wierzący i niewierzący, niektórzy lekceważą takie symbole, ale aż ciężko jest mi uwierzyć w to, żeby ktoś zabrał komuś krzyż z pomnika i wyrzucił go do śmieci - tłumaczy Wojciech Reschke.

Proboszcz parafii św. Kazimierza w Kartuzach, ks. Ryszard Różycki, tłumaczy, że symbole religijne takie, jak krzyż nigdy nie powinny zostawać wyrzucone w nieodpowiednie miejsce.

- Ten krzyż został poświęcony i jest symbolem naszej wiary. Praktyką w sytuacji, kiedy krzyż, święty obrazek, czy książeczka do nabożeństwa zostaną zniszczone, jest to, że takie przedmioty się pali. Robimy to nie z braku szacunku, a właśnie z szacunku, dlatego żeby poświęcone przedmioty nie znajdowały się później na wysypisku śmieci - podkreśla ks. Różycki.

MSz

No widzisz kłamczuszku, chociaż raz przeczytałeś Dekalog ale w oryginale a nie w/g katolickich kłamstw, które ci wpajali aż zgłupiałeś ;) Bardzo mnie to cieszy, mam nadzieję, że teraz wiesz, ze Bóg ma na imię Jahwe a nie jakiś trójca czy światowid czy jak mu tam......
Predator   czwartek, 24 listopada 2016 r., 21:27
Wj 20, 2-17 i Pwt 5, 6-21 Tyle w temacie i kończę tę bezsensowną rozmowę.
GTW   czwartek, 24 listopada 2016 r., 21:14
GTW, wbijali ci do twojej pustej główki bajeczki całymi latami a ty nie potrafisz w biblii znaleźć Dekalogu ? Naprawde nie potrafisz znaleźć 20 rozdziału księgi Wyjścia ? Zauważyłeś, że cały czas czepiasz się tylko słówek a nigdy nie odpowiadasz na żadne pytania ? Jakie pranie mózgu ci tam zrobili ? Jesteś naprawde jakiś dziwny ....moim zdaniem masz nieźle skancerowaną psychike. Dosyć że ciągle kłamiesz to nawet nie wiesz jak ma na imię twój bałwan.
Predator   czwartek, 24 listopada 2016 r., 20:43
Nie potrafisz odpowiedzieć na tak proste pytanie? No, nie żartuj........
GTW   czwartek, 24 listopada 2016 r., 19:30
Oj GTW, ty jednak klep te swoje różańce do swoich bałwanków....niech cię matka boska jakaś tam broni od twojej głupoty ;)
Predator   czwartek, 24 listopada 2016 r., 19:19
Dobrze, a dokładniej?
GTW   czwartek, 24 listopada 2016 r., 15:48
No problem. W związku z czym nie odnoszę się do tego co napisałeś, a jedynie przyjmuje do wiadomości Twoją decyzję. Pozdrawiam
GTW   czwartek, 24 listopada 2016 r., 15:45
Nie wiesz nawet gdzie w biblii jest zapisany Dekalog ? Nie no proszę....widac że nigdy z niej nie korzystasz. Więc dla przypomnienia jest to 20 rozdziął księgi Wyjścia, tu cytuję z przekładu Nowego Świata bo nie mogę znaleźć w necie II wydanie "katolickiej" biblii tysiąclecia. No to teraz objaw nam wreszcie jak twój bożek ma na imię...czekam z niecierpliwością ;)
Predator   środa, 23 listopada 2016 r., 21:03
Nie chce mi się z tobą gadać ale to jedno napiszę. Nie kradnij, nie zabijaj... Gdyby nie Jezus, sam na to bym nie wpadł! Jakie to mądre i odkrywcze. Co ty sobie myślisz? Ciekawe jest, że wybierasz sobie nakazy i zakazy wedle upodobania. Jeśli chodzi o rzeczy takie jak nakaz noszenia pejsów, zakaz niejedzenia zwierząt wodnych bez łusek, czy nakaz noszenia pejsów, to myśle, że zgodzisz się ze mna: niech ten durny bóg się odwali.
AgeKruger   środa, 23 listopada 2016 r., 19:59
Nie, z małej litery to nie, ale z wielkiej to już tak :-)Oczywiście, że jest jeden Bóg, ale w trzech Osobach. I żebyś nie mylił pojęć, Jego imię to nie trójca i nie wierzymy w trzech bogów.
GTW   środa, 23 listopada 2016 r., 16:36