Kartuzy. Zimowy tor przeszkód dla pieszych

czwartek, 12 stycznia 2017 r., 11:32
fot. nadesłane

Korzystający z chodnika biegnącego wzdłuż ulicy Prokowskiej w Kartuzach muszą liczyć się z utrudnieniami. Jeden z właścicieli odśnieżył sobie wjazd na podwórko usypując przy tym hałdę śniegu na chodniku. - Ten pan chyba zapomniał, że chodnik jest dla pieszych. Trudno przejść tędy samemu, co dopiero mają powiedzieć matki z wózkami - oburza się nasza Czytelniczka.

Pokryte śniegiem, a nierzadko także i warstwą lodu chodniki, nie ułatwiają korzystanie z nich pieszym. Nie upraszczać pieszych wędrówek postanowił też jeden z właścicieli posesji przy ulicy Prokowskiej w Kartuzach, który, jak informuje jedna z naszych Czytelniczek, zafundował korzystającym z chodnika dodatkową przeszkodę.

- Pan odśnieżył sobie wjazd, kosztem pieszych. Idąc chodnikiem nagle napotyka się na hałdę śniegu. Początkowo jeszcze, gdy śnieg nie był tak zmrożony, jakoś dało się przejść. Teraz jest to kawał zmarzniętej bryły. Trudno się idzie samemu, a co dopiero mają powiedzieć matki z dziećmi w wózkach - pisze oburzona Czytelniczka.

Jak dodaje, taka sytuacja panuje już od kilku dni.

Przypominamy więc, że za odśnieżanie chodnika odpowiedzialny jest właściciel nieruchomości, wzdłuż której biegnie ciąg pieszy. A zgodnie z kodeksem wykroczeń każdy kto nie wywiązuje się z obowiązku utrzymania porządku w obrębie swojej nieruchomości podlega karze grzywny.

AL

Uważam, że odśnieżający zrobił to, co jedynie mógł zrobić w tej sytuacji. Prawie nikt nie chodzi tą stroną ulicy. Kilkanaście metrów dalej chodnik zwęża się do szerokości około pół metra... Już na tym odcinku jest tak wąski, że właściciele nieruchomości musieliby śnieg chować do kieszeni, aby piesi mogli swobodnie korzystać z chodnika ;) Na ulicy Prokowskiej i okolicznych jest sporo bardziej poważnych problemów: 1. Samochody zaparkowane na ulicy. Przede wszystkim dotyczy to ulicy Łąkowej. Tam c ...
Japco   sobota, 14 stycznia 2017 r., 15:38
A co za problem przejść na drugą stronę?? Chodniki na mieście są tak fatalnie odśnieżone, to nikt tam nie pójdzie i nie zrobi fotek. A panie z dziećmi niech lepiej zamilkną bo w lecie jak idą 3 panie z wózkami zajmując cały chodnik, trzeba schodzić na ulice to do kogo mam to zgłosić?
Aluś   czwartek, 12 stycznia 2017 r., 13:18