Najdroższe OC w pomorskim. Jak uciec przed podwyżką?

wtorek, 14 lutego 2017 r., 15:52
fot. nadesłane

W województwie pomorskim podwyżki OC osiągnęły w 2016 r. 63%. Najtańsza polisa kosztowała średnio 849 złotych - najwięcej w całej Polsce! Niektóre osoby mieszkające w naszym regionie płacą za OC nawet kilka tysięcy złotych. Podwyżek nie unikniemy, ale możemy zmniejszyć wydatki do minimum. Podpowiadamy jak to zrobić.

Na podwyżki OC narzekają nawet doświadczeni kierowcy, którzy ubezpieczają samochód od kilkunastu lat i nie mają na swoim koncie ani jednej szkody komunikacyjnej. A co mają powiedzieć młode osoby lub starsze, które dopiero zaczynają przygodę z ubezpieczeniem OC samochodu?

Młody kierowca - w OC tylko z seniorem

W przeciwieństwie do seniora, który w grudniu 2016 r. płacił średnio za najtańsze OC 670 złotych, kierowca do 30 roku życia wydawał na polisę prawie dwukrotnie więcej.

Okazuje się, że za samodzielne ubezpieczenie samochodu młode osoby mogą zapłacić drożej niż za samo auto. Szczególnie jeśli jest to starszy model, z dużą pojemnością silnika. Niedoświadczeni kierowcy zaoszczędzą, dopisując do polisy OC starszą osobę.

Mieszkaniec Kartuz, 20-letni właściciel Volkswagena Golfa z 2005 roku (silnik poj. 1,6/ benzyna), na pierwsze OC wyda ok. 2300 złotych (propozycja Liberty Ubezpieczenia). Będąc współwłaścicielem auta wraz z 45-letnią mamą (współwłaścicielka ma tylko 20% zniżek w OC z tytułu ubezpieczenia innego samochodu), zaoszczędzi ponad 1000 złotych (najtańsze OC w Allianz Direct za 1224 zł).

Decydując się na współwłasność auta ze swoim 50-letnim ojcem i korzystając z jego pełnych zniżek (60%) młody kierowca kupi polisę OC już za 793 zł. Czyli o 1507 złotych tańszą, niż w przypadku samodzielnego ubezpieczenia.

Oczywiście wcześniej musiałby darować część auta współwłaścicielowi i zadbać o zmiany w dowodzie rejestracyjnym. Jest też pewien minus takiego rozwiązania. Jeśli spowoduje szkodę, jego rodzic straci część zniżek na drugi samochód.

Przeniesienie zniżek - ratunek przy pierwszej polisie OC

Zdarza się, że pierwsze OC kupujemy będąc już doświadczonym kierowcą. Na przykład, wcześniej korzystaliśmy wyłącznie z auta służbowego. Jako jedyny użytkownik takiego pojazdu (trzeba to udokumentować), można przenieść zniżki na indywidualną polisę.

Przykładowy 45-letni kierowca zaoszczędzi w ten sposób ok. 500 złotych. Pierwsze ubezpieczenie kosztowałoby go 1050 zł. Przepisując 60% zniżek z auta służbowego, zapłaci za polisę 558 złotych (Liberty). Niestety, nie wszystkie towarzystwa zgadzają się na przeniesienie zniżek z auta służbowego. Możemy tak zrobić np. przy zakupie polisy w Liberty Ubezpieczenia, AVIVA i AXA.

Zniżki na OC przeniesiemy nie tylko z auta służbowego, ale także z jednośladu, ciągnika czy z zagranicy. O taką możliwość warto zapytać m.in. w towarzystwie MTU, Link4, AXA, YCD, PZU, Proama i Generali).

Małżeńskie przywileje w OC

Związek małżeński i wspólnota majątkowa to również droga do tańszej polisy. Niektóre towarzystwa pozwalają na korzystanie ze zniżek współmałżonka, nawet gdy nie jest on współwłaścicielem auta. Przy założeniu, że żona lub mąż wypracował już 60% zniżek za bezszkodową jazdę, polisa OC będzie tańsza nawet o kilkaset złotych.

Zapomnij o sentymentach i porównaj ceny

Każde towarzystwo ma własną taryfę i przedstawia inną propozycję cenową. Dlatego nawet ci kierowcy, którzy posiadają już pełne zniżki za bezszkodową jazdę, powinni sprawdzić oferty OC wielu ubezpieczycieli. W dobie wysokich podwyżek OC lepiej zapomnieć o sentymentach i przywiązaniu do jednego agenta, bo to "może kosztować". Nawet jeśli mamy zaufanie do naszego stałego ubezpieczyciela, warto sprawdzić jak kształtują się ceny w innych towarzystwach. Najszybciej dokonamy tego z pomocą internetowej porównywarki OC AC ubezpieczamy-auto, która przedstawia oferty kilkunastu ubezpieczycieli. Dzięki temu jesteśmy w stanie, w ciągu kilku minut poznać oferty i ceny wielu towarzystw.


Nie ma jeszcze żadnych opinii do tego artykułu. Masz szansę skomentować go jako pierwszy.