Somonińska halówka po jedenastej kolejce spotkań

czwartek, 16 marca 2017 r., 11:53
fot. nadesłane

W sobotę 4 marca odbyła się jedenasta, a zarazem ostatnia kolejka Somonińskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej sezonu 2016/2017, która odbywała się pod patronatem Wójta Gminy Somonino. Wprawdzie najważniejsze rozstrzygnięcia ligi wiadome były już przed ostatnią serią, ale na boisku nadal trwała zażarta walka o każdy punkt.

W pierwszym spotkaniu brązowy medalista ligi Domaros Somonino pewnie pokonał Allforcars Futsal Team Kartuzy 8:5 budując sobie przewagę już w pierwszej połowie. Dla Domarosa cztery bramki strzelił Tomasz Wagner, a kolejne trzy dołożył Nikodem Czaja.

Kolejny mecz, w którym spotkały się drużyny mistrza ligi Sani Tech Kiełpino, który miał komplet punktów, z ostatnią drużyną Red Wolves Chmielno, miał wręcz nieprawdopodobny przebieg. Młodzi zawodnicy z Chmielna, którzy do tej pory nie zdobyli nawet punktu, do przerwy prowadzili 7:3, lecz wpływ na wynik miała przede wszystkim mniejsza liczba zawodników na boisku w drużynie z Kiełpina. Gdy lider uzupełnił skład Red Wolves nie zdobył już bramki i ostatecznie przegrał 7:10. Dla zwycięzców aż sześć bramek zdobył król strzelców ligi Marcin Dampc, zaś hat trickiem popisał się Karol Kosek, zaś po trzy bramki dla przegranych zdobyli bracia Krzysztof i Jan Węsierscy.

W najciekawiej zapowiadającym się meczu CH Toporek Przodkowo zrewanżował się za zeszłoroczną porażkę w meczu o podium również w ostatniej kolejce drużynie WKS Koszkania wygrywając 7:2. Skutecznością popisał się szczególnie strzelec czterech bramek Szymon Wroński. Po pewnym zwycięstwie nad FC Buka Goręczyno 6:0 czwarte miejsce w lidze zapewnił sobie Dormar Meble Żukowo. Dla debiutujących w lidze młodych zawodników jest to z pewnością spory sukces. Kolejny zaplanowany mecz niestety nie doszedł do skutku, gdyż nie dotarła na zawody drużyna FC Przywidz oddając punkty walkowerem No Name Kartuzy. Niestety był to już trzeci walkower oddany przez ekipę z Przywidza przez co została przesunięta na ostatnie miejsce w tabeli.

Ostatni pojedynek tegorocznego sezonu był derbowym meczem zawodników na co dzień występujących w Gryfie Goręczyno. Zgodnie z przewidywaniami zeszłoroczny wicemistrz Atom Goręczyno, który w tym sezonie zajął niespodziewanie dopiero szóste miejsce, pokonał Hotel Spa Ostrzyce 9:6. Hat tricka dla Atomu ustrzelił Filip Kreft, zaś dla przegranych cztery bramki zdobył Marcin Cieślewicz.

Nadesłane/Mariusz Lamk

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.