Żukowo. Mieszkańcy skarżą się na działalność burmistrza

wtorek, 11 kwietnia 2017 r., 18:56
fot. Longina Templin

Na wtorkową sesję przygotowano cztery projekty uchwał, w których zawarte były zarzuty o uchybienia i opieszałość urzędniczą. Jedną ze skarg uznano za bezzasadną, w pozostałych przypadkach radni uchwał nie podjęli. Zdecydowano też, że sołtysi otrzymają diety, a mieszkańcy, przy spełnieniu pewnych warunków, finanse na budowę przydomowych oczyszczalni.

Nawet najstarsi stażem radni nie pamiętają takiej sytuacji. Jeden i ten sam skarżący, ta sama treść, a uchwały przegłosować trzeba było … aż trzy. Dlaczego? Niezadowolony mieszkaniec swoje pisma z zarzutami przesłał do wojewody i dwóch ministerstw, a te zgodnie z właściwością przekazały je żukowskiej radzie, która musiała potraktować osobno każdą skargę.

We wspomnianym piśmie można przeczytać m. in. "składam oficjalną skargę na praktyki stosowane w Urzędzie Gminy Żukowo względem podatników polegające na dopuszczeniu się bezczynności i niezałatwianiu spraw we właściwym terminie". Opieszałość dotyczy pracowników referatu Podatków i Opłat. Jej kierownik podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej tłumaczył, iż był to przypadek incydentalny, nie wynikający z niedbalstwa urzędnika lecz ze znacznej ilości spraw do wykonania. Poinformował też, że podjęto działania mające na celu usprawnienie organizacji prac stanowisk, m. in. przez zwiększenie częstotliwości kontroli.

Wyjaśnienia chyba nie przekonały członków Komisji Rewizyjnej, która oceniła, że skarga jest zasadna.

Przed głosowaniem wypowiedział się w tej kwestii burmistrz Wojciech Kankowski. - Informuję, że każdy podmiot zobowiązany do płacenia podatków w naszej gminie, jest traktowany w takim sam sposób, z należytą starannością i uprzejmością. Jedno z określeń, które było w skardze mówi o tym, że w urzędzie, w domyśle w referacie Podatków i Opłat, niewłaściwe traktowanie podatników to stała praktyka. Oświadczam, że to jest sytuacja jednostkowa - wyjaśniał szef żukowskiego magistratu.

- Rzeczywiście urzędnik nie skorygował w odpowiednim czasie karty podatnika - kontynuował burmistrz. - Wpływy na to konto były z różnego źródła, które okazało się tym samym, ale urzędniczki mają mnóstwo wpływów w okresie płatności i nie są w stanie być automatycznym weryfikatorem, jeżeli nie ma odpowiednich upoważnień do wpłaty na konto. W tej sprawie jako szef organu wyraziłem ubolewanie.

- Ponadto pewnym problemem był stosunkowo późny odbiór korespondencji, która została wysłana z urzędu 20 grudnia ub. roku, a podatnik odebrał ją 31stycznia br. Oczywiście podatnik może odbierać pisma w takim terminie jak mu jest wygodnie - dodał burmistrz.

Głos zabrał też radny Grzegorz Tokarski, który stwierdził: - Jako Komisja Rewizyjna nie mieliśmy specjalnie wyboru, ponieważ rzeczywiście został popełniony błąd i z tego punktu widzenia skargę musieliśmy uznać za zasadną, co nie zmienia faktu, że nie zgadzamy się z treścią skargi. Ja będę wstrzymywał się od głosu, bo to co stało, nie jest winą burmistrza.

W kontekście wydanej wcześniej opinii przez Komisję Rewizyjną głosowanie było zaskakujące. Na "tak" i na "nie" nikt nie glosował. Od głosu wstrzymało się 18 radnych, czyli wszyscy obecni na sali. W ten sposób żadnej z trzech uchwał w sprawie skargi na działalność burmistrza nie podjęto.

Nawet najbardziej doświadczeni radni, m. in. Stanisław Groth, który "zaliczył" już siedem kadencji, stwierdził, że takiego wyniku głosowania nigdy jeszcze w żukowskiej radzie nie było.

Żukowscy rajcy podjęli też uchwałę, po dość emocjonalnej debacie, przyznającą diety sołtysom i przewodniczącym zarządów osiedli miasta Żukowa. Wyniosą one miesięcznie od 50 zł do 200 zł w zależności od liczby mieszkańców sołectwa. Przewodniczący zarządów osiedli otrzymają 100 zł niezależnie od liczby mieszkańców. Diety obowiązywać będą od czerwca br.

Ponadto podjęto uchwałę o dotacjach celowych na finansowanie lub dofinansowanie kosztów budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Ubieganie się o dotację związane jest z określonymi w uchwale warunkami, np. jeżeli nie istnieje możliwość podłączenia się do istniejącego zbiorczego systemu kanalizacyjnego.

Longina Templin

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.