Trwa akcja rejestracji szpiku dla Kasi! Przyjdź i pomóż - możesz uratować komuś życie

niedziela, 21 maja 2017 r., 11:31
fot. MD-Z

W Miechucinie, w Kartuzach i w Łyśniewie w niedzielę można zarejestrować się w bazie potencjalnych dawców szpiku. Trwa akcja rejestracji. Przyjdź, poświęć pięć minut i daj szansę Kasi i innym chorym na powrót do zdrowia. Nie bądź obojętny, twój gest może komuś uratować życie.

Niedziela w powiecie kartuskim upływa pod znakiem akcji rejestracji szpiku dla 27-letniej Kasi Papki z Sierakowic, która w marcu została mamą i walczy z agresywnym nowotworem - chłoniakiem. Szansą na powrót do zdrowia jest dla niej przeszczep szpiku. Rodzina i przyjaciele Kasi we współpracy z fundacją DKMS zorganizowali akcje rejestracji.

- Wiadomość o chorobie Kasi spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Wszyscy z niecierpliwością i radością czekaliśmy na narodziny małego Tymka. Pod koniec siódmego miesiąca ciąży okazało się, że Kasia choruje na bardzo agresywny nowotwór, rzadki i trudny do leczenia. Postanowiliśmy wspierać Kasię jak tylko się da. Lekarze podjęli decyzję o rozwiązaniu ciąży, Tymek urodził się zdrowy, choć miesiąc wcześniej, a Kasia tuż po rozwiązaniu musiała udać się na leczenie. Skrzyknęliśmy rodzinę i przyjaciół i przystąpiliśmy do działania - mówi Mateusz Kopczyński, członek rodziny Kasi, organizator akcji.

Na apel o rejestrację już odpowiedziało wiele osób.

- O akcji powiedział mi kolega, właściwie od razu się zgodziłem. Bardzo się cieszę, że mogę pomóc choć w ten sposób. Będę szczęśliwy, jeśli znajdzie się mój bliźniak genetyczny i będę mógł mu pomóc - mówił pan Darek z Kartuz jeden z zarejestrowanych.

- Uważam, że to bardzo potrzebna inicjatywa i warto takich akcji robić jak najwięcej. Zarejestrowałem się dziś, bo wcześniej nie miałem ku temu okazji. Będę zaszczycony, jeśli będę mógł komuś ofiarować swój szpik - podkreślał pan Andrzej, inny z uczestników akcji rejestracji.

Historię Kasi można poznać tutaj.

W Kartuzach zarejestrować się można w Szkole Podstawowej nr 1. Wolontariusze czekają na wszystkich chętnych w godz. 9-16. W Miechucinie natomiast zarejestrować się można będzie w godz. 10-16 w Zespole Szkół przy ul. Szkolnej 1.

Tego samego dnia będzie też okazja do rejestracji w Łyśniewie. O godz. 14 przy szkole rozpocznie się festyn rodziny. Prócz licznych atrakcji, zabaw i konkursów, organizatorzy zadbali również o to, by chętni mogli zyskać szansę uratowania komuś życia, właśnie poprzez rejestrację w bazie DKMS.

Kto może zostać dawcą?

Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi). Zajmuje to tylko chwilę, polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy dochodzi do przeszczepu. Wszyscy, którzy chcą się zarejestrować powinni mieć ze sobą dokument tożsamości z nr PESEL.

Proces rejestracji

Rejestracja składa się z trzech etapów, sam proces trwa około dziesięciu minut. Najpierw przeszkoleni wolontariusze przeprowadzają krótki wywiad medyczny. Zadają podstawowe pytania przygotowane przez lekarza hematologa. Mają też listę schorzeń, które mimo że ktoś może posiadać, nie wykluczają z grona potencjalnych dawców. Następnie wypełnia się krótki formularz, a potem wolontariusze pobierają specjalnymi pałeczkami z wewnętrznej strony policzka wymaz. Ten trafia do laboratorium, a po kilku tygodniach od rejestracji otrzymujemy kartę dawcy i możemy czekać na telefon, dzięki któremu będziemy mogli komuś uratować życie.

Jak wygląda przeczep?

Wokół oddawania szpiku narosło wiele stereotypów. Istnieją dwie metody pobrania szpiku. W 80 proc. przypadków komórki macierzyste pobierane są z krwi obwodowej. Na cztery dni przed pobraniem dawca przyjmuje specjalne zastrzyki z preparatem, który ma zwiększyć ilość komórek macierzystych w krwi. Podczas ich przyjmowania u dawcy mogą wystąpić objawy podobne do grypy, wiąże się to z tym, że komórki macierzyste to substancja produkowana naturalnie przez człowieka m.in. podczas infekcji.

Samo pobranie przypomina nieco proces oddawania krwi. W dniu pobrania na obu przedramionach dawcy zakłada się tzw. dojścia dożylne. Krew przepływa z jednego ramienia do tzw. separatora komórek i wraca przez drugie ramię do organizmu. Zabieg nie wymaga hospitalizacji i trwa około 4-5 godzin. Metodę tę stosuje się od 1998 roku, według obecnego stanu badań ryzyko wystąpienia odległych w czasie efektów ubocznych jest nieznane. Dotąd żadna z osób, które były dawcami nie zgłaszała przypadków powikłań.

Druga metoda to pobranie szpiku z talerza kości biodrowej. Dawca trafia do szpitala na dzień przed zabiegiem i zostaje poddany badaniom. Następnego dnia odbywa się zabieg. Przeprowadzany jest pod narkozą. Z talerza kości biodrowej (a nie jak wiele osób sądzi - z rdzenia kręgowego) pobiera się około 1 litr mieszaniny krwi i szpiku. Płyn zawiera około 5 proc. szpiku kostnego, który całkowicie się regeneruje w ciągu około dwóch tygodni. Łącznie dawca spędza w szpitalu około 2-3 dni, jedyne zagrożenie przy tym zabiegu ogranicza się do powszechnego ryzyka związanego z podaniem narkozy. Po pobraniu szpiku przez kilka dni miejsce wkłucia może lekko pobolewać, odczuwany ból podobny jest do stłuczenia.

Warto dodać, że wszystkie koszty związane z procesem pobrania komórek takie jak dojazd do szpitala, zakwaterowanie itp., pokrywane są przez fundację DKMS. Na okres pobrania dawcy przysługuje zwolnienie z pracy płatne w 100 proc.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.