Żukowo. Zerówkowicze z Kogucika dostali pierwsze w życiu dyplomy absolwenta

piątek, 23 czerwca 2017 r., 12:33
fot. Longina Templin

Odświętnie ubrani, nieco stremowani żegnali swoje przedszkole recytacją, tańcem i piosenką. 27 milusińskich perfekcyjnie przygotowanych do występu przez ponad 40 minut prezentowało zdobyte umiejętności artystyczne, za co od rodziców zebrały gorące oklaski. Nie zabrakło też wzruszeń, podziękowań i kwiatów dla wychowawczyń oraz dyrekcji przedszkola.

- Kiedy rodzice po raz pierwszy przyprowadzili was do przedszkola, byliście trochę przestraszonymi małymi dziećmi. Niejednokrotnie płakaliście, gdy trzeba było rozstać się z mamą. To wszystko minęło.

A teraz rodzice spójrzcie na swoje dzieci. Są piękne, uśmiechnięte, śmiałe, gotowe na podbój nowej szkoły. Wiele już potrafią, ale wiele jeszcze przed nimi. Wiedza to skarb, który nigdy się nie zniszczy, nikt wam jej nie ukradnie i nigdy się nie zgubi, bo jest w waszych głowach. Uczcie się jak najwięcej i korzystajcie z tego w dorosłości. Jesteście pierwszą grupą, która w tym roku rozpocznie naukę w ośmioletniej szkole. Życzę wam, abyście się w niej czuli jak najlepiej - powiedziała na powitanie Barbara Sirocka, dyrektorka przedszkola.

Akademię słowno - muzyczno - taneczną siedmiolatki rozpoczęły od poloneza. Po nim przyszedł czas podsumowania minionego roku szkolnego i przywoływania wspomnień z całego pobytu w przedszkolu. Dwie grupy - Sowy i Tygryski jako gospodarze imprezy zaprezentowały się w pantomimie zabaw w ciuciubabkę, starego niedźwiedzia i w grze w gumę. Zaprosiły do posłuchania opowieści o tym, czym zajmowały się przez dwanaście miesięcy. Były m. in. jasełka, święto Babci i Dziadka, Dzień Ziemi, Dzień Rodziny i wiele innych ciekawych prac do zrealizowania pod pieczą swoich wychowawczyń.

W różnorodnym repertuarze Tygryski i Sowy miały też taniec "Wysoko, nisko" i "Roboty" oraz piosenkę "Nasze uszy słyszą świat".

Milusińscy podziękowali wszystkim, którzy się nimi opiekowali. Nie zapomnieli nawet o paniach kucharkach, serwującym im smakowite posiłki. Ostatnim "daniem" był wielki pożegnalny tort.

Zerówkowiczom wręczono dyplomy absolwenta i upominki - wielkie ilustrowane słowniki ortograficzne oraz długopisy i ołówki z wygrawerowanymi na nich imionami i nazwiskami absolwentów.

Wychowawczyniami były - Kamila Bir (grupa Sowy) i Lucyna Nijak (grupa Tygryski). Przez pierwsze trzy lata opiekowała się nimi Weronika Grunwald.

- Wiktoria jest moją drugą córką, która otrzymała dyplom absolwenta przedszkola Kogucik. W takim momencie mocno pika serce matki. Jest radość, bo kończy się jeden etap i zaczyna się kolejny. Najważniejsze było to, że moje dzieci trafiły do cudownego przedszkola i to zarówno pod względem edukacyjnym jak i opiekuńczym. Jesteśmy obie zadowolone z lat spędzonych w tej placówce - powiedziała nam Hanna Grobelniak.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.