Spotykają się z Remusem już od 17 lat

poniedziałek, 17 lipca 2017 r., 13:07
fot. /Brunon Cirocki

Spotykają się w Borzestowie po to, by rozmawiać, promować kaszubszczyznę i przybliżać młodzieży współczesne autorytety. Mowa tu o członkach Remusowego Kręgu. O działalności klubu i swoich pasjach opowiada jego założyciel - Brunon Cirocki.

"Nicht nie żëje sóm dlô se" (pol. "Nikt nie żyje tylko dla siebie") - to hasło przyświecające spotkaniom Remusowego Kręgu. Organizacja działa przy oddziale Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i powstała w 2000 roku. Klub liczy sobie około pięćdziesięciu członków. Należą do niego przede wszystkim mieszkańcy Borzestowa, ale także goście z sąsiednich gmin i Trójmiasta. Celem ich spotkań jest ciekawe spędzanie wolnego czasu, a także umacnianie tożsamości regionalnej i wspieranie nauki języka kaszubskiego. Comiesięczne zebrania klubu przyczyniają się też do promocji gminy Chmielno i krzewienia kultury regionalnej Kaszub.

- Inspiracją do naszej działalności była Kaszubska Pielgrzymka do Ziemi Świętej. Chciałem upamiętnić to milenijne wydarzenie, przedłużyć choćby namiastkę wspólnotowego ducha i dobrych relacji międzyludzkich. Moim przesłaniem jest, aby po prostu od czasu do czasu spotykać się i porozmawiać, a w dobie Internetu i techniki to nie jest łatwe - mówi prezes Remusowego Kręgu.

Na każdym ze zjazdów członkowie czytają fragmenty "Życia i Przygód Remusa" (kasz. "Żëcé i przigòdë Remùsa") Aleksandra Majkowskiego - epopeję kaszubską uznaną za najwybitniejsze dzieło literatury kaszubskiej, opowiadającej o Remusie, chłopcu przemierzającym całe Kaszuby, począwszy od Katedry Oliwskiej po ziemię Słowińców, w poszukiwaniu ludzi, którzy nie stracili swej godności i dumy pod pruskim panowaniem.

- "Życie i przygody Remusa" to arcydzieło literatury kaszubskiej. W powieści Majkowski zachęca nas, aby podtrzymywać kaszubskie tradycje i poznawać literaturę kaszubską. Autor również naświetla nam drogę zachowania własnej tożsamości, dlatego na każdym ze spotkań poświęcamy 10 minut na czytanie fragmentu tej książki. W ciągu 17 lat naszej działalności przeczytaliśmy ją w całości tylko jeden raz. Dlatego, że głównym bohaterem utworu jest Remus, postanowiliśmy nazwać nasz klub "Remusowym Kręgiem". Sam mam ulubiony fragment z tej epopei. Jest to sentencja, która przyświeca mi w całej mojej działalności: "Rób to, co dësza Twòja Cë kôże, tej naszi mëslë i nasza prôca pòdą jedną drogą... Nalézësz mie wszãdzë, gdzë skrë Òrmùzdowi sâ żôlą. Nalézësz mie wszãdzë, gdzë dëch Kaszëb pòdnôszô wiekò swòji trëmë" (pol. "Rób to, co każe Ci Twoja dusza, wtedy nasze myśli i nasza praca pójdą jedną drogą... Znajdziesz mnie wszędzie, gdzie iskry Ormuzdowe świecą. Znajdziesz mnie wszędzie, gdzie duch Kaszub podnosi wieko swojej trumny") - mówi Brunon Cirocki.

- 17 lat temu, czyli wtedy kiedy dopiero zaczynaliśmy, nie było wielu chętnych. Nie mieliśmy nawet gdzie się spotykać. Wpadłem na pomysł, aby prelekcje odbywały się u mnie w domu. Teraz, dzięki uprzejmości wielu osób, mamy dostęp do sali w budynku szkoły podstawowej. Ciekawi goście, których zapraszamy do nas, sprawiają, że ludzie podchodzą do naszej działalności bardziej entuzjastycznie. Obecnie grupa liczy około 50 osób i wciąż napływają nowi chętni - opowiada członek ZKP.

Gośćmi Kręgu byli już aktor Zbigniew Jankowski, poeta Stanisław Janke, Zbyszek Klawikowski - gospodarz z Tuchlinka, znany z udziału w programie "Rolnik szuka żony", a także Marek Kamiński - znany podróżnik, który jako pierwszy samotnie zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu jednego roku.

- Pomysł, jakiego prelegenta zaprosimy wychodzą z inicjatywy Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Zależy nam na tym, aby były to osoby aktywne, działające na rzecz innych i integrujące środowisko. Ze względu na to, że wśród członków naszej grupy jest mnóstwo młodzieży, chcemy przybliżać im współczesne autorytety. Są to przede wszystkim pasjonaci języka kaszubskiego, ale także gawędziarze, rzeźbiarze, profesorowie i księża biskupi. Goście dzielą się z nami swoimi pasjami i talentami. Ważne jest, aby w tym wszystkim znajdowała się odrobina kaszubskich tradycji, które należy pielęgnować i do nich się odnosić - mówi Brunon Cirocki.

- O tym, że spotkania cieszą się wyjątkowym zainteresowaniem świadczy pewne zdarzenie. Była zima, brzydka pogoda, od rana padał śnieg. Nie byłem przekonany, czy w ogóle ktoś się pojawi... O dziwo frekwencja dopisała. Przybyło aż 30 osób. Byliśmy zszokowani - podsumowuje.

Zebrania odbywają się od października do maja w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godzinie 18.00 w Szkole Podstawowej w Borzestowie. Na prelekcję przyjść może każdy, bez względu na wiek.

Weronika Koszałka

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.