Łańcuch Światła w Kartuzach - kilkadziesiąt osób protestowało pod budynkiem sądu

czwartek, 20 lipca 2017 r., 23:38
fot. MD-Z

Mieszkańcy Kartuz i okolic tak jak wielu innych miast w Polsce włączyli się w protesty, które trwają w całym kraju w związku z przyjęciem przez sejm nowelizacji ustawy o sądownictwie. Obywatele domagają się teraz weta od prezydenta Andrzeja Dudy.

"Zrozpaczeni zawiadamiamy, że przeżywszy lat 28, doświadczone krzyżem cierpienia w nocy z 14 na 15 lipca odeszło od nas Demokratyczne Państwo Prawa" - nekrolog o takiej treści wraz ze zniczami, świecami i kwiatami pojawił się pod budynkiem Sądu Rejonowego w Kartuzach. Punktualnie o godz. 21 zebrało się tam kilkadziesiąt osób, by wspólnie dać wyraz sprzeciwu wobec nadchodzącej reformy sądownictwa. Od kilku dni protesty trwają w całym kraju.

"Wolność! Równość! Demokracja!", "Wolne sądy!", "Nie ma zgody dla PiS-u metody!", "Trzy razy weto!" - te i wiele innych haseł wykrzykiwano pod budynkiem kartuskiego wymiaru sprawiedliwości. Mieszkańcy miasta i okolicznych miejscowości przybyli pod sąd z polskimi i europejskimi flagami, świecami, kwiatami i egzemplarzami Konstytucji RP, by pokazać brak zgody na upolitycznienie polskich sądów.

- Przyszedł czas, gdy zaangażowanie każdego z Was (lub jego brak) może zdecydować o losach naszego kraju. Zamach na Sąd Najwyższy, którego dokonuje Zbigniew Ziobro, dotknie każdego Polaka. Po pierwsze, Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów parlamentarnych i referendum. Podporządkowani Zbigniewowi Ziobrze sędziowie mogą zapewnić PiS-owi władzę na wiele lat, niezależnie od głosów wrzuconych przez Was do urn wyborczych. Po drugie: jakie bezpieczeństwo prawne będzie miał obywatel stający przed dowolnym sądem, jeśli zarówno sędzia, prokurator jak i radca prawny będą całkowicie uzależnieni od humoru Zbigniewa Ziobry? Za chwilę możemy żyć w kraju, w którym przed sądem wygrywa nie strona, która ma rację, lecz ta, która ma lepsze poglądy polityczne - czytano podczas spotkania list wystosowany przez Front Demokratyczny.

Podczas spotkania pod sądem dwukrotnie odśpiewano też hymn i odczytano treść preambuły z Konstytucji.

- Pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot - cytowała preambułę obecna pod sądem Ewa Marcińska z Nowoczesnej.

Jak podkreśliła jedna z uczestniczek spotkania, zapytana przez nas o powód przybycia, Polakom pozostały tylko protesty.

- Tylko jednocząc się w ten sposób, możemy pokazać, że sprzeciwiamy się temu, co się dzieje obecnie w naszej ojczyźnie. I nie jest nam to obojętne. Mam nadzieję, że jutro pojawi się jeszcze więcej osób. Mam wrażenie, że jeszcze nie wszyscy są świadomi tego, że demokracja, o którą tak walczyli nasi ojcowie i dziadkowie umiera - podkreślała jedna z uczestniczek spotkania.

Organizatorzy zapowiadają kolejne akcje, zapraszają wszystkich, dla których ważne są idee wolności, równości i demokracji na spotkania w kolejne dni, również o godzinie 21.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.