Małkowo. Najbardziej cieszy integracja mieszkańców

niedziela, 13 sierpnia 2017 r., 10:36
fot. Longina Templin

Tak uważa Piotr Pakura, od trzech lat sołtys tej wsi. Kiedy dekadę temu zaczęło powstawać nowe osiedle, nie najlepiej układały się stosunki pomiędzy "starymi" i "nowymi" mieszkańcami. Powolne, ale skuteczne docieranie się, dało pozytywne efekty. Dzisiaj jest zdecydowanie więcej współpracy. Razem sprzątają swoją wieś, biorą udział w pieszych rajdach integracyjnych, razem też bawią się na pikniku. I to wszystko bardzo cieszy sołtysa.

Dziesięć lat temu powstało nowe osiedle Parkowe, po nim Parkowe II i trzecie, które umownie nazywane jest Zielonym. Początki były trudne - przyznaje sołtys. Był to czas docierania się tubylców z miastowymi, jak ich wtedy nazywano. Z biegiem lat coraz lepsza jest komunikacja i łatwiej się między sobą dogadują.

W sołectwie zameldowanych jest ponad 700 osób. Ściśle ze sobą współpracuje sołtys, Rada Sołecka i KGW. Wdrażają w życie różne działania, które mają integrować całą wieś. Organizują m. in. akcję Sprzątanie Świata, która z rok na rok gromadzi coraz więcej chętnych.

Co jeszcze integruje i scala? Na pewno piknik małkowski o rodzinnym charakterze. Środki uzyskane z pierwszego pikniku pozwoliły na sfinansowanie budowy placu zabaw. Powstaje drugi plac zabaw przy ul. Gdyńskiej, a na dorosłych czeka sprzęt fitness.

Są też zajęcia świetlicowe np. dla seniorów. Zaczęło się od akcji organizowanej przez KUL pn. Wędrowny Uniwersytet Ludowy dla Seniorów, a od dwóch lat, jako kontynuacja, odbywają się zajęcia pod egidą sołectwa. Fundusze na ten cel daje Rada Solecka.

Przeprowadzenie różnych imprez umożliwia powstanie przed siedmiu laty świetlicy. Wcześniej wieś miała małą świetlicę w byłym pałacu, ale po jego sprzedaży zostano z niczym. Zebrania odbywały się w jednym z użyczonych przez Ecofarmę pomieszczeń. Ostatecznie mieszkańcy wywalczyli sobie nowy obiekt, a jego oficjalna nazwa brzmi Centrum Kultury i Sportu.

Było jeszcze jedno wydarzenie, które zjednoczyło mieszkańców. - Walczyliśmy o przebieg obwodnicy. Ten wariant, który proponowano, zniszczyłby naszą Ecofarmę. Przecinałby on pole tej firmy na pół. Merytoryczne przygotowanie do dyskusji, protesty i walka o to by tak się nie stało, była kolejnym elementem łączenia mieszkańców. I to się nam udało - wspomina sołtys Piotr Pakura.

Mieszkańcy Małkowa są dumni ze "swojej" Ecofarmy. Naprzeciw tego gospodarstwa powstało Leśne Przedszkole Ecoludek wykorzystujące nowe ekologiczne rozwiązania technologiczne. Coraz więcej domów ogrzewana jest gazem, a nie węglem. To również świadczy o tym, że we wsi dba się o zdrowe powietrze.

Największą bolączką jest ul. Pałacowa. Dwukilometrowa, główna droga wiodąca przez wieś.

- Niegdyś nasza ul. Pałacowa była fajną zadrzewioną alejką. Z biegiem czasu rozbudowa sołectwa sprawiła, że część drzew trzeba było usunąć, bo zrobiło się niebezpiecznie. Powstał pierwszy projekt przebudowy drogi. Kiedy go zobaczyliśmy, doszliśmy do wniosku, że nie spełnia on naszych oczekiwań. Uznaliśmy, że trzeba go odłożyć na półkę. Mieliśmy dylemat: albo przeprojektować go od nowa, albo zacząć od początku, dlatego że musi być w planie budowa kanalizacji. Jak na razie brak nowego projektu. Czekamy na niego już rok. Dopiero gdy uda się zmodernizować naszą drogę, będziemy zadowoleni - stwierdził nasz rozmówca.

Na szczęście Małkowo nie ma dużej ilości dróg, dlatego częściowo z budżetu sołeckiego i częściowo z budżetu gminy udaje się je utwardzać i utrzymywać w miarę dobrym stanie.

- Wszystko robimy wspólnie z Radą Solecką, a do nas zawsze dołącza radny Stefan Gruba. Dwa lata temu zrealizowaliśmy projekt Ścieżką historii o Małkowie. Wystartowałyśmy w konkursie Funduszu Akumulator Społeczny. Brakujące pieniądze dorzuciła Rada Sołecka i żukowski urząd. Przy okazji tego projektu udokumentowaliśmy fakt, iż pierwsze wzmianki pisane o naszej wsi sięgają czasów krzyżackich - wspomina Lucyna Pakura, rodowita mieszkanka Małkowa, a od sześciu lat przewodniczy miejscowemu KGW.

W tym roku sołectwo Małkowo pierwszy raz wzięło udział w konkursie Piękna Wieś i na szczeblu gminnym wygrało. Teraz czekają na ogłoszenie wyników konkursu na szczeblu powiatowym.

- Poprawiliśmy estetykę wsi, a mieszkańcy zadbali o swoje posesje. W przygotowaniach brała też udział grupa seniorów. Integracja i współpraca też jest brana pod uwagę przez komisję konkursową - powiedziała Lucyna Pakura.

Zarówno Piotr Pakura jaki i jego żona Lucyna są zgodni co do tego, że to miłe uczucie, gdy inni dostrzegają i doceniają społeczną pracę mieszkańców na rzecz swojej wsi.

Longina Templin

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.