Osiedle XX-lecia w Kartuzach oraz ul. Wyzwolenia w Mezowie i Dzierżążnie mają nowe nazwy

piątek, 18 sierpnia 2017 r., 13:13
fot. nadesłane/Artur Socha

Osiedle XX-lecia w Kartuzach zmieni swoją nazwę na Osiedle XX-lecia II RP, natomiast ul. Wyzwolenia w Dzierżążnie i Mezowie zmieni nazwę na "Błękitnej Armii". Taką decyzję podjęli radni na poniedziałkowej sesji. Warto przypomnieć, że zmiany są pokłosiem tzw. ustawy dekomunizacyjnej.

W związku z wejściem w życie tzw. ustawy dekomunizacyjnej samorządy zobligowane zostały do wprowadzenia zmian w nazwach ulic, budynków, placów i obiektów nawiązujących do komunizmu.

Zgodnie z treścią ustawy: "Nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny ani w inny sposób takiego ustroju propagować". W zawartych w niej zapisach określono też, ze za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytatywny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989.

W Kartuzach część ulic zyskała nowe nazwy już w latach 90. Do zmiany pozostało jeszcze Osiedle XX-lecia PRL, i jak się kilka tygodniu temu okazało - ulica Wyzwolenia w Mezowie i Dzierżążnie.

Temat zmian szczegółowo przedyskutowano na ostatniej sesji.

- Kilka miesięcy temu grupa radnych wysłała pismo do gospodarki komunalnej, w którym złożyliśmy propozycję, by osiedle nazwało się imieniem prymasa Stefana Wyszyńskiego. Pismo odczytano podczas zebrań wspólnot mieszkaniowych, jednak większość mieszkańców optowała przy tym, by pozostać przy starej nazwie. W związku z tym w imieniu Porozumienia Samorządowego proponuję, by osiedle nazwać Osiedle XX-lecia II RP. Zamierzeniem naszym jest upamiętnienie dwudziestolecia międzywojennego, które zamyka się w latach 1918-1939. Jest to niezwykle ważny okres dla Polski, która po ponad 100 latach wreszcie uzyskała upragnioną niepodległość i zaczęło się rozwijać odrodzone i wolne państwo polskie - mówił radny Witold Wojewódka.

- Temat Osiedla XX-lecia wraca po zmianach, jakie nastąpiły w latach 90. Wtedy to zmieniono nazwy kilku ulic w Kartuzach, propozycją zmian objęto też osiedle XX-lecia PRL-u. Definitywna większość mieszkańców zadecydowała wówczas, żeby pozostawić tę nazwę. Rada się do tego przychyliła i nazwa pozostała do dziś funkcjonując w wersji Osiedle XX-lecia, bez końcówki PRL. Podczas zebrań wspólnot wszyscy mieszkańcy głosowali za pozostawieniem nazwy XX-lecia z pominięciem końcówki. W uzasadnieniu musimy tylko doprecyzować, o jaki okres chodzi. Państwa propozycja jest wejściem w propozycję mieszkańców, narzucenie dopisku wiązać się będzie z koniecznością wymiany dokumentów po pewnym czasie, natomiast firmy i przedsiębiorstwa będą się musiały zmiany wprowadzić od razu. Propozycja wyszła od społeczeństwa i w głos mieszkańców powinniśmy się wsłuchać - podkreślał z kolei burmistrz Mieczysław Gołuński.

W odpowiedzi radny Wojewódka zaznaczył, że wymiana dokumentów będzie również dotyczyła zmiany nazwy na Osiedle XX-lecia. Podkreślił również, że główny trzon nazwy nadal będzie funkcjonował, jak dotąd, jednak pełna nazwa powinna brzmieć XX-lecia II RP.

Głos zabrał także radny Andrzej Borzestowski.

- Dlaczego akcentujemy II Rzeczpospolitą? W tym okresie odbyły się Zaślubiny Polski z Morzem, Kartuzom w tym okresie nadano prawa miejskie, to był okres świetny w historii Kartuz. To było prężne miasteczko - mówił radny.

Nazwę przegłosowano przy jednym głosie wstrzymującym.

Sporo dyskusji wzbudziła również zmiana nazwy ulicy Wyzwolenia w Dzierżążnie i w Mezowie. Kartuski urząd proponował, by pozostawić ją, doprecyzowując jedynie, że ma ona dotyczyć upamiętnienia 8 lutego 1920 roku - wkroczenia wojsk polskich - oddziałów "błękitnej armii" gen. Hallera. W tym dniu w myśl porozumieniem wyzwolono Kartuzy i Kaszuby i przywrócono je do Rzeczpospolitej. Radny Andrzej Bystron zaproponował, by ulicę nazwano ul. Błękitnej Armii.

- Tak się składa, że mój okręg sąsiaduje z tym, którego dotyczą zmiany. Tematu w ogóle nie poruszano na radzie sołeckiej. Pozwoliłem zrobić sobie ankietę w utworzonej przeze mnie grupie mieszkańców Mezowa ( na portalu społecznościowym przyp. red.). Głosowaniu poddano nazwy "Wyzwolenia", "Błękitnej Armii", "Wyzwolenia 1920" i "9 lutego 1920" roku. Z pięćdziesięciu osób, które uczestniczą w grupie, w ankiecie wzięło udział tylko 16 osób. Zaangażowanie jest tak mierne, że jestem bardzo zdziwiony tą sytuacją. Większe zainteresowanie wzbudziła nazwa "Błękitnej Armii" i wnioskuję, by tę nazwę przyjąć - mówił radny Andrzej Bystron.

Burmistrz zwrócił uwagę na fakt, że zmiana nazwy będzie wiązała się m.in. z wymianą tabliczek, a także koniecznością zmian w dokumentach firm, które tam się znajdują, jednakże radni większością głosów zadecydowali, by nowa nazwa brzmiała "Błękitnej Armii".

Warto dodać, że dokumenty mieszkańcy będą musieli wymienić na nowe dopiero, gdy te stracą swoją ważność.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.