Kartuzy. Perełki motoryzacji zalśniły na Classówce 2017

niedziela, 3 września 2017 r., 17:45
fot. MD-Z

Około 200 samochodów podziwiać można było w niedzielne popołudnie w Parku Solidarności w Kartuzach. Odbyła się tam kolejna edycja Classówki, czyli zlotu pojazdów zabytkowych i nie tylko, bo wśród motoryzacyjnych perełek podziwiać można było również "odpicowane" i młodsze modele aut.

Niedzielna impreza była nie lada gratką dla miłośników motoryzacji. Do Kartuz przybyło około 200 ciekawych maszyn, zarówno z okresu PRL-u, jak i z lat dziewięćdziesiątych oraz współczesne samochody. W Parku Solidarności podziwiać można było zarówno fiaty 125 i 126p, polonezy, syrenki, nysy, warszawy, trabanty, a także volkswageny golfy, beetle czy t2, popularnie zwany "ogórkiem", a także BMW oraz pojazdy produkcji amerykańskiej rzadko spotykane na polskich drogach takie jak mustangi, corvettę czy cadillaca.

W imprezie wzięli udział właściciele zabytkowych i oryginalnych pojazdów z różnych zakątków Polski, choć oczywiście największą reprezentację stanowili mieszkańcy powiatu kartuskiego.

- W classówce biorę udział po raz drugi. Zdecydowałem się na udział, bo uważam, że to bardzo fajna impreza. Poza tym chciałem też pokazać swój samochód i nawiązać też kontakty z innymi pasjonatami. Taki zlot to świetna okazja, by wymienić się doświadczeniami, jak również pozyskać informacje dotyczące np. możliwości zakupienia części. Impreza jest na bardzo wysokim poziomie - opowiada pan Grzegorz Formela, właściciel fiata 126 p. z 1978 roku.

- Zainteresowanie uczestników jest bardzo duże. Sporo osób podchodzi, zagaduje i z sentymentem spogląda na auto, wspominając swoje. Niektórzy chcą posłuchać brzmienia silnika. Mój fiat pochodzi z jednej z pierwszych serii. Wszystko jest w nim oryginalne, nawet tapicerka. Poprawiono tylko w niektórych miejscach lakier - dodaje pan Grzegorz.

Impreza przyciągnęła zarówno właścicieli motoryzacyjnych perełek, jak i fanów motoryzacji, ale nie tylko.

- Motoryzacja nie jest moim hobby, średnio się interesuję tą dziedziną, jednak wybrałem się tu dziś, bo to ciekawa impreza i fajnie popatrzeć sobie na ładne i oryginalne auta. Najbardziej podobają mi się te z okresu PRL-u. Muszę przyznać, że jak na niewielkie miasteczko, którym są Kartuzy impreza jest naprawdę na fajnym poziomie - mówił pan Mateusz, jeden z uczestników wydarzenia.

Imprezę prowadzili dziennikarze stacji TVN Turbo - Jarosław Maznas oraz Rafał Jemielita, prezenterzy popularnego programu Automaniak.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.