Pracodawcy i urzędnicy debatowali o sprawach cudzoziemców

sobota, 7 października 2017 r., 13:02

W miniony czwartek członkowie Kaszubskiego Związku Pracodawców, pracodawcy, a także przedstawiciele samorządów i instytucji państwowych dyskutowali na temat problemów związanych z zatrudnianiem cudzoziemców.

Sytuacja na rynku pracy dynamicznie się zmienia. Na Pomorze przybywa coraz więcej obcokrajowców, którzy chcą podejmować pracę. Brak doinformowania wśród pracodawców, a także liczne niewłaściwości podczas zatrudniania cudzoziemców, stały się impulsem do debaty nad problemami obcokrajowców pracujących na naszych terenach. Warto dodać, że temat ten szczególnie dotyczy powiatu kartuskiego, ponieważ poza Gdańskiem i Gdynią zatrudnia się na jego terenie najwięcej cudzoziemców.

Najważniejszą częścią spotkania były wystąpienia przedstawicieli różnych instytucji, które na co dzień mają kontakt pracodawcami zatrudniającymi cudzoziemców. Mówili o tym, jakie niewłaściwości pojawiają się podczas zatrudniania obcokrajowców, jakie jest ich źródło, a także jakie niesie to za sobą konsekwencje.

Wypowiadali się między innymi przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Pracy, Inspektoratu Pracy w Gdańsku, Oddziału Ratunkowego z Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Kartuzach, a także z Centrum Wspierania Imigrantów i Imigrantek.

Spotkanie rozpoczął Zbigniew Jarecki, prezes Kaszubskiego Związku Pracodawców, zaznaczając, że Związek tym samym chciałby rozpocząć dyskusję i wypracować dobre praktyki w temacie pracy w naszym kraju dla obcokrajowców.

Głos zabrali również samorządowcy, podkreślając jak ważna i potrzebna jest ta debata i kwestie związane z zatrudnianiem cudzoziemców w Polsce.

- Pragnę zaapelować, abyśmy byli społeczeństwem nadal otwartym. Nam ktoś kiedyś podał rękę i my też powinniśmy teraz komuś podać rękę. W sposób godny, ludzki, bo często gdzieś tam o tym zapominamy zaznaczył wicemarszałek Ryszard Świlski.

Starosta Janina Kwiecień podkreśliła, jakie jest znaczenie pracy cudzoziemców dla naszego kraju.

- Musimy mieć tę świadomość i nieść tę świadomość wśród naszych mieszkańców, że bez tego nasza gospodarka nie pójdzie do przodu. Musimy zrobić wszystko, aby tych ludzi odpowiednio przyjmować i odpowiednio traktować - zaznaczyła.

Burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński zwrócił uwagę na kwestie ekonomiczne, jakie niesie dla naszego regionu zatrudnianie obcokrajowców.

- Nie możemy zmarnować szansy, jaką dają nam pracownicy zza wschodniej granicy. Ponieważ, jeżeli tego nie zrobimy, to pójdą pracować na zachód - mówił.

Problemy pracodawców z umowami

Pracodawcy często korzystają z usług agencji pracy. Paweł Bardon z Wojewódzkiego Urzędu Pracy zwrócił uwagę, że pracodawcy często nie wiedzą, jakie kompetencje i obowiązki ma dany pośrednik pracy. I to jest źródłem dalszych problemów.

- Pracodawca zakłada, że agencja ze swojej strony dopełnia wszelkich formalności, aby cudzoziemiec miał odpowiednią opiekę.

Zazwyczaj pracodawcy nie rozróżniają obowiązków agencji pracy tymczasowej od agencji pośrednictwa pracy.

- Agencja pracy tymczasowej ponosi wszelkie konsekwencje za legalność zatrudnienia takiego pracownika. Zezwolenie na pracę jest to ciężar tej agencji, ale również odprowadzanie wszelkich składek na ubezpieczenia społeczne, opłacania podatku do Urzędu Skarbowego itd. Takie obowiązki nie stoją po stronie agencji pośrednictwa pracy - wyjaśnia Paweł Bardon.

Nieuczciwe zawieranie umów

Izabela Struczyńska Okręgowego Inspektoratu Pracy w Gdańsku, zaznaczyła, że pracownicy z tej jednostki udzielają porad wszystkim chcącym zatrudnić obcokrajowców. Powiedziała także, że kontrole PIP prowadzone są na szerokim polu. Okazuje się, że często źródłem problemów jest nieprzestrzeganie przepisów przez firmy.

- Zdarza się, że firmy, aby ominąć przepisy o certyfikacji, prowadzą działalność, którą nazywają outsourcingiem, albo leasingiem pracowniczym. Jednak praca tymczasowa i outsourcing to są dwie odrębne instytucje. Określanie tego typu działalności leasing pracowniczy jest po prostu nielegalnie - dodaje.

Przedstawicielka PIP zwróciła także uwagę na często pojawiający się problem zawierania niewłaściwych umów z pracownikami.

- Większość cudzoziemców jest zatrudniana na podstawie umów o dzieło. My w trakcie czynności kontrolnych, jeżeli stwierdzimy, że nie zostały spełnione przesłanki umowy o pracę, kierujemy taką informację do ZUS-u - wyjaśnia.

Cudzoziemcy kontra służba zdrowia

Paweł Witkowski, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach nakreślił, jak ten problem wygląda od strony służby zdrowia.

- Szpital w Kartuzach przyjął podczas ostatnich miesięcy ponad czterystu obywateli Rosji, Ukrainy i Białorusi. Z tego nieubezpieczona była połowa. Koszt naszych usług wyniósł 200 tys. złotych. Udzielona kwota jakiej nie udaje się nam uzyskać i się chyba nie uda, to 100 tysięcy - informuje.

Dodał, że zgłaszający się do szpitala obcokrajowcy nie posiadają bardzo często odpowiednich zaświadczeń. Przedstawiają dokumenty związane z ubezpieczeniem turystycznym, które nie obejmują wielu incydentów. Zwrócił ponadto uwagę na problem z niedoinformowaniem.

- Wykonujemy też pracę za podstawową opiekę zdrowotną. Ci pacjenci nie mają pojęcia, że mogą zgłosić się w miejscu zamieszkania do przychodni POZ - zaznacza Paweł Witkowski.

Umowy cudzoziemców a ZUS

Sebastian Kowalczuk przedstawiciel z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Kartuzach zaprezentował jak powinna wyglądać kwestia zgłaszania obcokrajowca do urzędu.

- Jedyna różnica między obywatelem z Polski, a obywatelem z zagranicy jest taka, że oni inaczej są zgłoszeni, bo na podstawie paszportu. Ewentualnie w późniejszym okresie otrzymują numer PESEL, który wówczas dodajemy do bazy - informuje Sebastian Kowalczuk

- Bardzo ważne jest, aby pracodawca widział paszport pracownika i sam spisał dane, a nie polegał na informacji przekazanej, bo wówczas często dochodzi do różnych nieprawidłowości - przestrzega.

Przedstawiciel ZUS mówił również o innych problemach pracodawców.

- Pojawiają się problemy z pozyskiwaniem informacji, czy dana osoba jest zgłoszona, czy nie. My nie możemy udzielić takich informacji postronnym. Informujemy o tym tylko pracodawcę zatrudniającego pracownika, a także samego pracownika - podkreśla Sebastian Kowalczuk.

Na spotkaniu Kaszubskiego Związku Pracodawców obecna była też przedstawicielka PZU Wioletta Mielewczyk, która poinformowała, że istnieją różne formy wykupienia ubezpieczenia dla pracodawcy i pracowników. Można je w wieloraki sposób dopasować do potrzeb danej firmy. Natomiast przedstawicielka Wyższej Szkoły Bankowej zachęcała do brania udziału w programie płatnych staży i zatrudnianiu studentów, gdyż przynosi to korzyści dla pracodawców i obcokrajowców.

Spotkanie Kaszubskiego Związku Pracodawców jest jednym z punktów debaty, która porusza kwestie ważne zarówno dla pracodawców zatrudniających cudzoziemców, jak również dla samych pracowników. Rozwiązanie tych problemów sprawi, że pracodawcy, a także cudzoziemcy będą mogli w końcu czuć się bezpieczni. Będzie to miało bardzo ważny wpływ na naszą gospodarkę, a także dobre stosunki międzynarodowe.

BR

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.