Dni są coraz chłodniejsze - nie bądź obojętny na los innych

poniedziałek, 23 października 2017 r., 15:48
fot. archiwum

Temperatury spadają, a na zewnątrz robi się coraz chłodniej. Jesień i nadchodząca zima to wyjątkowo trudny okres dla osób bezdomnych. Tylko w samych Kartuzach jest ich kilkudziesięciu. Bardzo ważne jest, by w czasie, gdy panują niskie temperatury zwracać szczególną uwagę na osoby samotne i bezdomne. Nasza reakcja może uratować komuś życie.

W ciągu dnia można ich spotkać w centru miasta, w rejonie dworca, w pobliżu marketów i w parkach. Wieczorami szukają schronienia w miejscach opuszczonych, mniej uczęszczanych. Bywa, że nocują w altanach ogrodowych, na klatkach schodowych, w piwnicach i budynkach opuszczonych, a nawet w przedsionku z bankomatem w jednym z banków. Tylko na terenie Kartuz przebywa około 40 osób bezdomnych (dane z lutego br.). W chłodniejsze dni, od 1 października mogą skorzystać z ogrzewalni, która znajduje się na Bilowie. Niestety zdarza się tak, że mimo starań mundurowych i instytucji pomocowych, osoby bezdomne odmawiają wsparcia. Kilkanaście dni temu jednego z bezdomnych mężczyzn w stanie wyziębienia przewieziono do szpitala. Niestety mimo starań lekarzy zmarł.

- Mężczyznę zauważył ktoś z przechodniów na jednej z ławek przy ul. Dworcowej. Przewieziono go do szpitala w stanie wychłodzenia. Niestety, otrzymaliśmy informację, że mężczyzna zmarł - informuje Jarosława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Sprawę bada prokuratura rejonowa w Kartuzach. Przyczynę zgonu wyjaśni sekcja zwłok. Warto pamiętać, by w okresie jesienno-zimowym zwracać szczególną uwagę na osoby bezdomne, samotnie i nie pozostawać obojętnymi na ich los. Wystarczy jeden telefon. Policjanci apelują do mieszkańców powiatu, by widząc osobę, która może być bezdomna i potrzebować pomocy, natychmiast to zgłosić.

- Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane. Pamiętajmy, jeden taki telefon może uratować ludzkie życie. Kiedy temperatura na zewnątrz gwałtownie spada, jest zbliżona do zera lub niższa, nie zapominajmy, że są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Nie bądźmy obojętni i alarmujmy policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu. Należy pamiętać, że na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze - apelują policjanci.

Zarówno policjanci, jak i strażnicy miejscy regularnie sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne.

- Kontrolę miejsc, w których przebywają bezdomni mamy w naszych zadaniach stałych. Gdy temperatury spadają do około 10 stopni sprawdzamy miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne. Udzielamy informacje o tym, że na Bilowie działa całodobowa ogrzewalnia. Niestety nie jesteśmy w stanie nikogo do przyjęcia pomocy zmusić. Mimo to zawsze trzeba reagować. Nie można pozostawać obojętnym. Wystarczy jeden telefon - można powiadomić nas, czyli straż miejską lub policję. Czasem jest tak, że ktoś odmówi pomocy dziesięć razy, jednak za jedenastym razem ją przyjmie - mówi Krzysztof Pawłowski, komendant straży miejskiej w Kartuzach.

- Niestety nie każdy chce dać sobie pomóc, jednak żadna osoba nie zostanie bez pomocy, jeśli tej pomocy będzie chciała - dodaje Jarosława Krefta.

W lutym br. pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kartuzach wraz z mundurowymi przeprowadzili na terenie miasta akcję liczenia osób bezdomnych (zorganizowano ją w ramach akcji ogólnopolskiej). Ustalono wówczas, że w Kartuzach przebywało wtedy 39 osób bezdomnych, w tym cztery kobiety (z tego dwie w wieku 18-40 lat, dwie powyżej 60 lat). W grupie mężczyzn troje było w wieku między 18-40 lat, czternaścioro w wieku 41-60, natomiast osiemnaścioro powyżej 60 roku życia.

Przyczyny bezdomności są różne. Zgodnie z danymi, które uzyskano podczas lutowej akcji liczenia, siedemnaście osób (w tym jedna kobieta) straciło dach nad głową z powodu eksmisji lub wymeldowania. Kolejnych 21 (w tym jedna kobieta) za przyczynę bezdomności podała konflikty rodzinne. Jedenaście osób (w tym dwie kobiety) zgubiło uzależnienie od alkoholu. Jeden z mężczyzn pozostawał bezdomny wskutek przemocy domowej, inny z powodu braku pracy, kolejnych dwoje - po opuszczeniu zakładu karnego. Aż 29 z tych osób miało wykształcenie podstawowe, 14 - zawodowe i jedna średnie.

W trakcie akcji liczenia w ogrzewalni zastano jedną osobę, 19 w schronisku dla mężczyzn. Jedna z kobiet przebywała wówczas w szpitalu. Pięć osób schroniło się w pustostanach, altankach, na ogródkach działkowych, kolejne pięć osób w miejscach opuszczonych, piwnicach, klatkach schodowych, altanach śmietnikowych.

Zgodnie z wynikami, spośród bezdomnych sześć osób pozostawało bez żadnego dochodu. Cztery osoby pracowały "na czarno', jedna zajmowała się zbieractwem, jedenaście osób korzystało z różnego typu zasiłków, trzy osoby utrzymują się z rent i emerytur, dwie z żebractwa. Jedna osoba otrzymywała świadczenie z ZUS.

Jak wynika z danych, 24 osoby korzystały z różnych form wsparcia m.in. możliwości skorzystania z schroniska, gdzie mogą otrzymać posiłek czy odzież. Dziewięć nie skorzystało z żadnej formy pomocy.

Podczas akcji liczenia osoby bezdomne pytano też o to, jak można im pomóc. Dziewiętnaście osób oczekiwało pomocy w formie mieszkaniowej. Dwie osoby wyraziły chęć wyjścia z uzależnienia, trzynaście osób wyraziło potrzebę uzyskania pomocy zdrowotnej. Pomocy w znalezieniu pracy nie potrzebował nikt. Żadnej formy pomocy nie oczekiwały trzy osoby.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.