Senator Bonkowski złożył wniosek do prokuratury o ściganie żony

środa, 8 listopada 2017 r., 08:47
fot. archiwum

Hanna Bonkowska po latach milczenia i przeżywania gehenny, zdecydowała się opowiedzieć o życiu z mężem i rozpadzie ich małżeństwa. Efektem tego był artykuł Gazety Wyborczej ukazujący drugą twarz senatora z Kaszub. Zdaniem Waldemara Bonkowskiego żona pomawia go i zniesławia. Złożył zawiadomienie do prokuratury o ściganie karne swojej małżonki.

- Wnoszę o wszczęcie postępowania karnego i ściganie karne Hanny Bonkowskiej, mojej żony, z którą jestem w trakcie sprawy rozwodowej o to, że w artykule prasowym zamieszczonym na łamach "Gazety Wyborczej" pomówiła mnie i zniesławiła przypisując mi, że biłem, groziłem bronią i stosowałem przemoc w rodzinie, podczas gdy zarzuty te są niczym innym jak tylko zmyśleniem i pomówieniem, mającym na celu poniżyć mnie w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania mandatu senatora Rzeczypospolitej - pisze w zawiadomieniu senator Waldemar Bonkowski.

Na swoim oficjalnym profilu na facebooku wydał też oświadczenie, w treści którego zaznacza, że nigdy nie stosował przemocy ani gróźb wobec swojej żony i jej rodziny.

- Zastrzegam, że za podawanie nieprawdziwych informacji na mój temat w mediach wystąpię na drogę postępowania sądowego o ochronę prawną mojego dobrego imienia - zapowiada senator z Kaszub.

Przypomnijmy, że zawiadomienie złożone w prokuraturze jest efektem artykułu "Miłość w czasach miesięcznic. Żona senatora Waldemara Bonkowskiego z PiS: Zależy mi, by Jarosław Kaczyński to przeczytał. Nareszcie dowie się prawdy", który 30 października ukazał się w Dużym Formacie Gazety Wyborczej, który powstał na bazie rozmowy z Hanną Bonkowską.

Żona senatora oskarża w nim męża o znęcanie się nad nią psychicznie, stosowanie przemocy i rzucanie wobec niej gróźb. W końcu uciekła z domu. Po latach milczenia i przeżywania gehenny, zdecydowała się opowiedzieć o życiu z Waldemarem Bonkowskim i rozpadzie ich małżeństwa.

Do sprawy będziemy wracać.

AL

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.