Burchardztwo włączone do miasta Kartuzy? Trwają konsultacje - możesz zagłosować

środa, 22 listopada 2017 r., 10:43
Pytanie konsultacyjne Pytanie konsultacyjne fot. Beata Ramczykowska

Do 25 listopada mieszkańcy Mezowa i Kartuz mogą głosować w sprawie wyłączenia Burchardztwa z sołectwa Mezowo i przyłączenia go do miasta Kartuzy. Jest to krok w celu uporządkowanie stanu prawnego istniejącej już formy geodezyjnej. Czy zmiana ta wpłynie na mieszkańców Mezowa i Burchardztwa?

- Od wielu lat istnieje obręb geodezyjny "Kartuzy 106", potocznie zwany Burchardztwem. Teren ten geodezyjnie jest już wyodrębniony z sołectwa Mezowo i przyłączony do miasta. Wielokrotnie Główny Urząd Statystyczny zobowiązywał burmistrza do uregulowania stanu prawnego tej sytuacji, to jest uzyskania decyzji Rady Ministrów zmieniającej granice miasta - mówi Andrzej Podgórski, Kierownik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miejskiego w Kartuzach.

W praktyce wygląda to tak, że po uzyskaniu pozytywnej opinii mieszkańców, Rada Miejska występuje z wnioskiem do właściwego ministerstwa o włączenie danego obszaru do miasta. Następnie Rada Ministrów wydaje odpowiednie rozporządzenie, w efekcie czego granice miasta ulegają zmianie.

- Wcześniej przeprowadzane były narady tylko z częścią mieszkańców sołectwa Mezowo. Jednak zalecane jest przeprowadzenie konsultacji z całym sołectwem Mezowo oraz z całym miastem Kartuzy. I to jest właśnie wykonywane - podaje do wiadomości Andrzej Podgórski.

Co na to mieszkańcy?

To jak mieszkańcy Mezowa i Kartuz, zapatrują się na kwestię włączenia Burchardztwa do miasta Kartuzy, dowiemy się zapewne po zakończeniu głosowania, które trwać będzie do najbliższej soboty włącznie.

Na facebookowej stronie wydarzenia "Zmniejszenie granic Mezowa. Czy zgadzamy się na to?", Iwona Czerniewicz w komentarzach wymienia kilka wątpliwości związanych z tą zmianą.

- Burchardztwo to nadleśnictwo i część Kaszubskiego Parku Krajobrazowego - według mnie tracimy tę wartość. Granice Mezowa już parę razy zostały zmniejszane - komentuje Iwona Czerniewicz. - Czy zmniejszenie ilości mieszkańców nie zabierze nam mandatu radnego w przyszłości? Czy mniejsza ilość mieszkańców zmniejszy fundusz sołecki? - pyta.

Podobne wątpliwości ma inna z mieszkanek Mezowa.

- Obawiam się, że kiedy będzie mniej mieszkańców, to nie zostanie do nas przypisany żaden radny, który będzie nas bronił podczas sesji - mówi Barbara.

Niezadowolenie mieszkańców związane z planowaną zmianą potwierdza również Andrzej Bystron, radny gminy Kartuzy wybrany z Mezowa.

- Dochodzą do mnie głosy niezadowolenia, że kolejny raz Mezowo jest okrajane. Około 10 lat temu część Mezowa została oddzielona od tej miejscowości i przyłączona do Dzierżążna. Poza tym mniejsza ilość mieszkańców w sołectwie będzie miała zapewne wpływ na zmniejszenie funduszu w sołeckiego - mówi Andrzej Bystron. - Ponadto spowoduje, że sołectwo będzie miało mniej znaczącą rangę - dodaje.

Na chwilę obecną sołectwo Mezowo jest jednym z największych spośród 24 sołectw w gminie Kartuzy. Według stanu na 31 grudnia 2016 roku mieszkańców w sołectwie było 936. Więcej osób zamieszkiwało tylko w Brodnicy Górnej (1334 osób), Dzierżążnie (1512 osób), Grzybnie (1390), Kiełpinie (3763), Łapalicach (1136), Prokowie (1350) i Staniszewie (990). Przyłączenie Burchardztwa do Kartuz spowoduje, że sołectwo Mezowo będzie miało o około 200 mieszkańców mniej.

- Dla mieszkających na terenie Burchardztwa tak naprawdę nic się nie zmieni. Już dziś mieszkańcy tego przysiółku, którzy prowadzą działalność gospodarczą płacą podatki jak w mieście. W przypadku prowadzenia działalności gospodarczej jest inna stawka w miastach i na wsi. Uważam, że te osoby powinny zwrócić się o zwrot podatków za ostatnie pięć lat - mówił radny Mezowa Andrzej Bystron.

Zdaniem radnego, Burchardztowo w ostatnim czasie zyskało nową infrastrukturę drogową, jak również oświetlenie. Dlatego włączenie tego terenu do miasta nie będzie wprowadzało większych zmian dla jego mieszkańców.

Mieszkańcy decydują - kiedy i gdzie można oddać głos?

Konsultacje z mieszkańcami sołectwa Mezowo będą trwać do soboty, 25 listopada 2017 r. Swój głos "za" lub "przeciw" tej inicjatywie można będzie oddawać na poddaszu budynku Punktu Przedszkolnego w Mezowie przy ulicy Drobiarzy 11 w godzinach 16.00-19.00.

Natomiast mieszkańcy miasta Kartuzy mogą głosować w budynku Urzędu Miejskiego w Kartuzach przy ulicy J. Hallera 1 (na parterze), do 24 listopada w godzinach pracy urzędu, a 25 listopada od 10.00 do 15.00.

Radny Andrzej Bystroń zachęca do udziału.

- Konsultacje zostaną uznane za ważne, jeżeli weźmie w nich udział minimum 20 proc. mieszkańców. Jeżeli ankieta zyska pozytywny odzew, w dalszej kolejności radni po raz kolejny będą dyskutowali na ten temat podczas sesji - wyjaśnia.

Do udziału w głosowaniu zachęca też sołtys Mezowa, Gabriela Elgert.

- Mieszkańcy mają teraz prawo zadecydowania, czy chcą odłączenia Burchardztwa. Ważne jest, by przyszli, zagłosowali i wzięli udział w życiu sołectwa. Warto, aby się interesowali tym, co ich dotyczy - mówi sołtys Mezowa.

BR

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.