Zielone przebudzenia, zielona praca

czwartek, 23 listopada 2017 r., 10:41
fot. nadesłane

Budzisz się, otwierasz oczy - co widzisz? Nie, nieważne, co teraz widzisz. Ważne, co możesz zobaczyć. Wyobraź sobie, że widzisz ścianę całą w zieleni. Całą. Nie "tu roślinka, tam roślinka", ale całą, od podłogi aż po sufit gęsto usłaną zielenią, bez tynkowych prześwitów. Piękne przebudzenie, prawda? To teraz pomyśl, jak dobrze (by) ci się spało w takim otoczeniu.

Bez wątpienia lepiej niż teraz, bo rośliny doniczkowe są zbawienne dla ludzkiego zdrowia i samopoczucia. Choćby przez to, że zwiększają wilgotność powietrza. To z kolei powoduje większe nasycenie powietrza jonami ujemnymi. Oczyszczają także powietrze z wielu szkodliwych substancji, a w dzień, gdy odbywa się w nich fotosynteza, produkują czysty tlen. Są rośliny, które produkują tlen w nocy i takie właśnie można, a nawet należy mieć w sypialni.

Zielone ściany

Jeszcze do niedawna sądzono, że rośliny można hodować tylko na płaszczyznach poziomych. No, może z wyjątkiem tych pnących. Teraz wiadomo, że można także w pionie, a więc na ścianach. Są to tzw. ogrody wertykalne. Na przykład z mchów albo roślin stabilizowanych, które nie wymagają ani światła, ani wody (wystarczy, by nie były narażone na działanie promieni słonecznych). Powstaje z nich coś, co przypomina zielony (ale może występować także w innych barwach) gobelin.

Na ścianie można też, w specjalnych ramach, umieścić rośliny doniczkowe. Nie na stojąco, ale pod pewnym kątem. Konstrukcja jest tak sprytnie pomyślana, że wystarczy podlać te na górze, by woda dotarła także do roślin znajdujących się niżej.

Trudno to wszystko opisać, dlatego najlepiej zajrzyj na stronę dream-wall.pl i zobacz na zdjęciach, jak niesamowicie to wygląda.

Praca wśród zielonych ścian

Rośliny sprzyjają nie tylko wypoczynkowi, ale i pracy, dlatego coraz modniejszy staje się wystrój biur z wykorzystaniem ogrodów wertykalnych. Nawet hotelowa recepcjonistka może mieć za plecami żywą, kojącą oczy zieleń.

Rośliny można umieszczać na samych ścianach, ale też na specjalnych pionowych konstrukcjach. Powstają wtedy ruchome ścianki działowe, wyposażone na dole w kółka. Można je dowolnie przemieszczać, a jeśli ktoś obawia się, że nie dopilnuje podlewania, może go w tym zastąpić automatyczny system nawadniający.

Z roślin, a zwłaszcza z mchów, można też tworzyć najrozmaitsze symbole i napisy. Może w ten sposób powstać piękne firmowe logo albo logotyp. Nawet informacyjne lub dekoracyjne piktogramy dają się stworzyć z prawdziwej, naturalnej zieleni.

A czy możesz sobie wyobrazić ścianę, porośniętą trawą? To też żaden problem. Wystarczy zamówić i opłacić - potem można przez całe lata do woli sycić oczy widokiem bujnej trawy.

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.