Kartuzy. Podatkowe rozgrywki na sesji - o co chodzi burmistrzowi?

czwartek, 30 listopada 2017 r., 14:08
fot. MD-Z

Radni nie zgodzili się na podwyżkę podatków lokalnych. Burmistrz ponownie zaproponował ich zwiększenie, ale na sesji wniósł autopoprawkę w celu ich obniżenia. Radni tej propozycji również nie zaakceptowali. Burmistrz zarzuca radzie niekonsekwencję i głosowanie wg. zasady "nie, bo nie", wedle przekonań politycznych, a nie dobra gminy i jej mieszkańców. Radni jemu demagogię.

Po raz pierwszy radni pochylili się nad podatkami na 2018 roku na październikowej sesji. Wówczas powołując się m.in. na dobro mieszkańców zadecydowali, że podwyżek nie będzie (choć nie miałyby być one drastycznie wysokie). Burmistrz argumentował wówczas, że stawki są niższe niż te proponowane przez ministra finansów, a zgodnie z szacunkami wzrost podatków miał zapewnić w budżecie wpływy w wysokości około 0,5 mln zł. Ostatecznie uchwałę odrzucono.

Propozycje zmian w podatkach wróciły na sesji nadzwyczajnej w środę. W projekcie kolejnej uchwały burmistrz znów zaproponował niewielkie podwyżki.

- Wszystkie gminy naszego powiatu i większość gmin w województwie pomorskim podniosła już podatki, ponieważ podnoszą je co roku przynajmniej o poziom inflacji. My nie podjęliśmy decyzji o podwyżkach przez ponad dwa lata. Pozostawiliśmy je na niezmienionym poziomie dając mieszkańcom szansę oddechu - mówił burmistrz Mieczysław Gołuński.

- Radna Anna Dereń powiedziała na jednym ze spotkań w "Porozumieniu", że patrząc na to, jak realizujemy inwestycje w tej gminie, również mieszkańcy powinni w jakiś sposób dołożyć do tego swoją cegiełkę w formie delikatnego wzrostu podatków - dodał.

Podkreślił, że pierwsza, proponowana na poprzedniej sesji podwyżka dałaby jednej rodzinie wzrost opłat o 5 do 10 zł w zależności od wielkości mieszkań rocznie. Tymczasem do budżetu wpłynęłoby około 0,5 mln złotych.

- Gdybyśmy przyjęli tę niewielką podwyżkę, a do budżetu wpłynęło 0,5 mln zł, to kolejne tyle moglibyśmy otrzymać z subwencji wyrównawczej. Tym samym gmina otrzymałaby 1 mln zł do budżetu więcej. Odnosząc się do słów radnej Dereń, które były dla mnie bardzo budujące, bo jeśli my jako gmina mamy zaciągać kredyty, dlaczego mieszkańcy nie mieliby swojej cegiełki w wysokości 5-10 zł dołożyć rocznie, bo widzą, że inwestycje są realizowane nie tylko w mieście, ale na terenie całej gminy jest to równomierne rozłożenie ciężaru finansowego na nas wszystkich - zaznaczył Mieczysław Gołuński.

Niespodziewana propozycja obniżek

Po tym wstępie burmistrz, ku ogólnemu zaskoczeniu wyjaśnił, czego dotyczy autopoprawka, którą na sesji dołączono do uchwały.

- Proponuję zmniejszenie podatków w niektórych pozycjach, które mają naszym mieszkańcom pokazać, tak jak i wy państwo uważacie, że nie warto podnosić podatków. Ja też jestem za tym. Nieważne, czy będziemy zaciągać większy kredyt czy nie. Jest to bardzo populistyczne dla państwa, w tym momencie bronimy wszyscy interesu naszych mieszkańców. Po analizie informacji, które wpłynęły do mnie i pracowników pionu finansowego przy ściąganiu podatków, dotyczących tego, że w niektórych pozycjach są prośby o pomoc w umorzeniu ewentualnie ulgi, proponuję obniżkę. Niektórzy, starsze rodziny mają w obejściach stare drewutnie, garaże i choć nie mają aut muszą płacić - zaproponował Mieczysław Gołuński.

Zgodnie z proponowanymi zmianami podatek od nieruchomości mieszkalnych miał zostać pomniejszony o 3 grosze (od stawki obowiązującej obecnie) i wynieść ) 0,70 gr za m kw., choć początkowo miał wzrosnąć o 2 grosze. Jeśli chodzi o budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej - obniżka miała wynieść 0,40 gr (z 21,40 do 21 zł). Przed autopoprawką proponowano 22 zł, czyli wzrost o 0,60 gr. Obniżki miały też dotyczyć m.in. podatku od gruntów. Zmiany miały skutkować obniżeniem wpływów w budżecie o 76 tys. zł.

Burmistrz zaproponował również jedną podwyżkę - przy budynkach na działalność gospodarczą znajdujących się poza granicami miasta z 18,86 zł obecnie do 19,50 zł za m. kw.

- Radny Jerzy Pobłocki wielokrotnie na sesjach mówił o tym, że zmieniła się sytuacja pomiędzy terenami inwestycyjnymi w mieście i na wsiach. I rzeczywiście większość takich inwestycji jest realizowana poza obszarem miasta, więc sugerując się tymi sugestiami proponuję zmianę - dodał burmistrz.

- To jest wyjście na przeciw oczekiwaniom mieszkańców, jeżeli chcemy rzeczywiście w ten sposób postrzegać funkcjonowanie naszej gminy myślę, że to mieszkańcom się należy. Myślę, że pochylicie się nad tą autopoprawką dotyczącą tych mieszkańców, którzy prowadzą życie w swoich domach i obejściach. Patrząc na państwa sugestie, aby nie podnosić podatków mam nadzieję, że uwzględnicie autopoprawkę jako zasadną - dodał burmistrz.

- Gratuluję panu burmistrzowi, że doszedł do pewnych wniosków, które tutaj poruszaliśmy. Pewnej rzeczy nie rozumiem, bo cały czas windowaliśmy podatki do góry, było takie przeciąganie liny i raptem teraz obniżamy dochód gminy w stosunku do podatków tegorocznych. Jest to interesująca propozycja, ale wymaga przemyślenia - powiedział radny Pobłocki.

Ostatecznie radni przedyskutowali propozycję podczas pięciominutowej przerwy.

Rozsądnie sprawę skomentowała radna Halina Stenka.

- Jest to dla mnie niezrozumiałe. Podatki w naszej gminie nie są jakoś wyjątkowo wysokie. Obniżanie spowoduje jeszcze większy deficyt finansowy, mamy do zrobienia jeszcze wiele inwestycji, a pieniędzy będzie coraz mniej. Trochę za dużo robimy takiego "halo" jeśli chodzi o te podatki, pensje poszły w górę, są dodatki dla rodzin, wszystkie inwestycje są droższe. Nic nie jest takie jak kiedyś, dziś trudno jest wykonać jakąkolwiek inwestycje za pieniądze, za które się kiedyś robiło. Rozumiem, że nikt nie chce płacić dużo, każdy chce mało, ale musimy wybrać rozsądek. Absolutnie nie zgadzam się z propozycją burmistrza - mówiła radna Stenka.

Dodała, że jej zdaniem pierwsza propozycja burmistrza z lekką podwyżką była najlepsza.

"Nie" dla podwyżek, "nie" dla obniżek

Ostatecznie radni propozycje burmistrza odrzucili przy 12 głosach przeciw, trzech za i trzech wstrzymujących.

- Powiem szczerze, że jestem trochę rozżalony, bo myślałem, że jesteście państwo za mieszkańcami i za tym, żeby ewentualnie trochę obniżyć podatki. Te 60 tys. zł, o które pomniejszylibyśmy nasze dochody gminę stać, poszukalibyśmy w innych źródłach i dałoby się je uzupełnić. Czasami warto pochylić się nad tym, by o mieszkańcach również pomyśleć, ale państwo mówicie: "Nie, bo nie" i to jest jedyny ból na tej sali. Państwo uważacie, że podwyższać nie należy. W porządku. Ale przychylając się do sugestii mieszkańców można było o te grosze obniżyć, byłoby im lżej. Pokazaliście państwo, że chyba nie o to chodzi, ale to nie mi robicie na przeciw, ale sami sobie, bo wy również odpowiadacie za realizację budżetu i ktoś was z tego rozliczy, tak samo jak i mnie - podsumował burmistrz.

- Nie patrzycie na budżet na rozwój miasta, tylko na to, jak komuś dopiec, ale w ten sposób nie dopieczecie mi, tylko naszym mieszkańcom - podkreślił.

Co z podatkami od środków transportu?

W przypadku uchwały dotyczącej podatku od środków transportu, burmistrz zaproponował nieznaczne podwyżki - miałyby wynieść rocznie 20 zł więcej na każdym pojeździe.

- Zupełnie zmieniły się zasady transportu, obroty firm są znacznie większe, więcej zarabiają, przetargi są droższe. Wszystko poszło w górę. Działalność transportowa ma się dobrze, jest na topie gospodarczym. To, co gmina miała zrobić w trudnym momencie na rynku zrobiła, obniżyliśmy podatki dając szansę na oddech wtedy, kiedy transportowcy mieli problem - wyjaśnił Mieczysław Gołuński.

- Podwyżka dla tych wszystkich środków transportowych spowoduje, że gmina dostanie 14.940 zł więcej, nawet nie piętnaście tysięcy. Apeluję, abyście państwo z rozwagą zagłosowali nad delikatną podwyżką, oczywiście jeśli polityka nie wchodzi tu w rachubę, a gospodarka - dodał burmistrz.

Przewodniczący rady Andrzej Pryczkowski skomentował działania burmistrza określając je jako demagogię.

Ostatecznie sześcioro radnych zagłosowało za zamianami, 11 było przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Wysokość podatków lokalnych w 2018 roku nie ulegnie zmianie.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.