Wigilia kartuskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego - był opłatek, życzenia i kolędy

środa, 13 grudnia 2017 r., 22:23
fot. MD-Z

Dzielenie się opłatkiem, składanie życzeń, śpiewanie kolęd, świąteczna kolacja - tak środowy wieczór spędzili członkowie kartuskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Na tradycyjną wspólną wigilię do Gościńca Kaszubskiego licznie przybyli kaszubscy działacze i nie tylko.

Członkowie oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego z okazji zbliżających się świąt spotkali się na dorocznej wigilii. Na uroczyste spotkanie zaprosili przyjaciół z innych partów, przedstawicieli władz gminy i powiatu oraz organizacji i instytucji współpracujących z ZK-P.

- Zebraliśmy się tutaj dzisiaj w czasie adwentu, by wspólnie przeżyć Wigilię, a Wigilia to znaczy czuwać. Nasze gwiazdkowe tradycje są bardzo bogate, ale z czasem ulegają zmianom. Dawniej zamiast choinki stawiało się snop zboża, jako owoc ziemi i pracy rąk ludzkich. Ten snop zastąpiła choinka, którą kiedyś dekorowano naturalnymi świeczkami i ozdobami, robionymi ręcznie przez dzieci podczas adwentu. Nasi ojcowie kartuzianie mawiali: "Chociaż świat się obraca, to krzyż zawsze stoi w miejscu". Dziś można powiedzieć, że świat się zmienia, a nasza wiara jest stabilna i związane z nią tradycje zostały bez zmian. W wigilijny wieczór rodzina zbiera się przy wieczerzy wigilijnej i wszyscy się jednoczą. To jest w tym wszystkim najważniejsze - podkreślała Elżbieta Kowalewska, prezes kartuskiego oddziału Zrzeszenia.

- Łamanie się opłatkiem to stary chrześcijański i polski zwyczaj, życzę wam, by to łamanie się opłatkiem nie było tylko gestem, tradycyjnym obrzędem, gdyż w tym geście jest zbyt wielka wymowa. Ten biały chleb naprawdę zbliża ludzi i jedna skłóconych. Niech tegoroczna wigilia ma rodzinny i religijny charakter, zarówno ta dzisiejsza, jak i ta, którą spędzicie wkrótce w waszych domach. Niech w naszych rodzinach i między nami Kaszubami panuje duch wspólnoty, jedności, pokoju i miłości - dodała.

Zanim zebrani podzielili się opłatkiem, wysłuchano Ewangelii, a ks. Piotr Krupiński, proboszcz kolegiaty zaprosił wszystkich do wspólnej modlitwy.

- Przyjście Syna Bożego bardzo zmienia nasz sposób patrzenia na świat, a przede wszystkim na życie i na drugiego człowieka, bo widzimy dalej i głębiej. Dzięki przyjściu Boga na ziemię potrafimy przeniknąć głębię ludzkiego serca i umysłu, które wpisują się w potrzeby największego daru jakim jest rodzina. Chcemy być razem w tej osobliwej rodzinie, jaką jest Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, razem z gośćmi, którzy na to spotkanie przybyli z różnych stron.Rodzina jest tam, gdzie potrafimy być razem - gdy znajdujemy przyjazny dach nad głową, stół, przy którym można się poczuć wspólnotą. Jak dobrze, gdy mamy się do kogo uśmiechnąć. Wartość rodziny na Kaszubach ma swoje wyjątkowe miejsce. Ono wpisuje się właśnie w adwentowe czuwanie, w tę naszą wigilię, w radość bycia z sobą i dla siebie - podkreślał ks. Piotr Krupiński.

Wieczór umilił śpiewem i pięknym wykonaniem kaszubskich kolęd Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Kaszuby.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.