Żukowo. Jezus przychodzi do całego świata - jasełka 2017

sobota, 13 stycznia 2018 r., 16:12
fot. Longina Templin

Pod takim tytułem ponad siedemdziesięciu uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 w Żukowie zaprezentowało jasełkowy spektakl, którego premiera odbyła się w hali widowiskowo - sportowej 22 grudnia ub. roku. Przedstawienie obejrzeli uczniowie, nauczyciele i pracownicy szkoły. W piątkowy wieczór półtoragodzinny spektakl odbył się po raz drugi. Tym razem przeznaczony był specjalnie dla mieszkańców żukowskiej gminy.

Jasełka składały się z siedmiu odsłon. Spektakl rozpoczyna się sceną - Raj. Wnuczek, który wraz z babcią ubiera choinkę, chce wiedzieć, jak to było od początku. Rozpoczyna się prezentacja stworzenia świata.

W drugiej scenie aniołki postanawiają wysprzątać stajenkę na powitanie Jezusa. Próbuje im w tym przeszkodzić diabełek, ale nie ma żadnych szans. Potraktowany przez anioła święconą wodą zmyka w popłochu. Anioły posprzątały szopkę i przyglądają się, co robi Maryja, czy jest gotowa na przyjęcie Bożego syna.

Scena - Nie było miejsca - rozgrywa się w pubie, w którym królują tance... disco. Józef i Maryja próbują tam znaleźć miejsce dla siebie. Niestety, odchodzą z kwitkiem, w czym swój udział ma podszeptujący gospodarzowi diabeł.

Dwie ostatnie sceny należą do najciekawszych i oryginalnych w spektaklu. Na scenie pojawia się międzynarodowe towarzystwo, które zastanawia się, co złożyć Panu w darze. Wśród dziewięciu postaci jest Polak proponujący chleb i sól, Grek "ciasteczka miłości", Austriak kolędę "Cicha noc", Holender bukiet tulipanów, a Duńczyk baśnie Andersena. Po nich swoje dary składają Trzej Królowie.

Szkolni aktorzy zaprezentowali dwa afrykańskie tańce - shiyahambę i waka waka (w oryginalnych strojach przywiezionych z Rwandy przez Barbarę Dawidowską). To była nie tylko niespodzianka dla widzów, ale absolutna nowość w jasełkach. Za ten punkt programu, jaki i za cały spektakl zespół otrzymał gorące, zasłużone brawa.

Dziękując aktorom i autorom jasełek ks. Czesław Las, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie powiedział: - Pięknie, że potraficie robić coś na chwałę Pana. Usłyszeliśmy na początku, że Pan Bóg przyszedł do wszystkich. To prawda, bo przecież wszyscy zostaliśmy stworzeni przez Pana Boga. Myślę, że pięknym przesłaniem jasełek będzie to, że od dzisiaj nikt złego słowa nie będzie używał do kolegi, koleżanki, nauczycieli. Wtedy, gdy będziemy używali pięknych słów, to będziemy mogli powiedzieć: Pan Bóg rzeczywiście przyszedł do naszych serc. Niech Pan Bóg gości w naszych sercach dzisiaj, jutro i zawsze.

Serdeczne podziękowania twórcom spektaklu złożyli też - Albin Bychowski, wiceprzewodniczący żukowskiej Rady Miejskiej i wiceburmistrz Sylwia Laskowska - Bobula.

Scenariusz: Barbara Dawidowska przy współpracy z młodzieżą, głównie z gimnazjalistą kl. III a Dawidem Miotkiem. Choreografię do tańców shiyahamba i waka waka przygotowała gimnazjalistka kl. III a Natalia Socha. Pieczę nad stroną wokalno - instrumentalną miała Emilia Durkiewicz. Wystąpił zespół Fermata oraz soliści: Natalia Durkiewicz, Paulina Paziewicz, Zuzanna Biczkowska, Magdalena Rybus, Beata Ptach, Dawid Miotk, Oliwia Pleszyniak i Emilia Glazik. Pod okiem Aleksandry Łapy i Joanny Wenty młodzież przygotowała scenografię. Prace nad realizacją jasełek trwały od października ub. roku.

- Tytuł przedstawienia "Jezus przychodzi do całego świata" jest odzwierciedleniem głównego celu, który przyświecał mi od początku. Chciałam, aby te jasełka miały wymiar misyjny, tzn. Jezus przychodzi do każdego człowieka bez wyjątku - do wierzących i niewierzących, do ubogich i bogatych, do utalentowanych i tych uboższych w talenty. Jezus przychodzi do ludzi zamieszkujących gdziekolwiek, na terenach Europy, Azji, czy Afryki. Chce być poznany przez wszystkich tych, którzy Go jeszcze nie znają. Sposobem na ukazanie tego wymiaru misyjnego były różne formy przekazu. Nie tylko poprzez słowa, ale poprzez gesty, taniec, prezentację multimedialną, pantomimę, znaki i symbole (np. stajenka - kula ziemska) oraz tańce - powiedziała Barbara Dawidowska, reżyserka jasełek, sprawująca pieczę nad całym przedsięwzięciem.

- Przygotowanie jasełek było dla mnie ogromną radością, gdyż po raz kolejny odkryłam, że młodzież nosi w sobie ogromne bogactwo, które trzeba w jakiś sposób odkryć. Czasami wystarczy mały impuls, aby obudziły się ogromne pokłady wspaniałych pomysłów, energii i radości. W pojedynkę byłoby to trudne; w grupie możliwe jest "stworzenie" jednego pięknego "ogrodu", który cieszy i przyciąga. Dzięki obcowaniu z młodzieżą, pomimo przybywających lat, wciąż na nowo budzi się we mnie młodość - dodała.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.