Sierakowice ugrały dla WOŚP ponad 37 tys. zł - to nowy rekord sztabu

niedziela, 14 stycznia 2018 r., 23:08
fot. MD-Z

Tegorocznemu finałowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Sierakowicach towarzyszyło mnóstwo atrakcji - były akcenty sportowe, pokaz morsowania i "gitarowy zawrót głowy". Sztabowi Szkoły Podstawowej nr 2 im. J. Piłsudskiego udało się pobić kolejny rekord - uzbierano łącznie ponad 37 tys. zł.

Program tegorocznego Finału w Sierakowicach obfitował w atrakcje i to niebanalne. Finał w hali Szkoły Podstawowej nr 2 im. Józefa Piłsudskiego rozpoczął się już o godz. 13.30. Jak co roku towarzyszyło mu sporo akcentów sportowych m.in. miniturniej Piłki Nożnej Juniorów organizowany przez kluby sportowe gminy Sierakowice, okaz koszykarski "Baciki w akcji" w wykonaniu najmłodszych zawodników Klubu Bat Sierakowice. Sporo emocji dostarczyły nie tylko licytacje, ale również pokaz kickboxingu i MMA zawodników z Kaszubskiego Centrum Sportów Walki z Kartuz.

Nie brakowało też występów m.in. Młodzieżowej Orkiestry Dętej Gminy Sierakowice pod kierownictwem kapelmistrza Marcina Malesy, zespołu Black Dance z trenerką Martyną Łęcką, pokaz tancerzy ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Sierakowicach trenująca pod kierunkiem instruktorów Profesjonalnej Szkoły Tańca El'Dance i Mateusza Pawelczyka.

Chętni mogli wziąć udział w próbie ustanowienia nowego rekordu w jednoczesnej grze na gitarach piosenki "Serce sercu", która jest hymnem WOŚP. Niestety do pobicia rekordu zabrakło czterech wykonawców. Mimo to 22 muzykantom na czele z Adrianem Klawikowskim, którym śpiewem pomagała publiczność poszło świetnie.

Chętnych do wsparcia WOŚP nie brakowało.

- Uważam, że WOŚP to fantastyczna akcja. Co roku wspieram orkiestrę i z dumą noszę wośpowe serduszka. To, co przez minione 26 lat udało się zdziałać dzięki tej akcji - wyposażając szpitale to cudowna sprawa. Przypuszczam, że dzięki temu sprzętowi uratowano życie setkom osób - mówiła pani Weronika z Sierakowic.

Na licytacjach w Sierakowicach pojawiło się sporo ciekawych propozycji. Koszulki Orkiestry licytowano po kilkaset złotych. Rękawicę Przemysława Salety zlicytowano za 1000 zł. Sporo pozyskano też dzięki koszulce z autografem Marcina Gordata - 800 zł. Największe emocje wzbudziła jednak licytacja koszulki Lechii Gdańsk z podpisami - tę zlicytowano za 2000 zł. Ostatecznie dla Orkiestry udało się ugrać Sierakowicom - 37 212,50 zł. To nowy rekord sztabu.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.