Przodkowo. Tłustoczwartkowe spotkanie z dużą dawką muzyki i rubasznymi dowcipami

piątek, 9 lutego 2018 r., 14:26
fot. Longina Templin

Tradycyjnie, jak co roku, przodkowska biblioteka zaprosiła na tłustoczwartkowe łasuchowanie swoich czytelników i przyjaciół biblioteki. W programie była muzyka klasyczna i biesiadna. Wspólne śpiewanie i degustowanie pączków i chruścików. Uczestnicy spotkania podzielili się także swoimi "tajnymi" recepturami na dobrą nalewkę.

Danuta Rzepka, dyrektorka Biblioteki Publicznej w Przodkowie, przypomniała historię obchodzenia święta pączka. W dawnych czasach pączki nadziewano słoniną, boczkiem i mięsem. Dopiero w XVI wieku pojawiły się one w słodkim wydaniu. Początki tłustego czwartku sięgają czasów pogańskich.

W przyszłym roku świętować go będziemy 28 lutego.

Po raz trzeci w przodkowskiej bibliotece wystąpiła Teresa Skrzypkowska z minikoncertem muzyki klasycznej. Zaprezentowała m. in. Habanerę Bizeta, mozartowski utwór Komm, lieber Mai, La Donna è Mobile, arię z opery Rigoletto Giuseppe Verdiego, Dwie zorze Stanisława Moniuszki oraz Usta milczą, dusza śpiewa z operetki Franza Lehara - Wesoła wdówka.

Zaproszeni goście na tyle, na ile pozwalały im umiejętności, włączali się do wspólnego śpiewania. Niestety, niektóre frazy były poza ich możliwościami. Ale się starali. Solowy występ zakończył się gromkimi brawami.

Dużą niespodzianką były niezaplanowany przez organizatorów występ Tadeusza Pupacza. Wiceprzewodniczący przodkowskiej rady zaśpiewał przygotowane przez siebie piosenki, w tym parafrazę znanego kaszubskiego utworu "Jem jo rebok". Wersja Tadeusza Pupacza miała tytuł "Jem jo flyszer", czyli rzeźnik. Idea była taka, aby "śpiewająco" opowiedzieć słuchaczom o swoim zawodzie, w którym pracuje od 42 lat. Występ przyjęto gorącymi oklaskami.

Przyszedł czas na kawały i dowcipy. Można było opowiedzieć własne lub skorzystać ze "ściąg", przygotowanych przez pracowników biblioteki. Każde kolejne czytanie kawałów wywoływało coraz większe salwy śmiechu. Towarzystwo było w stu procentach dorosłe, więc mogło swobodnie tworzyć klimat kawałów tłusto... czwartkowych.

Na zakończenie spotkania zaserwowano piosenki biesiadne. Wspólne śpiewanie odbyło się przy akompaniamencie akordeonisty Lucjana Oczka.

- Cieszę się, że naszym czytelnikom i sympatykom biblioteki, pomimo zimna, chce się wyjść z domu i przyjść do nas, by wspólnie spędzić czas. Razem pośpiewać i pożartować. Dzisiaj m. in. podzielili się swoimi pomysłami na zrobienie smacznej domowej nalewki. Mamy jeszcze karnawał, więc można w domu degustować ją dla zdrowotności. Cieszy mnie również to, że Teresa Skrzypkowska już po raz trzeci swoim przepięknym występem uświetnia nasze spotkanie - powiedziała Danuta Rzepka, dyrektorka Biblioteki Publicznej w Przodkowie.

L.T.

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.