Trwa walka o życie Karoliny - wciąż potrzebne wsparcie

wtorek, 20 lutego 2018 r., 15:12
fot. nadesłane

Karolina nie poddaje się chorobie. Od 1,5 roku młoda mieszkanka Sławek walczy z nowotworem szyjki macicy. Niestety rehabilitacja i leczenie wyczerpały jej możliwości finansowe. Historia Karoliny poruszyła wiele życzliwych serc. Dzięki wsparciu mogła m.in. sfinansować dojazdy na leczenie, zakup leków i niezbędnych suplementów diety. Niestety rak nie odpuszcza i znów potrzebne są pieniądze.

Karolina Magulska ze Sławek ma 29 lat i dziesięcioletniego synka Pawła. W lipcu 2016 roku zdiagnozowano u niej złośliwy, nieoperacyjny nowotwór szyjki macicy. Młoda matka rozpoczęła nierówną walkę z chorobą. Poddała się chemii i radioterapii. Niestety, choć leczenie początkowo przyniosło oczekiwany skutek a guzy obumarły, kilka miesięcy później pojawiły się przerzuty - nowotwór zaatakował węzły chłonne i obie piersi. Karolina cały czas walczy. Pod koniec ubiegłego roku przyjęła trzymiesięczny cykl chemii paliatywnej, który niestety nie przyniósł poprawy.

Obecnie młoda mama przebywa w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, gdzie poddaje się naświetlaniom. Karolina walczy, bo ma dla kogo. Wielkim wsparciem jest dla niej ukochany syn Paweł. Największym marzeniem chłopca jest to, by mama wyzdrowiała.

- Jestem prawie pewna, że i mi się kiedyś uda. Dziecko jest największym fundamentem, podtrzymuje moją siłę, dobre nastawienie do walki z nowotworem - podkreśla pani Karolina.

Długotrwałe leczenie niesie z sobą ogromne koszty. Po wielu miesiącach walki z chorobą fundusze Karoliny były na wyczerpaniu. Wówczas przyjaciele namówili ją do założenia zbiórki na koncie zrzutki.pl - zrzutka.pl/ppzrcy. Wówczas młoda mama zwróciła się z apelem o pomoc. Gdy po raz pierwszy, w listopadzie opisaliśmy historię Karoliny, ruszyła fala pomocy ludzi o wielkich sercach.

- Gdy akcja pomocy ruszyła po raz pierwszy i widziałam jak przybywa środków na koncie zbiórki, to się popłakałam. Było mi tak miło, że ludzie są dla mnie tacy dobrzy, a ja mogłam pozwolić sobie na konsultacje i prywatne badania. Jestem ogromnie wdzięczna za tę pomoc - opowiada Karolina.

Obecnie pieniądze potrzebne są na suplementy diety, specjalistyczne środki higieny, specjalną dietę. Karolina podczas cyklu naświetlań przebywa w przyszpitalnym hotelu. Dojście z placówki do szpitala zajmuje jej około piętnastu minut. Jest tak osłabiona, że potrzebuje trzykrotnego postoju, by dotrzeć na miejsce. Pobyt w hotelu refunduje NFZ, jednak wyżywienie musi opłacić samodzielnie.

29-latka wszystkie wydatki skrupulatnie notuje, zachowuje każdy paragon. Aktualne informacje o przebiegu choroby znaleźć można na bloku prowadzonym przez Karolinę - www.przejsciakrok.blogspot.com.

Młodą mamę w walce o życie wesprzeć można wpłacając dobrowolną kwotę na konto zrzutki - zrzutka.pl/ppzrcy.

MD-Z

DODAJ KOMENTARZ
Zamieszczając tu swój komentarz bierzesz za niego pełną odpowiedzialność. Wyrażając swoje zdanie, uszanuj proszę poglądy innych - komentuj, ale nie obrażaj! Redakcja portalu Kartuzy.info zastrzega sobie prawo do ingerowania w treść komentarzy lub ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem, zasadami współżycia społecznego lub będą naruszały normy prawne i obyczajowe. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty - wypełnij formularz, który pokazuje się po kliknięciu na dzwonku pod treścią danego komentarza.