Izolacja dachu skośnego

czwartek, 22 lutego 2018 r., 10:05
fot. nadesłane

Większość budowanych obecnie w Polsce domów jednorodzinnych posiada skośny dach. Już na etapie budowy często rodzi się pytanie: czy taki dach należy izolować?

Biorąc pod uwagę charakterystykę cieplną budynku oraz zapotrzebowanie na nośniki energii niezbędne do jego prawidłowego utrzymania, a ponadto, co bardzo istotne, pamiętając o stale rosnących kosztach ogrzewania i chłodzenia, odpowiedź może być tylko jedna - zdecydowanie tak!

Jaki materiał będzie najbardziej odpowiedni do izolacji?

Do tej pory nie opracowano lepszego rozwiązania niż zastosowanie izolacji z naturalnych, nietoksycznych, bezpiecznych, trwałych, odnawialnych i niezmieniających mimo upływu czasu swoich właściwości użytkowych komponentów. Uwzględniając powyższe czynniki najlepszym wyborem jest wełna mineralna.

Czy muszę być ekspertem, żeby właściwie wybrać rodzaj izolacji?

Nie trzeba mieć fachowej wiedzy, wystarczy zwrócić się do producenta lub dystrybutora sprawdzonych marek, który pomoże dokonać wyboru. Warto pamiętać, że firma URSA ma w swojej ofercie wielokrotnie sprawdzone i uznane rozwiązania i materiały. Do izolacji termicznej dachów skośnych służą przede wszystkim maty z wełny szklanej dostępne w szerokiej gamie grubości oraz wartości współczynników lambda. Dodatkowo firma udostępnia bezpłatny program termo, który pozwala w prosty sposób definiować przegrody budowlane, "uzbrajać" je w różne rodzaje izolacji i sprawdzać w takich układach spełnienie warunków termicznych oraz wilgotnościowych.

Co to jest lambda?

Większość z nas wie, że im niższa lambda tym lepiej, ale z czego to wynika? Wyobraźmy sobie, że mamy dwa pomieszczenia przedzielone materiałem o nieskończonej izolacyjności termicznej, przez który nie jest transmitowana w żaden sposób energia termiczna oraz że po obu stronach takiej przegrody mamy pomieszczenia, w których temperatura różni się o jeden stopień.

W ścianie dzielącej wykonujemy otwór o wymiarach 1x1 m i wypełniamy go materiałem, którego lambdę chcemy określić. Wiadomo, że z czasem temperatura w obu pomieszczeniach wyrówna się, czyli energia cieplna zostanie "przepuszczona" przez materiał, którym wypełniliśmy otwór w ścianie.

Przyjmijmy, że nadal chcemy, aby różnica temperatur w obu pomieszczeniach wynosiła dokładnie jeden stopień. Musimy zatem podgrzewać jedno pomieszczenie lub chłodzić drugie. Miarą energii, jaką zużyjemy do takiego ogrzewania lub chłodzenia jest właśnie lambda.

Mówiąc prościej - im mniej energii potrzebujemy, aby wywołać i utrzymać różnicę temperatur, tym mniejsza jest lambda, czyli materiał jest lepszym izolatorem termicznym.

Mając już wiedzę na temat rodzaju materiału, jego grubości i współczynnika lambdy wróćmy do tematu izolacji, omawiając przy okazji najczęściej popełniane podczas prac izolacyjnych błędy.

Prace montażowe należy wykonywać w odpowiedniej kolejności

Po rozpakowaniu wełny należy odczekać kilka minut do czasu, aż wełna rozpręży się do wymiarów nominalnych (tych opisanych na etykiecie towarzyszącej materiałowi), w razie potrzeby wełnę należy strzepnąć chwytając za dwa narożniki (np. tak jak strzepuję się kołdrę lub obrus).

Następnie dokonujemy wizualnej oceny materiału - instalować można wyłącznie produkt nieposiadający żadnych wad. Mierzymy wysokość krokwi upewniając się, że wybrana wełna - jej grubość (w zależności od sposobu wentylacji dachu) jest właściwa.

Wełna powinna być docięta i zamontowana w taki sposób, aby zamontowane sąsiednie płaty wełny szczelnie przylegały do siebie (brak szczelin między płatami oraz pomiędzy płatami i konstrukcją nośną).

Ostrym narzędziem należy uciąć przy prostej listwie pas wełny, długości równej odległości w świetle między krokwiami (w miejscu montażu), plus 2 cm naddatku potrzebnego na zaklinowanie wełny pomiędzy krokwiami.

Montaż wełny może nastąpić wyłącznie w pomieszczeniach, w których wilgotność powietrza w czasie montażu, jak i stale po jego wykonaniu, nie przekracza wartości wskazanych przez producenta i jednocześnie w warunkach braku występowania zjawiska wykraplania pary wodnej w wełnie.

W pomieszczeniu powinno być czysto, wcześniej należy uprzątnąć kurz i pył ze stropu. Jeśli tego nie uczynimy, przy rozwijaniu wełny część kurzu i brudu osiądzie na powierzchni instalowanej wełny.

Przy membranie o wysokiej paroprzepuszczalności ułożonej na krokwiach, wełnę dosuwa się bezpośrednio do niej, bez odstępu. Tak, aby maksymalnie wykorzystać wysokość krokwi. Przy konstrukcji z pełnym deskowaniem lub membranie o niskiej paroprzepuszczalności zalecana jest szczelina od 2 ÷ 4 cm pomiędzy górną powierzchnią wełny a deskowaniem lub folią.

Druga warstwa izolacji układana jest w poprzek pod krokwiami, czyli pod kątem 90 stopni do pierwszej warstwy, między listwami drewnianymi, profilami metalowymi. Na tak wykonanej izolacji termicznej układana jest folia paroizolacyjna.
Ostatecznym wykończeniem poddasza są płyty gipsowo-kartonowe, gipsowo-włóknowe, panele drewniane itp.

Cały proces montażu na pierwszy rzut oka wydaje się skomplikowany, ale w praktyce nie jest to trudne. Każdy może zamontować wełnę mineralną samodzielnie. Nie jest do tego potrzebny specjalny sprzęt lub drogie, specjalistyczne narzędzia. Należy jednak pamiętać, że staranne wykonanie montażu gwarantuje właściwy i spodziewany efekt na długie dziesięciolecia.

Dlaczego zdarzają się problemy i reklamacje?

W większości przypadków problemy z dachem są łatwe do wykrycia a ich przyczyny powtarzają się od wielu lat. Najczęściej występują błędy, które są często powtarzane i przed którymi wielokrotnie przestrzegaliśmy.

Największa ilość usterek powstaje na wskutek błędów przy montażu warstwy paroizolacji. Oczywiście stosowanie paroizolacji nie jest obowiązkowe i wynika z prężności i naporu pary wodnej, jednak wystarczy tylko mała zmiana warunków wilgotnościowych w pomieszczeniu i obecność paroizolacji staje się konieczna. Warto więc zainstalować paroizolację nawet wtedy, kiedy w danym momencie jej obecność nie jest konieczna, ale w przyszłości będzie warunkiem właściwej pracy dachu.

Jest to jeden z najtańszych materiałów budowlanych i nie warto na nim oszczędzać. Późniejsze "dołożenie" paroizolacji wiąże się z koniecznością usunięcia wszystkich warstw wykończeniowych. Co w przypadku umeblowanego i wykończonego pomieszczenia na poddaszu będzie prawdziwym wyzwaniem, przy czym część wydatków trzeba będzie ponieść po raz kolejny.

Reasumując, najczęstszymi powodami kłopotów z zaizolowanym dachem jest brak folii paroizolacyjnej lub jej nieciągłość, nieszczelność, perforacja, pęknięcia, brak zakładów, niestaranny montaż, niepotrzebne dziurawienie.

Kolejnym bardzo częstym problemem jest odwrotne położenie membrany wysoko paroprzepuszczalnej - stroną izolującą w kierunku wełny. Pomimo, że producenci membran robią wszystko, aby czytelnie oznakować strony membrany, zdarza się, że jest ona instalowana niewłaściwie.

Ostatnim rodzajem najczęściej występujących błędów są niedokładności w montażu wełny, czyli: nieciągłości wełny, lub zbyt mocne upychanie wełny przy szczelinie wentylacyjnej i tym samym jej zapchanie, instalowanie wełny mokrej lub o dalece mniejszej grubości niż jest to wskazane i zalecane.

Oprócz błędów związanych z izolacją, budujący popełniają też często błędy w sposobie wentylacji dachu zdarzają się konstrukcje w ogóle niewentylowane! Nie ma możliwości wykonania otworów wlotowych i wylotowych w kalenicy dachu. Także niedrożność lub celowe zalepianie otworów wlotowych i wylotowych przez właścicieli lub użytkowników chcących za wszelką cenę "uszczelnić" dach.

Zapraszamy serdecznie do odwiedzenia strony:
www.izobudmb.pl
a także strony facebookowej pod adresem:
www.facebook.com/izobudmb/

KOMENTARZE
Możliwość komentowania została wyłączona.